|
Czy ktoś jadł zębiaki sinawe (Gyrodon lividus)??
|
Załóż konto |
Edycja konta |
Wyloguj się |
Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin |
|
Bio-forum.pl »
W kuchni »
Rzadko zbierane i wynalazki »
Czy ktoś jadł zębiaki sinawe (Gyrodon lividus)??
|
|
Anna Kujawa (Ania)
(Ania)
na forum od 05-2003, wypowiedź #13
Proszę o podzielenie się uwagami na temat przyżądzania i walorów smakowych zębiaków sinawych.
|
|
|
Piotr Perz (Pimpek)
(Pimpek)
na forum od 08-2002, wypowiedź #97
nic nie wiem o tym. właściwie to chyba nigdy nie spotkałem tego grzyba.
|
|
|
Anna Kujawa (Ania)
(Ania)
na forum od 05-2003, wypowiedź #66
Jej PRZYRZĄDZAĆ miało być... W ubiegłym roku w mojej okolicy nie było prawie grzybów, które mogłabym zjeść, więc jak w olszynce znalazłam pole zębiaków, to wygłodniała rzuciłam się na nie. Pozbierałam, ususzyłam i ..... zapakowałam do puszki, w której siedzą do dzisiaj i jakoś straciłam na nie apetyt
:-( Mają taki kwaśnawy, niegrzybowy zapach :-( |
|
|
Jolanta Kozak (Jolka)
(Jolka)
na forum od 04-2004, wypowiedź #74
Nie spotkałam nigdy zębiaka, jedynie wiem, jak wygląda. Spróbuj np.zrobić zupę. Przecież może być bardzo dobra, mimo że nie "grzybowa". Smardze też nie mają smaku grzybów, pieczarki, kanie, ozorki, a mimo to są smaczne. Taka np.żagiew łuskowata - gdy jest jeszcze miękka... Zrobiona z niej zupa ziemniaczana jest pyszna. Nie zrażaj się i napisz, czy Ci smakowało.
|
|
|
Anna Kujawa (Ania)
(Ania)
na forum od 05-2003, wypowiedź #67
Jolu, dzięki, zrobię i napiszę :-))
Dziwne grzyby jadasz ;-)) |
|
|
Anna Kujawa (Ania)
(Ania)
na forum od 05-2003, wypowiedź #92
Wycofuję się z zamiaru zrobienia czegokolwiek z zębiaka. Przeczytałam właśnie w nowokupionym atlasie, że "zawarte w nim (zębiaku)związki są bardzo podobne do występujących w krowiaku podwiniętym". A poniewaz na temat związków w krowiaku krążą legendy i w każdej książce piszą coś innego, a krowiaki jadałam jako dziecko w ilościach hurtowych to już się naryzykowałam (nieświadomie) i nie chcę "się podkładać".
|
|
|
Zwieros
, wypowiedź #0
Zębiaka sinawego jadłem będąc młodym człowiekiem, czyli do czasu zniszczenia dna olszyny racicami bydła. Być może te grzyby zniknęły z tych olszyn również przez to, że poprowadzono przez nie głęboki rów melioracyjny ( wcześniej płynął strumyk biorący początek opodal w źródlisku) i sielisko zostało w dużym stopniu osuszone.
Pamiętam do dziś smak tego grzyba: jest naprawdę smaczny i godny polecania. Przyrządza się go jak inne grzyby ( z cebulą,pieprzem i solą). Nie należy do końca wierzyć tym co piszą o przydatności ( lub nie) grzybów do jedzenia, gdyż mogą mylić się. Przykładem tego jest czernidłak kołpakowaty, który do niedawna był uznawany za grzyb trujący ( plansza w przychodni zdrowia). Później okazało się, że jest bardzo smacznym grzybem jadalnym, o czym przekonałem się osobiście. Nie wywołuje zatruć nawet po spożyciu alkoholu, co potwierdził mój znajomy. Spotkałem się nawet z taką przestrogą, według której zjedzony gzyb może ujawnić swoje ujemne działanie na organizm dopiero po kilku latach. A może kilkudziesięciu? Sic!!! Np.krowiaki podwinięte jadłem czterdzieści lat temu i żyję. Zwieros www.przyroda.osiedle.pl www.przyroda.tk |
|
|
Sebastian Pinczer
(spinczer)
na forum od 09-2004, wypowiedź #205
Myślę, że z krowiakmi to jest tak, że niektórzy ludzie mogą być na nie uczuleni.
Ale mogę sie mylić. |
|
|
Marek Snowarski
(admin)
na forum od 04-2003, wypowiedź #415
Jest wątek gdzie próbowałem znależć konkrety na temat szkodliwości krowiaka.
|
|
|
Tadeusz Otyś
(teddi)
na forum od 11-2004, wypowiedź #5
Przez trzy lata wynajmowałem pokój od st.pani, która w 1948r wróciła z Francji; tam/wyszła za mąż 1928r/ nauczona została-przez TEŚCIOWĄ!!!,używania marynowanych olszówek do przyprawiania świeżej sałaty.Robiła 30-40 0,5l słoików co roku.Sałatę miała z ogrodu prawie cały rok .Mieszkałem u Niej 1976-78 i cieszyła się znakomitym zdrowiem-mimo spożywania,w niewielkich ilościach ale regularnie, krowiaka podwiniętego.
To co w naszym klimacie jest szkodliwe, na południu podobno jest trujące; może ś l a d f r a n c u s k i? |
|
|
Grzegorz Zynek
(zyniu)
na forum od 09-2004, wypowiedź #78
Ja nawet jak bym go znalazł to bym nie pomyślał że to jakiś zębiak:) wziąłbym go za maślaka lub podgrzybka pewnie:) hehe. i zjadł nie zastanawiając się nawet.:)
|
|
|
Jacek M
(jimi)
na forum od 11-2004, wypowiedź #23
hehehe oj , ja to bym go bardziej za sitarka wzial :))) i nawet chyba kilka takich znalazlem ostatnio :)))a zrobilem z nich sosik do ziemniaczkow i bardzo mi smakowal (no chyba ze to byly sitarki, ale jak ogladam zdjecia na googlach to bardzo przypominaly tego zebiaka :)
|
| Strona główna · Ostatnia doba · Ostatni tydzień · Układ drzewa · Szukaj · Pomoc/Dokumentacja · O programie | Administracja |