|
Volvariella surrecta?
|
Załóż konto |
Edycja konta |
Wyloguj się |
Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin |
|
Bio-forum.pl »
Jaki to grzyb? Mykologia »
Archiwum - starsze wątki »
Archiwum 2006 paĽdziernik »
Volvariella surrecta?
|
|
Marcin Fałdziński
, wypowiedź #0
Czy jest to Volvariella surrecta? Znalazłem ją na pleśniejącym owocniku Gąsówki mglistej.
|
|
|
Albert Janota
(alberciarz)
na forum od sierpnia 2006, wypowiedź #152
Najprawdopodobniej tak, to pochwiak pasożytniczy. Niestety nie miałem okazji widzieć go na żywo :-(
|
|
|
Anna Kujawa
(ania)
na forum od maja 2003, wypowiedź #4267
Tak, tak, tak!!
Cudne znalezisko! Gatunek stwierdzony w Polsce kilka lat temu po raz pierwszy - niezależnie w dwóch regionach. Zapraszam do zgłoszenia do naszego rejestru gatunków rzadkich. |
|
|
Anna Kujawa
(ania)
na forum od maja 2003, wypowiedź #4268
Aha - to nie pleśń, tylko grzybnia V. surrecta - tam jest mnóstwo (widać je na Twoich zdjęciach) zawiązków nowych owocników.
|
|
|
Zygmunt Augustowski
(zygmunt)
na forum od grudnia 2005, wypowiedź #302
Ooooo! Gratuluję! Szukajmy zatem, może szczęście się jescze do kogoś uśmiechnie :-)
|
|
|
Marcin Fałdziński
, wypowiedź #0
Dziękuję, za pomoc w identyfikacji. Tego grzyba spotkałem po raz pierwszy ( 27.10.2006 - Bilcza k. Kielc). Pod wieczór, zgłoszę go do rejestru gatunków rzadkich.
|
|
|
Mirosław Wantoch-Rekowski
(mirki2)
na forum od grudnia 2003, wypowiedź #2463
A wczoraj oglądałem go w moim atlasie i trochę się napaliłem.W Dolinie Radości i okolicach rośnie full gąsówek mglistych...
|
|
|
Marcin Fałdziński
, wypowiedź #0
Jeszcze raz pragnę podziękować za pomoc w identyfikacji, nie miałbym świadomości jak rzadki to grzyb. Pewnie bym o nim zapomniał, jak o kolejnym nieoznaczonym grzybie na fotografiach. A tak mam czystą satysfakcję z przypadkowego znaleziska grzyba jakim jest pochwiak pasożytniczy (Volvariella surrecta) a wszystko w trakcie poszukiwań gąsówki nagiej na farsz do pierogów.
Grzyba zgłosiłem do rejestru, przy okazji wyczytałem w necie o pierwszym oznaczeniu tego grzyba w Polsce w Sudetach Zachonich przez Czesława Narkiewicza. Grzyb ten też jako rzadki jest notowany w Niemczech, głównie w listopadzie. Jutro z rana planuję prawdopodobnie poraz ostatni pochwiaka sfotografować przed czwartkowymi prognozami śniegu w całej Polsce. |
|
|
|
Marcin Fałdziński
(grzybiorz)
na forum od listopada 2006, wypowiedź #740
Z wielką przyjemnością prawie po roku wracam do tego wątku, którym zadebiutowałem na forum. Jak się później okazało, forum dla mnie bardzo inspirującym i motywującym do poszukiwań ciekawych znalezisk. Mogę spokojnie powiedzieć prawie po roku, że uczestnictwo na bio-forum jest specyficzną trampoliną z której wskakuje się na wyższy szczebel poznania grzybów. Chciałem podziękować za ten rok wszystkim forumowiczom (którzy dzielą się tu swoją wiedzą) Twórcy forum, a szczególnie pewnej osobie o której ostatnio mówi się tylko "encyklopedia i mikroskop w jednej osobie" :-). Składam najszczersze wyrazy szacunku Wam wszystkim za tą wspaniałą i mającą sens naukową zabawę, która powala amatorowi poznawać i odkrywać tajemnice wciąż niezbadanego piękna świata grzybów.
Wczorajszego popołudnia będąc na zieleniatkach postanowiłem odwiedzić ubiegłoroczne stanowisko...... Jak się okazało trafiłem na początek wysypu tego cudnego grzybka. Wysyp stąd, gdyż znalazłem ok. 150 młodych owocników pasożytujących na gąsówkach mglistych - Lepista nebularis. Pasożytowanie zauważyłem na trzech z ponad 20-stu czarcich kręgów. Oto fotorelacja: Siedlisko to wilgotny i podmakający brzeg lasu sosnowo-dębowego z domieszką leszczyny na podłożu gliniastym z obumarłymi szczątkami roślin. Fragment czarciego kręgu o średnicy ok. 8 metrów Owocniki V.surrecta pasożytujące na L.nebularis Charakterystycznie zdeformowany jeden z owocników gąsówki mglistej Inny spotkany krąg z pasożytującym pochwiakiem. Tu owocniki były trudne do zauważenia - ok. 2 mm średnicy. (wypowiedź edytowana przez Grzybiorz 06.października.2007) |
|
|
Marcin Fałdziński
(grzybiorz)
na forum od listopada 2006, wypowiedź #767
Pochwiaki pasożytnicze trochę podrosły. A że baaardzo wysypały to mogę się im bliżej przyjrzeć, wąchać (pachną nieprzyjemnie - "zajeżdzają" tą gąską) kroić na czynniki pierwsze itd.
|
|
Marcin Fałdziński
(grzybiorz)
na forum od listopada 2006, wypowiedź #1553
W tym wątku rozpoczęła się moja przygoda z bio-forum i w tym wątku postanowiłem ją także zakończyć.
|
| Strona główna · Ostatnia doba · Ostatni tydzień · Układ drzewa · Szukaj · Pomoc/Dokumentacja · O programie | Administracja |