|
Problem z rydzami ?
|
Załóż konto |
Edycja konta |
Wyloguj się |
Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin |
|
lis
, wypowiedź #0
Od kilku lat zbieram rydze na Pogórzu Ciężkowickim, na południe od Tarnowa. I cały czas zastanawiam się jakież to rydze ja zbieram?
We wszystkich atlasach /również Pana Marka S. /Jest napisane ,że Mleczaj rydz występuje "wyłącznie pod sosnami". Jako ,że w tych partiach lasu sosen jako żywo nie uświadczysz ,wychodzi na to ,że zbieram Mleczaja świerkowego ,który do Mleczaja rydza nie umywa się pod względem smaku . No tak ,ale rydz ,którego ja zbieram, jest tam zbierany powszechnie i smakowo jest wyborny. Gdy dzis byłem na rydzach ,znalazłem dwa egzemplarze ,które wyraźnie różniły się od pozostałych. Popatrzmy na zdjęcia: A tutaj mamy te odmienne rydze/ pokrojone do spróbowania/ Moje wnioski: 1.Znalezione dwa rydze to Mleczaje świerkowe 2.Wszystko się zgadza z opisem w atlasie. To co ja zauważyłem to mają znacznie mniej pomarańczowago mleczka. 3. Na surowo mleczj świerkowy nie ma charakterystycznego smaku rydza. Ma zwykły "smak grzybowy" Ale wniosek główny jest taki: MLECZAJ RYDZ ROSNIE W OKOLICACH GDZIE NIE MA SOSEN. Trudno mówić ,że rośnie pod świerkami ,bo on rośnie nad brzegami strumieni, w zaroślach lepiężników ,skrzypów i czernic ,ale świerki i jodły tam rosną ,a sosny na pewno nie., |
|
|
|
Jolanta Kozak
(jolka)
, wypowiedź #1876
Nie wiem. Za mało mam do czynienia z mleczajem rydzem. Może się okazać nawet, że to, co uważam za mleczaja rydza - nie jest nim (tylko na przykład mleczajem świerkowym). Z kulinarnego punktu widzenia pomyłka chyba mało istotna. Najwyżej o tyle, że rydze mi nie smakują. Może ja NIGDY NIE JADŁAM "PRAWDZIWEGO RYDZA" ?
|
|
lis
, wypowiedź #0
A co sądzisz o grzybach przedstawionych na zdjęciach?
Czy dobrze rozróżniłem rydza od mleczaja świerkowego? |
|
|
Jolanta Kozak
(jolka)
, wypowiedź #1893
Gdy pokopałam po książkach - myślę, że tak. Niech się wypowiedzą Ci, którzy koszą rydze na okrągło. Mamy tu takich.
|
|
|
Piotr Perz
(pimpek)
, wypowiedź #1715
Ten na dole to świerkowy. Jem je całe życie, innych nie mamy :)
|
|
|
lis
, wypowiedź #0
No to: "Houston mamy problem" :)
Rydz nie wie, że ma rosnąć jedynie pod sosnami i rośnie spokojnie wśród świerków. Co ciekawe w promieniu kilkudziesięciu metrów od mleczajów świerkowych rosną zwykłe rydze. Pani Jolu. Smak jest wyraźnie rozróżnialny, tak jak pisałem wyżej, z tym ,że próbowałem na surowo, ale smak "prawdziwego" rydza po usmażeniu jest podobny, tylko intensywniejszy. Natomiast mleczaj świerkowy w ogóle smaku rydza nie posiada. Przykro mi Pimpek :( Raz w życiu znalazłem rydza na nizinach /w lasach sandomierskich/ pod grubą sosną, i był identyczny z tymi ,które teraz zbieram. Miał wyraźne koncentryczne koła i był intensywnie rudy. Pimpku. Lasy, w które jeżdżę mają już wyraźny charakter podgórski /szczyty do 500m npm/, a z tego co wiem takie same rydze występują /i to w ilościach hurtowych / aż do samej Krynicy. Nie wiem czemu u Was nie rosną. Czy rydz występuje masowo? Oceńcie sami wczorajszy zbiór. Jest to pierwszy jesienny wysyp rydzów w tym roku P.S. W lasach tych występuje często Kurka ametystowa, w podobnym biotopie jak rydz, tylko trochę suchszym. Właśnie o tej porze roku jest najczęstsza. Owocniki są dość duże i wysokie, do średnicy ok 5 cm. |
|
|
Marek Snowarski
(marek)
, wypowiedź #757
chyba niepotrzebnie zawężasz sobie alternatywe do mleczaja rydza albo mleczaja świerkowego
jest jeszcze trochę podobnych gatunków "rydzów", w tym Lactarius salmonicolor (mleczaj późnojesienny) związany z jodłami spróbuj porównać cechy tych gatunków ze swoimi egzemplarzami, "na żywo" zawsze to łatwiejsze niż z fotografii |
|
|
Marek Snowarski
(marek)
, wypowiedź #758
klucz do "rydzów" znajedziesz tutaj:
http://www.grzyby.pl/gatunki/Lactarius-Dapetes.htm |
|
|
lis
, wypowiedź #0
Panie Marku, wygląda na to ,że trafił pan w dziesiątkę z tym mleczajem późnojesiennym. Rydze na zdjęciach są ciemniejsze od tych ,które ja zbieram.
No to teraz mam problem do rozgryzienia: sprawdzić smak rydza, w stosunku do mleczaja późnojesiennego. Czyżby mleczaj póżnojesienny był "brakującym ogniwem" smakowym pomiędzy rydzem ,a mleczajem świerkowym ? Może uda mi się to wyjasnić ? :):). Ale muszę wam powiedzieć: późnojesienne, czy nie późnojesienne- niezłe są ;) |
|
|
marek kopeć
(marcos)
, wypowiedź #11
Wczoraj w okolicy Limanowej pozbierałem trochę "rydzów" - napewno były to mleczaje póżnojesienne z pod jodły. Młode owocniki nie są tak gorzkie jak stare i smakują wybornie. Miałem okazje jeść mleczja świerkowego i jest w smaku bardziej gorzki. Myśle, że zebrałeś mleczaje póznojesienne. 3 osobniki tego gatunku spotkałem w lesie bukowym daleko, daleko od jodły. Porównałem je z tymi z pod jodły i niczym się nie różniły jak i w smaku tak i z wyglądu. W Krakowie na kleparzu sprzedaje się bardzo dużo "rydzów" ale tak naprawdę to zapewne 2 wyżej wspomniane gatunki. Kupiłem i próbowałem - gorzkawe.
|
|
|
Artur Rysch
(arysch)
, wypowiedź #6
Różnice pomiędzy rydzami, cytuję "Grzyby Szwajcarii, tom 6, Russulaceae", Fred Kraenzlin:
1. Mleczaj rydz - Lactarius deliciosus: występuje w symbiozie z sosnami! Nóżka z plamkami kroplowymi, kapelusz koncentrycznie pręgowany. Miąższ całkiem łagodny, mleczko również całkiem łagodne i nie farbujące na kolor winno-brązowy (lub dopiero po 1-2 godzinach!). Kapelusz i nóżka nie zmieniają koloru na zielony (lub bardzo nieznacznie!). Występuje przede wszystkim na glebach wapiennych, na niektórych teranach dość częsty. 2. Mleczaj świerkowy - Lactarius deterrimus występuje w symbiozie z świerkami, miąższ farbuje na kolor winno-brązowy. Nóżka jest jednokolorowa. Z wiekiem kapelusz i nóżka farbują na kolor zielonkawy (młode egzemplarze nie mają plamek koloru zielonkawego!). Mleczko przbarwia się z mocno pomarańczowego (marchewka) na ciemno-winno-brązowy w ciągu 20-30 minut. Miąższ ma smak gorzkawy. Bardzo częsty, występuje na wszystkich glebach. 3. Mleczaj późnojesienny - Lactarius salmonicolor: rośnie w symbiozie z jodłami. Mleczko przebarwia sie po 10 minutach z koloru pomarańczowego na winno-brązowy. Smak miąższu gorzkawy. Występuje znacznie rzadziej niż mleczaj świerkowy! Najchętniej na glebach wapiennych. Mam nadzieję, że moje tłumaczenie z niemieckiego jest poprawne. Pozdrawiam serdecznie, Artur. (wiadomość edytowana przez arysch 14.Września.2005) (wiadomość edytowana przez arysch 14.Września.2005) |
|
|
|
Jolanta Kozak
(jolka)
, wypowiedź #1941
. Dziękuję. Ja też tak to sobie poukładałam, ale w niektórych źródłach bywa opisane dokładnie na odwrót. Rydz i świerkowy. I TO MNIE ZBIJA Z TROPU. SAMA NIE WIEM, CO O TYM MYŚLEĆ.
|
|
Artur Rysch
(arysch)
, wypowiedź #7
Pamiętasz Jolu, w której książce to było?
|
| Strona główna · Ostatnia doba · Ostatni tydzień · Układ drzewa · Szukaj · Pomoc/Dokumentacja · O programie | Administracja |
. Dziękuję. Ja też tak to sobie poukładałam, ale w niektórych źródłach bywa opisane dokładnie na odwrót. Rydz i świerkowy. I TO MNIE ZBIJA Z TROPU. SAMA NIE WIEM, CO O TYM MYŚLEĆ.