Tu możemy podyskutować o zamieszczanych fotografiach.;-))
Do Old_Rysia... "... Widzisz Mareczku, to jest ten feler tych Waszych drobinek..."
Odnoszę to do siebie, bo niewielu na forum zajmuje się tymi "drobinami"...
Otóż w grudniu, gdzie jest cytowany przeze mnie fragment nie ma ani jednej "drobinki". Kontrowersje może wzbudzić jedynie For. Nr 3 przedstawiająca, jak sądzę któryś z Antrodia o nietuzinkowej formie. Mam ją w domu. W chwili fotografowania miała średnicą około 7 cm.
Luty - porost, też grzybek - średnica około 10 cm mam go nieoznaczonego, jak bardzo wiele fotografowanych - Candelaria, lub Lecanora...
Kwiecień - Fot. Nr 1 - Xanthoria elegans - grzybek średnica około 5 cm
Maj - Fot. Nr 1 piękny rozłożysty porost Cladonia impexa... to, co widać na zdjęciu nie dało by się objąć w oby dłoniach. Fot. Nr2 fragment porostu (dla lepszego uwidocznienia cech charakterystycznych) Cladonia islandica, i wreszcie Fot. Nr3 Lycogala epidendrum - śluzowiec chyba najczęściej, z uwagi na jego powszechność, prezentowany na Forum.
Czerwiec - Nr 1 Puccinia coronata (dość dużych rozmiarów), ale, być może mniej znanych grzybków, Fot. Nr 2 - śluzowiec, Stemonitis fusca (pierwszy z tych "drobinek")
Sierpień - Fot. Nr 1 - dość dużych rozmiarów śluzowiec Fuligo septica. Ostatnio na Forum dość często prezentowany
Wrzesień - Fot. Nr 3 - grzybek - któryś ze Scutellinia (dla oznaczenia gatunku tylko mikroskop)
Listopad Fot. Nr 1 Crucibulum lave - grzybek, też wcale nie mały, choć trzeba się bardzo schylić, żeby go dobrze sfotografować.
W pozostałej części, to grzyby rozpoznawane na pierwszy rzut oka...
Wyjaśnię, że fotki zacząłem umieszczać, kiedy już ich było sporo nadesłanych od innych i żadne nie były podpisane gatunkowo, ani nawet rodzajowo, dlatego też przyjąłem taką formę bez umieszczania informacji co przedstawiają...
S o r r y!!!
Marku! Nie masz za co przepraszać, bo w regulaminie nie było nic na temat wstawiania zdjęć z nazwami "obiektów".
Jakoś nie zwróciłem uwagi na brak tego zapisu, ale znając poprzednie edycje kalendarzowego konkursu przyjąłem za pewnik fakt wstawiania zdjęć "obiektów" oznaczonych. Myślę, że stali bywalcy bio-forum tak robią :).
Też chcę coś tu dopowiedzieć, do niżej zacytowanej wypowiedzi Rysia:
cytat:
Widzisz Mareczku, to jest ten feler tych Waszych drobinek:-) Jak to nazwać? Czy nazwa jest prawidłowa? To właśnie te pytania powinny eliminować wszelakie śluzowce czy jakieś tam inne stwory. Tutaj w kalendarzu musi być opis fotografii, co ona przedstawia. Nie możemy sobie pozwolić na pomyłki.
Z tymi Waszymi dekoracyjnymi fotkami, to można zrobić kalenadarz pod tytułem ''Czy wiesz?'' Wtedy można wrzucać takie ''kostki Winiary'' już bez podpisu.
koniec cytatu
Rysiu - "te nasze drobinki, czy inne tam stwory" mogą być nazwane nazwą rodzajową i już będzie dobrze:-))) A spoglądanie na te "te nasze drobinki, czy inne tam stwory" otwiera nam oczy na rozmaitość i tajemniczość leśnego świata:-)
Nazwa rodzajowa wystarczy w podpisie, jeśli do gatunku nie będzie oznaczony dany grzybek, a jeśli zostanie wybrany okaz nieoznaczony, ale tak ciekawy, że przyciągający uwagę głosujących, to cóż, podpis "nieoznaczony" można dać:-)
Fotografie w kalendarzu będą podpisane rodzajami i gatunkami o ile będzie możliwe ich określenie. Natomiast im mniej danych pod fotką w konkursie tym lepiej, unikniemy w ten sposób nieporozumień.
Marcin&Sylvia - wstawcie, proszę, swoje fotki od nowa w zgodnym z regulaminem rozmiarze (640x480). Potem te niewymiarowe zostaną usunięte...
Wrrrr. No to mi dałeś Mareczku po łapkach:- ( A tak mi się marzył kalendarz z grzybami koszykowymi:-)
No bo np patrz teraz na lipiec - co widzisz? Czerwone grzybienie z podpisem ''grzybien biały''. Jaki to on biały? Na dodatek z jakiejś sadzawki ogrodowej:- ( ( Kurcze, znowu mi sie oberwie:-))
A jakby to było fajnie, gdyby na nas teraz grzybofidiów patrzył wspaniały prawdziwek:-)
Wiem, że trudno dać koszykowca w lutym a nawet w styczniu czy marcu - no to mogą być tutaj te śluzowce czy inne paproszki. Ale już od kwietnia, kiedy w żyłach buzuje chęć spotkania się z grzybem, taki smardz dopinguje do wyjścia w teren. No tak, wszystko widzę wg swoich potrzeb. No przecież trzeba walczyć o swoje, tak jak to zrobił Mareczek - masz u mnie piwo!!:-) Uda się czy nie? Zawsze należy próbować, agitować i przekonywać do swoich racji. Inaczej nikt by nie wiedział, że Oldi ma takie pragnienia:-) No za wyjątkiem zlotowiczów - tam o tym wspominałem. To, że ktoś w sezonie grzybowym wrzucił coś innego a nie grzyba koszykowego, to jeszcze nie tragedia. Ważne, żeby zagłosować na koszykowca i to w extra wydaniu, których u Was nie brakuje. Warto wrzucać koszykowce, bo macie jeden głos wiecej - mój.
Jak dla mnie dobre zdjęcia borowików i jeszcze ładniejsze grzybki. Od tygodnia mamy tak gorąca i duszna aurę, przeplataną sporymi burzami, że nie potrafię się zebrać, pojechać do lasu i pofocić. Do kalendarza na rok 20010 nadają się wszystkie zdjęcia tu prezentowane, ale największy sentyment mam do borowików.
(wypowiedź edytowana przez emeryt 18. lipca. 2009)
Janku, to zamieszczamy tylko fotki, i później będziemy głosować. Wszystkie komentarze są w oddzielnym wątku. Proszę moderatora o usuniecie lub przeniesienie wpisów do "komentarzy".
Wykonano:-)
Jeśli coś będzie do zrobienia w czasie 20. 07-01. 08 wykonam to po "odzyskaniu" dostępu do netu, podczas wakacji będę poza netem:-)
A przeglądając fotki widzę jak trudne chwile nas czekają podczas wybieranie zdjęć do kalendarza...:-) A przecież jeszcze na pewno nie wszyscy pozgłaszali swoje propozycje...:-))) Ale nasz kalendarz znów będzie śliczny, to WIEM na pewno:-))))))
Jestem tylko na grzybowym wyborze. Będę głosował tylko na grzyby i jak to jest możliwe, na koszykowe.
Miałem być nieustępliwy ale... w dziale okładka znalazl sie taki pan: Romuald Cichos, który złamał moje postanowienie jedną fotką nr1. Tak sobie myślę, no może dla uciechy roślinkowcom, dać w ramach rekompensaty tę fotografię.:-) Dla roślinkowców to zaszczyt - okłdaka ( najważniejsza strona), no i rekomendacja Old_rysia!:-)
( Komentarz reklamowy).
Mareczku ( Marek Ciszewski), znalazłem fotografie, które nadają się do tego kalendarza a są Twojego autorstwa. Listopad nr2 i nr3.:-)
(wypowiedź edytowana przez old_rysiu 19. lipca. 2009)
Rysiu drogi - ten Nr 3 to Pholiota destruens (Łuskwiak topolowy vel Łuskwiak niszczący). I tu mnie zaskakujesz, bo to nie jest koszykowiec - NIEJADALNY!!!
Tak więc mniemam, że w końcu polubisz też te niejadalne "moje" "maleńtasy".
Skoro niejadalny, nie pójdzie do koszyka:- ( ( czytaj kalendarza).
Jest jeszcze opieńka, ale... widziałem też inne Twoje fotki z koszykowcami.:-)))
Coraz baczniej przyglądam się fotografi w konkretnym miesiącu. No powiedźcie mi, czy w miesiacach zimowych, można wsadzić fotkę z soczystą zielenią? W miesiacach - grudzień, styczeń, luty - musi być na fotce coś z zimy - lód czy śnieg!
Soczystą zieleń widać też na moich zdjęciach, to piszę. Śniegu i lodu w niektórych regionach Polski jest strasznie mało. Zmiany klimatyczne juz widać gołym okiem i aparatem też. Tak więc obraz ośnieżonej pięknie Polski jest już - conajmniej na nizinach na zachodzie Polski, bardzo rzadki. I nawet soczysta zieleń w lutym juz się zdarza. Ranniki dałem, bo choć sfotografowane 8 marca:-) to przecież kwitną bardzo często już w lutym. Ponieważ nie było wymogu ścisłego trzymania się daty zrobienia zdjęćia jako kryterium jego wyboru dla danego miesiąca, no to zgodnie z fenologią tego gatunku znalazł się w lutym. A pewnie, że wolałbym w śniegu!!!! Bo mi też tęskno do prawdziwych zim!!!
No i o zdjęciu grzybka ze szronem na kapeluszu. Data zrobienia tego zdjęcia to 6 grudnia 2008. Cóż na to poradzę, że była i wtedy soczysta zieleń?:-) To zachodnia Polska... Tak to tutaj jest.
Rozumiem Krzysiu. Coś się wymyśli, aby nasz kalendarz był prawdziwie śliczny:-)
Kiedy głosujemy?
Jak napisał Michał Jezierski w wątku [bf#261628] 2009. 08. 11 o 08: 12:
"Głosujemy od niedzieli 16. 08. 2009 do 30. 08. 2009 godzina 24. 00."
acha, dzięki
Mikołajek nadmorski
Dziękuję!
uff.... przebrnąłem przez głosowanie:-)))
Jezier - kupa roboty - dziękujemy za zaangażowanie - na zlocie pewno masz nie jedno piwko - u mnie na 100%:-)
Cała frajda po mojej stronie:-)))
Michale, dzięki za sprawne przeprowadzenie konkursu! A wszystkim uczestnikom - za wystawienie sporej liczby bardzo fajnych zdjęć! I mocnych konkurentów!
To bardzo miła zabawa, zwłaszcza, że tak wielu "Forantom" spodobały się moje zdjęcia:-) Cieszę się, że znalazły one uznanie w Waszych, grzybiarskich oczach:-). Gratuluję autorom zdjęć zwycięskich, a szczególnie Romualdowi za "okładkowe". Ma wiele uroku i takiej specyficznej plastyczności.
No to teraz, Michale, zadbaj o właściwy balans bieli przy redagowaniu kalendarza i powinno być dobrze:-)