| Autor |
Wypowiedź |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
1/124855
| Na kaktusie od strony pokoju zrobiły się dziwne plamy, jakby odbarwienia. Od strony okna wygląda w miare normalnie. Mam wrażenie, że trochę podsechł z tej jednej strony, a poza tym gdzieniegdzie ma dziwme rdzawe plamy i jedną białą między żebrami wyglądającą jak biała pleśń. Nad cierniami kilka miesięcy temu pojawiła się żółtawa gęsta wydzielina, która utrzymywała się dłuższy czas. Nie wiem czy to ma związek z tym co się teraz dzieje? Załączam zdjęcia: Dodatkowo jak delikatnie rozchylam żebra kaktusa z chorej strony (są na tyle miękkie, że się da nimi trochę poruszać) to cienka skórka kaktusa pęka. Da się go jeszcze uratować? Mam pałeczki owadobójczo-nawozowe Provado BAYER (jeszcze ich nie aplikowałam), ale obawiam się, że to będzie za mało :( |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
2/124856
| Zdjęcia się nie załączyły: Odbarwienia, białe i rdzawe plamy:
Biała plama przypominająca pleśń:
Rdzawe plamy na stronie od okna:
Myślałam, na początku, że podsechł, bo był prawie nie podlewany od końca października. Wczoraj go podlałam obficiej, ale nie ma różnicy i dzisiaj zauważyłam tą białą plamę między żebrami |
Michał Lisok Kandydat Rzeczywisty na forum od kwietnia 2007 login: bob
150/124876
| Witam, niestety to zgnilizna. Ciekawe, czy zaczęła się szerzyć od szyjki korzeniowej (mało prawdopodobne, jeśli kaktus nie był ostatnio podlewany), czy też z przestrzeni międzyżebrowych, pod dotarciu tam i długim nieodparowywaniu wody. Nie ma już ratunku dla tej rośliny. Co do wydzieliny, jest to typowe dla ferokaktusów. Gruczoły znajdują się w górnej części areol i jeśli nie wdadzą się grzybki sadzakowe, można to ignorować. Pozdrawiam, Michał |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
3/124907
| Żal mi tego kaktusa, bo był jednym z ładniejszych w mojej kolekcji i miałam go zaledwie od lipca :( Zrobiłam "sekcję zwłok" i przypuszczam, że wszystko zaczęło się od przestrzeni międzyżebrowych, bo tkanka przy szyjce była w najlepszym stanie w porównaniu z resztą. Dziwi mnie to, bo nigdy nie moczyłam rośliny przy podlewaniu i spryskiwałam go tylko w upał. Kaktus był w swojej plastikowej doniczce, w której go kupiłam i ceramicznej osłonce (miałam go przesadzić na wiosnę). Czy mogę wykorzystać osłonkę do innych kwiatów, czy lepiej się jej pozbyć? |
Michał Lisok Kandydat Rzeczywisty na forum od kwietnia 2007 login: bob
151/124911
| Witam, na pewno musisz ją umyć płynem do naczyń i dobrze wysuszyć. Sprawdź też, czy wykorzystywane przez Ciebie doniczki mają dziurkowane dna - to wymóg. Pozdrawiam, Michał |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
4/124930
| Wszystkie dziurkuję własnoręcznie :) Do tego wysypuję dno kamykami - nie wiem czy to niezbędne, ale przezorny zawsze ubezpieczony ;) Dziękuję za pomoc i pozdrawiam |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
5/148036
| Właśnie nabyłam ciekawą książkę: "Ilustrowana Encyklopedia Kaktusy" autorstwa C. Innes & Ch. Glass. I teraz się zastanawiam czy ten kaktus to był Ferocactus latispinus, czy Homalocephala texensis? Czym się różnią te 2 gatunki? |
Michał Lisok Laureat na forum od kwietnia 2007 login: bob
380/148048
| Witam, Homalocephala ma m.in. łagodniej zakrzywione i cieńsze ciernie. Pozdrawiam, Michał |
Nilpferd Nowy(-a) na forum na forum od stycznia 2009 login: nilpferd
6/148179
| Dziękuję :) Niby mała różnica w wyglądzie, a trochę inne wymagania co do substratu (wg mojego źródła ;> ) Pozdrawiam :) |