ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
Wełnowce
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
2014.12.29 14:27 #253302
Zmień/Popraw · Usuń
Karolina Jaworska (karolina_jaworska) na forum od maja 2006, wypowiedź #78
Dzień dobry wszystkim

Moje kaktusy zaatakowały wełnowce. Już kiedyś miałam problem z nimi w okresie zimowania i wiem, że podlewanie chemią w tym czasie to kiepski pomysł, rośliny i tak nie przeżyły. Teraz zależy mi szczególnie, gdyż został zaatakowany najstarszy i najcenniejszy dla mnie kaktus. Przeglądając internet trafiłam na taką metodę:

"Podejrzane o zainfekowanie kaktusy wyciągamy z doniczki, otrząsamy z podłoża (podłoże wyrzucamy) i wrzucamy rośliny na 15 minut do bardzo gorącej wody - o temperaturze 53-55°C. W tej temperaturze wełnowce, ich larwy i jaja giną, natomiast kaktusy znoszą ją bez szwanku!

Sprawdziłam to na własnych kaktusach w okresie spoczynku, w grudniu dokładnie. Zagrzałam ogromny gar wody, nabyłam specjalny termometr (spożywczy, koszt chyba kilkanaście zł.) i partiami wrzucałam kaktusy. Zajęło mi to kilka popołudni, bo kolekcja moja mała nie jest. Dodam, że woda o takiej temperaturze jest tak gorąca, że moja dłoń wytrzymała w niej jakieś 2-3 sekundy (przydała mi się ta obserwacja, bo termometr stłukł mi się przy którymś tam pomiarze i dalej wodę grzałam na tzw. "czuja").

Na drugi dzień każdą roślinę, gdy już przeschła, zawijałam w gazetę, układałam do skrzyneczki i wszystkie powędrowały z powrotem do piwnicy. Podłoża nie wyrzucałam, bo mi było szkoda, tylko wyniosłam do ogrodu, rozłożyłam cienką warstwą i pozwoliłam, aby mróz zrobił co do niego należy - czyli wybił ewentualne wełnowce siedzące sobie w ziemi. Tak też się stało. Wiosną okazało się, że wszystkie kaktusy przeżyły, co więcej, nawet maciupeńkie sieweczki, samosiejki, które gdzieś tam się zawieruszyły i też wykąpały się w tej gorącej wodzie również przeżyły!"

Całość tekstu tutaj: http://wylegarniakaktusow.pl/index.php?page=problemy

Co o tym sądzicie? Czy ma sens podlewanie profilaktyczne chemią latem?

pozdrawiam
Karolina

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: