bio-forum.pl

Pieczarka miejska?

bez logowania - można przeglądać

od sie.2025
#27

1. Pieczarka miejska?
23.wrz.25 20:17
"Wiórka"
IMG_20250923_185212_796_LL
IMG_20250923_185250_453_LL
IMG_20250923_185312_091_LL
IMG_20250923_185330_938_LL
IMG_20250923_195917_161_LL

Znalezione w mieście na trawniku po sosnami, zdaje się. Rosły niektóre w grupie, a inne kawałek dalej, osobno. Część była do połowy kapelusza schowana w ziemi. Mam wątpliwość, czy wszystkie są jadalne. Strasznie mnie to frustruje, że tak ciężko mi te pieczarki odróżnić od siebie 😥Po zapachu nie jestem w stanie ocenić, czy jest "odstręczający". Większość kapeluszy i/lub trzonów żółknie/zmienia barwę. Mogę jeszcze dorobić jakieś zdjęcia przekrojów, jeśli pomogłoby to w identyfikacji. Na pewno wszystkie mają albo różowawe, albo brązowe blaszki i brak pochwy u podstawy trzonów. Będę wdzięczna za pomoc w ustaleniu tożsamości tych pięknych pań 😊Maślaki i podgrzybka zignorujcie, proszę.

od kwi.2025
#20

2. Pieczarka miejska?
23.wrz.25 20:47
"Rufi 80"

Pieczarek też jest bardzo dużo. Możliwe że żółta lub karbolowa, która śmierdzi trochę chemią. Ja bym to wyrzucił

od sie.2025
#28

3. Pieczarka miejska?
23.wrz.25 21:17
"Wiórka"

Rufi, zastosowałam się do Twojej rady i wyrzuciłam. Dziękuję! Pieczarki to jednak za wysokie progi dla mnie :)

od lip.2025
#15

4. Pieczarka miejska?
23.wrz.25 22:26
"Tineola_Libraria"

Jak pachnie pieczarką jak ze sklepu, to dobra, jak śmierdzi, to niedobra. Trudniej, jeśli zapach jest słaby albo nos zatkany, ale można spróbować podgrzać, wtedy te niedobre zaczynają śmierdzieć dużo intensywniej. Jak mam wątpliwości, a grzybków mało i chciałoby się coś zjeść, to wrzucam kawałek tych watpliwych na patelnię, po chwili już wiem, czy chcę je jeść, czy jednak nie, i albo dorzucam całą resztę, albo zdejmuję ten kawałek z patelni, a wrzucam tylko te, co do których wątpliwości nie było. Oczywiście to działa tylko do rozróżniania pieczarek dobrych od złych, trzeba mieć najpierw całkowitą pewność, że to w ogóle są pieczarki, a nie co inne.

Nazywanie gatunków pieczarek to już jednak za wysokie progi i dla mnie, rozróżniam dobre, złe i sklepowe i to mi wystarcza.

od paź.2019
#44

5. Pieczarka miejska?
24.wrz.25 11:38
Tomasz Sobczak "JADF88"

Ja bym tutaj głosował za pieczarką karbolową, dla większości owocnikó U mnie w pracy są co roku tysiące owocników tego gatunku, więc mam je dobrze opatrzone. Zapach nie zawsze się pojawia, za to prawie zawsze występuje flamastrowo żółta barwa po przekrojeniu bulwki u podstawy trzonu. Typowe dla niej są też jakby "kwadratowe" kształty owocników na pewnym stopniu otwierania oraz brązowawe plamy na kapeluszu. Są wśród nich pieczarki miejskie, te z równym walcowatym trzonem, dwoma pierścieniami i które pewnie rosły do połowy zakopane w ziemi. Zgodzę się też z przedmówcą, że pieczarki to wyższa szkoła jazdy :)

⇒ dodaj wypowiedź
to strona wątku; nowy wątek/zapytanie można dodać na stronie działu lub w innym dziale forum
bio-forum.pl służy nam od 2001 roku; swój kształt zawdzięcza prostym zasadom:
Trzymamy się tematu forum. Nie drażnimy się. Ma być miło :)szerzej o zasadach i coś jak regulamin
ta strona być może używa ciasteczek (cookies), korzystając z niej akceptujesz ich użycie — więcej informacji