





Dziś znalezione w lesie mieszanym przy ścieżce. Rosły koło grabu lub buka. Bardzo przyjemnie pachną i mają delikatny smak, bez pieczenia na języku. Niestety, nie zrobiłam zdjęcia na miejscu. Były jeszcze 2-3 bardzo duże i już rozkładające się. Z tego, co widzę, to chyba nie jest (już?) na Czerwonej Liście, bo się zestresowałam, że niepotrzebne zerwałam🥲
Miałem z nimi tylko raz do czynienia, ale raczej tak.
Dziękuję za odpowiedź, Jacku! :)