To są dwa różne gatunki, oba z rodzaju Orbilia:-)
Pierwszy jest podobny do O. delicatula.
Pod mikroskop;-)
Oczywiście pokazywać:-)))
A to białe z kłaczkami pomiędzy tym żółtym to co????
Jacku, jak masz ten fragment zasuszony - to poproszę i obie Orbilia:-)
Pokazywać - utrwalamy sobie w ten sposób:-)
a ciekawe, to białe.
Zakładam, że coś "pleśniowego", lub niemowlaki hubowatych.
Aniu, jeśli oznaczysz - napisz w tym wątku proszę :)
Ja z kolei się uczę :))
więc będę pokazywał
ok:-) Jak oznaczę;-)))
Wygląda mi na niemowlę jakiegoś muszelkowatego blaszkowca:-) Coby nie było - intrygujące
noooo,, e tam. Dla mnie wszelkie rozszczepkopodobne to "hubowate" :)


Też sądziłem, ze to może być to samo. Pomarańczowe na kłodzie w górnej częśc, żółte obok grzybówki w części mocno omszonej. A jasne w części złomowej kłody i one najbardziej odstawały kolorem, takie jakieś lekko przejrzyste się wydawały. Wszystkie bliżej szczytowej części leżącej kłody.
Tem biały obiekt to chyba coś hubkowego? Taki powierzchniowy grzybek z kłaczkami na wierzchu.
Nie ma co się zastanawiać;-)) trzeba sprawdzić:-)
Aniu,
dostałaś? Sprawdziłaś?
Nie wiem czy dostałam - 6 pudełek po dyskietkach wypełnionych suszkami od Jacka stoi na moim biurku od ubiegłego sezonu:- ((