przesadzawie starowinki opuncji Forum- Tematy | Szukaj | Indeks rzeczowy
Zaloguj/Wyloguj | Załóż konto | Edycja konta

Bio-forum.pl » Kaktusy i sukulenty » przesadzawie starowinki opuncji  

Autor Wypowiedź
ola dyjak
Nowy(-a) na forum
na forum od sierpnia 2009
login: tadzia 1/140943
2009.08.16 15:26   [Zmień/Popraw] [Usuń]

Dostałam dosłownie w spadku kilka staruszków kaktusów ( postaram się umieścić zdiecia)opuncje,mamillarie,.Czytam,sprawdzam, obserwuję,postawiłam sobie za punkt homoru nie zamordowanie ich.Przystosowałam je i powoli wystawiłam na dwór ,zbieram deszczówkę ,kiedy serce mi mówi podlewaj uruchamiam tzw zdrowy rozsądek i mówię sobie nie przesadz wytrzymaj jeszcze kilka dni . No i mam pierwsze zmartwienie 50 cm opuncja (chyba vulgaris) rośnie w 15 cm plastikowej doniczce ,korzonki wychodzą przez otwory od dołu,a po zdięciu doniczi "Wężowisko".Podłoże dramat zbita bryła kompletnie nie absorbujaca wody.kochani co mam robić nie ma siły żebym oczyściła korzeni ze starej gleby nie rwąc ich na strzępy,dodam jeszcze ,że mimo tragicznych warunków w oczach rośnie ma dwa nowe człony.Co powinnam zrobić przesadzać,czekać?
Michał Lisok
Laureat
na forum od kwietnia 2007
login: bob 330/141016
2009.08.16 20:01   [Zmień/Popraw] [Usuń]

Witam,
opuncje potrzebują zazwyczaj dużych pojemników ze względu na ich rozbudowany system korzeniowy. Opuntia vulgaris widziałem już jednak w takich "naparstkach", że żałość chwytała serce, a rosła wspaniale. Jeśli więc nie wykazuje oznak zastoju, to możesz pozostawić ją w starej doniczce bez przesadzania.
Co do usuwania starego substratu, to nie powinno się nic stać, jeżeli przypadkiem uszkodzisz część korzeni. Niektórzy zalecają nawet ich przycinanie podczas przesadzania. Nie musisz też z dokładnością aptekarza usuwać starego (torfowego?) substratu - to przecież opuncja. ;)

Pozdrawiam,
Michał
ola dyjak
Nowy(-a) na forum
na forum od sierpnia 2009
login: tadzia 2/141035
2009.08.16 20:36   [Zmień/Popraw] [Usuń]

Bardzo dziekuję ,nie bedę więc panikować i przesadzę kaktusa na wiosę -jeśli dobrze zrozumiałam to najlepsza pora,domyslam się na miesiąc -dwa tygodnie przed pierwszym podlaniem,czy po zegarmistrzowsiej robocie oczyszcznia korzeni mam ją zostawić bez substratu na jakiś czas?
Michał Lisok
Laureat
na forum od kwietnia 2007
login: bob 332/141045
2009.08.16 21:10   [Zmień/Popraw] [Usuń]

Witam,
oczywiście, ewentualne rany powinny mieć czas na zagojenie się, przykładowo tydzień bez substratu.

Pozdrawiam,
Michał
ola dyjak
Nowy(-a) na forum
na forum od sierpnia 2009
login: tadzia 3/142953
2009.08.29 08:13   [Zmień/Popraw] [Usuń]

Opuncja wystrzeliła,dosłownie rosnie w oczach,stoi na dworze w pełnym słońcu,nowe człony urosły 5 cm przez miesiąc.I od razu pojawiają się pytania .Czy to prawidłowość że roślina " roni łzy "-z młodych pędów płynie sok i pojawiają się na nich zgrubienia o średnicy kilku mm nabrzniałe sokiem? cała roślina łącznie z tegorocznymi pędami ma nierównomierne wewnętrzne punktowe przebarwienia jak by braki w chlorofilu (jasne piegi),szukałam i jedyne co znalazłam to chloroza (wirusowa lub z braku żelaza w podłożu) czy mam się przejmować?

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja:

Forum- Tematy | Ostatnia doba | Ostatni tydzień | Układ drzewa | Szukaj | Indeks rzeczowy | Pomoc/Dokumentacja | O programie Administracja