







Powiedziałbym że Rosa Jundziłła, ale nie pasuje mi przekrój owocu, przede wszystkim dysk jest stożkowaty, na inne cechy chyba bym przymkną oko bo nie pasują tylko trochę... Lubelskie rez. Gliniska
Albo róża błyszcząca...
Rosa nitida na pewno nie.
Na R. jundzillii nie pasuje mi także charakter piłkowania liści, mam małe doświadczenie z tym gatunkiem, ale te okazy które widziałem na żywo lub jako arkusze zielnikowe miały wyraźnie odstające ząbki - dobre zdjęcie tej cechy jest w pracy o różach Gorzowa p. Sołtys-Lelek i p. Gruszki.
Chyba celowałbym w jakąś ogruczoloną formę R. x subcanina.
z tą różą błyszczącą to pomieszało mi się z Rosa × nitidula, będę musiał się jeszcze temu przyjrzeć bo to już któraś (zdaje się 4) róża o tym samym zestawie cech którą spotykam.

To "celowałbym w jakąś ogruczoloną formę R. x subcanina" też muszę jeszcze sprawdzić wydawało mi się że żadna róż z grupy: canina, dumalis, subcanina, subcollina, caesia, corymbifera nie ma ogruczolonych szypułek jeśli jest "czysta". (I chyba wolałbym w to wierzyć bo przyjemnie się je oznaczało tylko na podstawie owłosienia/nieowłosienia liści i typu owocu L/D. (researchgate.net