


Las mieszany. Rosły nad brzegiem strumyka i tak śmiesznie były wrośnięte w tęgoskóra cytrynowego.
Wow, no to Las Bronaczowa zaskoczył mnie po raz któryś grzybowym rarytasem. Grzybek zapamiętany - następnym razem zostanie na swoim stanowisku razem z żywicielem;) Dziękuję bardzo, Jacku, jak zawsze🥰