
Kończąc tę wyprawę poczuliśmy jeszcze pewien niedosyt. Dlatego zajechaliśmy do tytułowego jaworznickiego parku. Na początku kwiaty z miejsca postoju.

Jest chaber - Centaurea cyanus.

Jest maruna - Matricaria perforata.

Jest mak - Papaver rhoeas.

Jest gorczyca - Sinapis arvensis.

Jest żywokost - Symphytum officinale.

W okolicy jest koniczyna - Trifolium pratense.

Jest przymiotno - Erigeron annuus.

Jest złamana lipa - Tilia cordata.

Jest rozchodnik - Sedum spectabile.

Jest szałwia - Salvia nemorosa.

Poza klombem wyrasta żmijowiec - Echium vulgare.

Jest wierzba - Salix caprea.

Oto inny kwietny zakątek. Jest koniczyna - Trifolium campestre.

Jest mak - Papaver rhoeas oraz chaber - Centaurea cyanus.

Jest ostróżka - Consolida regalis.

Jest jastrun - Leucanthemum.

W drzewostanie dominuje brzoza - Betula pendula.

Trafił się jaskier - Ranunculus acris.