ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
ukorzenianie sadzonek, ukorzeniacz
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
Bio-forum.pl » Kaktusy i sukulenty » starsze wątki (do 21 sierpnia 2011) » ukorzenianie sadzonek, ukorzeniacz
wątek wydzielony z wątku Ariocarpus
i
2007.04.13 14:34 #60836
Zmień/Popraw · Usuń
rapatang na forum od grudnia 2005, wypowiedź #110
Hola Marku, Jurku !

Tak strona o agavoideskach jest naprawde super, chocby dla mnie, jesli chce poznac szczepienie od kuchni, tak samo ukorzenianie.

odnosnie ukorzeniania znalazlem interesujacy tekst tutaj w tekstach 'Cultivara'
http://www.lapshin.org/cultivar/N31/kupcak-e.htm

tekst popelniony przez czeskiego kaktofila przetlumaczony przez rosjan na angielski i dobrze, mowi o tym jak wykorzystujac odpowiednio dobrane hormony mozna w miare bezbolesnie i szybko bez stresu dla roslin ukorzenic kaktusy:

na tyle ciekawy ze srodki o ktorych pisze pan Kupcak znalazlem na naszym rylnku w ciagu jednego dnia

1. nakladamy na powierzchnie ciecia ukorzeniacz Rhizopon AA 2% (ja dodalem troszke Kaptanu)
2. odkladamy rosline na 3-5 dni w suche cieple miejsce (25 st C)
3. sadzimy ja w czysto mineralny podklad (np perlit vermikulit piasek zwir, dodajac fungicydu (np Kaptanu) w troche chlodniejsze miejsce (18st C)
4. By rosline uchronic od stresu strefe ciecia traktujemy 0,33% roztworem biostymulatora np Atonikiem (w Polsce ten produkt nazywa sie Asahi SL)
5. Po dwoch tygodniach otrzymujemy rosline w pelni ukorzeniona

Asahi SL http://www.asahi.pl/asahi.html opakowanie dla dzialkowcow kosztuje 11 zlotych (dostepne np OBI

Rhizopon AA 2% dostepny w punktach sprzedazy dystrybutora w Polsce Brinkman Polska, niestety najmniejsze opakowanie handlowe to 100g (koszt 72 PLN) i starcza na duzej wielkosci produkcyjna szklarnie, coz nabylem i sprawdze jak to dziala - substancja aktywna to 3-indolilomasłowy kwas = 20 (Indole-3-butyric acid)

i teraz pytanie do fachowcow czyli Was...

czy w tych punktach cos ominalem lub przeoczylem, czy te 2 tygodnie to nie nazbyt optymistyczny termin, jak sprawdzic czy roslina ma juz korzenie (do storczykow sa przezroczyste doniczki zawsze lzejsze i lepsze do manipulowania niz sloje - tak mysle). Rozumiem Jurku ze W twoim pomysle ze slojem rosliny nie sa niczym traktowane i siedza w nim kilka miesiecy, czy tak? Czy to co piszecie oznacza ze jesli dostalem zamowione ariocarpusy bez doniczek, tj roslina wysuszona i bez ziemi, to jak ja zasadze to ona nie ma wlosnikow i nie bedzie mogla pobrac wody - CHRYSTE ! Co robic Co robic

wczoraj kilkanascie roslin potraktowalem tym specyfikiem, leza sobie i zasycha im rana, w poniedzialek wrzucilbym je w wermikulit (w brinkmanie kupilem 50 litrow za 25 zlotych - zloty interes)

Potraktowalem tak 10 letniego turbi. polaskii, jakies odrosty coryphanty macromeris, jakies odrosty lophophory, 3 odrosty turbinicarpusa macrochele ktory szczepiony niezbyt kontroluje ilosc swoich rozgalezien :-), jakies odrosty kolumnowych trichocereusow.

Nie do konca wiem kiedy uzyc tego 'asahi sl', chyba tuz przed wlozeniem w podloze mineralne, czy moge miec racje ?

I co dalej...

Licze na lagodny wyrok

Grzesiek
i
2007.04.13 18:39 #60880
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (marek) na forum od kwietnia 2001, wypowiedź #1885
wydaje sie ze pkt. 3 i 4 to za jednym zamachem
logicznie to najpierw trzeba zrobic 4 (posmarować) a potem 3 (zasadzić)

co do obserwacji kiedy korzenie - to ja po prostu kładę na piasek i po tygodni/dwóch/trzech/ileś tam podnoszę niektóre i wtedy widać czy są korzonki oczekujące czy jeszcze nie
można je trzymać na tym piasku w słoju, czy w większym plastikowym pudełku z przykryciem bo to zapewnia większą wilgotność/ mniejsze parowanie - generalnie zwiększa szansę że drobna sadzonka nie wyschnie a da radę wytworzyć korzenie


czy ten Asahi SL to produkt z natury "cudownych bio-stymulatorów" czy coś konkretnego ?

wydaje się że całą robotę robi Rhizopon AA

na ile to pomaga ? to by trzeba zrobić po naście sadzonek z tego samego i jedną grupę traktować wg. tego przepisu, drugą nie i zobaczyć czy jest różnica


jeśli byś mógł podesłać trochę Rhizoponu AA (zmieszanego z Kaptanem) - koszty plus koszty przesyłki zwrócę - to wykonam stosowny eksperyment a o wynikach poinformuję, mam jeszcze kilkanaście roślin które będę dzielił w maju, tak że materiał statystyczny do wyciągania w miarę konkrentych wniosków będzie
adres pocztowy podaję na e-mail
i
2007.04.14 00:28 #60921
Zmień/Popraw · Usuń
rapatang na forum od grudnia 2005, wypowiedź #111
Asahi SL nie jest biocudem (z dzdzownic :) ) to tylko solidna chemia,

W rolnictwie i uprawach ma pomagac roslinom ( i rolnikom) w krytycznych sytuacjach np po gradobiciach suszy itd, i mam dowod ze dziala, spsikalem roztworem 0,1% siewki szalwii, nawet te najbardziej zdechle podniosly sie i caly czas bardzo mocno i proto stoja rozrastajac sie, bez tego cuda wierze ze kilka by padlo, wiec DZIALA.
Pomysł z podwojna proba bardzo mi sie podoba, rhizopon aa 2% z kaptanem wysle w poniedzialek i bedziemy WIEDZIELI a wnioski opublikujemy

dziekuje
i
2007.04.14 05:35 #60925
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (marek) na forum od kwietnia 2001, wypowiedź #1886
Trzeba by drugą grupę siewek szałwi spryskać wodą :) aby móc pewniej wyciągać wnioski.
Znalazłem w internecie stronę dystrybutora preparatu Asahi.
Jakoś mi się nie wierzy - w opisie same ogólniki, zero konkretów - jest to bio-stymulator bo biostymuluje związkami fenolowymi, które co prawda nie są hormonami roślinnymi ale różnorodnie bio-stymulują wszystko co się da :)

Nie gwarantuję ale może zrobię też grupę doświadczalną z i bez traktowania Asahi.
i
2007.05.20 17:37 #65259
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (marek) na forum od kwietnia 2001, wypowiedź #1970
Jako się rzekło, eksperyment nastawiony.

Rapatang przesłał Rhizopon AA 2% i Kaptan.
Wymieszałem to razem (proporcje na oko były 2:1.
Asahi nie używałem - zbyt dużo zmiennych w eksperymencie.

Świeżo odcięte sadzonki, jak leci, jedną potraktowałem (przez przytknięcie powierzchnią cięcia do pudru) wyżej spreparowaną mieszanką ukorzeniającą, następną pozostawiałem bez traktowania ukorzeniaczem.
Sadzonki są umieszczone w plastikowym, zamkniętym pojemniku, na ok. 2cm warstwie suchego, morskiego żwirku, cięciem do dołu. Pojemnik jest ustawiony w tunelu foliowym, w zacienionym miejscu tego tunelu, tak że w dzień jest tam b. ciepło, w nocy - to zależy od nocy.

Rozmieszczenie sadzonek pokazuje poniższa fotografia. Sadzonki były brane jak leci - po kolei - tak że w miarę losowy sposób. Różne gatunki, w ramach gatunku parzysta liczba sadzonek. wielkość powierzchni cięcia różna, największa powierzchnia cięcia u Echinocereus wiereckii (największe sadzonki w pojemniku).

4-8132

Co wyjdzie to pokażę i skomentuję za jakiś czas.
2007.05.22 09:29 #65596
Zmień/Popraw · Usuń
rapatang na forum od grudnia 2005, wypowiedź #131
poczekamy zobaczymy, aż sam jestem ciekaw...
2008.03.17 16:37 #94711
Zmień/Popraw · Usuń
rapatang na forum od grudnia 2005, wypowiedź #222
Marku - jak wyszlo doswiadczenie ?
i
2008.03.17 18:08 #94719
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (marek) na forum od kwietnia 2001, wypowiedź #2484
Dzięki za zmotywowanie do przedstawienia wyników.

Więc wyszło, że nie wyszło - tzn. nie zaobserwowałem spektakularnych różnić czy był ukorzeniacz, czy nie. Mam wrażenie, że w niektórych wypadkach te z pudrem ukorzeniacza nieco później tworzyły korzonki (może to efekt wysuszenia i izolacji od wilgoci podłoża jakie stwarzał puder.

Drugie wrażenie, nie odkrywcze, z tego i innych ukorzeń sadzonek, to takie że łatwość ukorzeniania zależy (w kolejności ważności)
- od kondycji rośliny z której brane były sadzonki, od fazy wegetacji w jakiej się ona znajdowała - najlepiej ukorzeniają się sadzonki z roślin które "ruszyły z wegetacją" są "napite" i zaczynają intensywnie rosnąć - często ukorzenienie takich sadzonek to kwestia kilku dni, tygodnia, dwóch; w sezonie to koniec maja/czerwiec
- od temperatury i oświetlenia, sadzonki powinny być w ciepłym miejscu, w tym doświadczeniu w początkowym okresie zdawało się być zbyt chłodno (nocami); ciemność nie jest dobra, powinno być jasno, ale nie bezpośrednie słońce bo się ugotują w zamkniętym pojemniku
- od gatunku rośliny - są takie co ukorzeniają się z natury niemal natychmiast i takie które są oporne, potrzebują kilku tygodni lub dłużej i takie które wyjątkowo trudno się ukorzeniają.

Wyniki szczegółowe z tego konkretnego doświadczenia, data w zapisie dzień.miesiąc
1 rząd u góry:
- 2 szt. Sulc. pulchra
bez ukorzeniacza (B) 21.6 2 korzonki
z ukorzeniaczem (U) 21.6 4 korzonki
- 4 szt. Sulc. polymorpha
B 23.7 korzonki
U 23.7 korzonki
B 8.7 korzonki
U 23.7 korzonki
- 5 największych po prawej stronie pojemnika to Echinocereus merkeri - sadzonki ze zdychającej od lat rośliny (nadgniwała)
B 21.6 zgniła
U nic, a potem zgniła
B 21.6 liczne długie korzonki
U 28.6 korzonki
B 21.6 1 korzonek


2 rząd od góry
- 6 szt. Copiapoa barquitensis - to wg. moich wcześniejszych obserwacji opornie ukorzeniający się gatunek ale tu poszło i ładnie i stosunkowo szybko; można odnieść wrażenie że tu ukorzeniacz pomógł
B 8.7 korzonki
U 21.6 1 korzonek
B 8.7 korzonki
U 21.6 liczne korzonki
B w lipcu brak, ukorzeniony dopiero jesienią
U 21.6 liczne korzenie


3 rząd od góry
- 4 szt. Sulc. xanthoantha
B 8.7 korzonki
U 26.6 liczne korzonki
B nie ukorzenił się (i zasechł zimą)
U 8.7 korzonki
- 2 szt. Sulc. gerosenilis, nie ukorzeniły się do jesieni i potem zaschły, ma opinię bardzo opornie ukorzeniającej się
- grupka 12 szt. Mam. dodsonii f. Nives - nie ukorzeniły się do zimy i stopniowo pozasychały; nigdy mi się zresztą tego nie udało ukorzenić; poddaję się, będę szczepić bo pięknie kwitnie, z wielkokwiatowych Mammillaria

4 rząd od góry
- 4 szt. Sulc. kruegeri
B 8.7 korzonki
U 28.6 korzonki
B 21.6 2 korzonki
U nie ukorzeniła się
2008.03.18 13:01 #94787
Zmień/Popraw · Usuń
rapatang na forum od grudnia 2005, wypowiedź #224
Marku,

dzieki za odpowiedz, szkoda ze ten ukorzeniacz to lipa ja tez nie stwierdzilem zadnych rewelacji

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: