
Tego lata na części gałęzi jednego ze świerków rosnących na mojej działce pojawiły się białe "kłaczki", coś a la kawałki waty cukrowej. Czy wie ktoś, co to takiego? Może ochojnik świerkowo-modrzewiowy (chociaż przy nim takie kłaczki pojawiają sie chyba na modrzewiu?)?
Ano może to być któryś z gatunków ochojnika... Może też być bawełnica osikowo-świerkowa chociaż ona bardziej żeruje w dolnych partiach rośliny...
U mnie w ogrodzie na modrzewiach też były takie kłaczki. Wojciech Pusz byl tak mily ze w zeszlym roku zidentyfikowal je jako ochojniki. Stosowalam opryski i wycinanie galasow ze swierkow - pomoglo :)