
Ten wątek to plon trzech wyjść do tytułowych miejsc. Zaczynamy w sobotę 15 stycznia. W tytułowym Modrzejowie, tuż za Czarną Przemszą powstało tylko jedno zdjęcie. To charakterystyczny nagrobek z cmentarza żydowskiego. Stoi on do dziś.

Tego samego dnia odwiedziliśmy przede wszystkim Mysłowice. Oto widok z parku zamkowego w kierunku bramy.

Tutaj mamy widok na bluszcz pospolity - Hedera helix oplatający drzewa na cmentarzu żydowskim.

Po przejściu na drugi koniec tego szlaku znajdujemy miejsce z osadami najwyższego piętra antropocenu.

Bluszcz pospolity miał kwiaty.


11 marca przy ulicy Mikołowskiej od strony skrzyżowania z ulicą Oświęcimską, w pobliżu tamtejszego cmentarza sfotografowałem spalony słońcem pień buka pospolitego - Fagus sylvatica pokryty porostami, czyli grzybami lichenizującymi.

13 kwietnia znalazłem się w miejscu, gdzie ulica Mikołowska krzyżuje się z ulicą Obrzeżna Zachodnia. Tutaj udokumentowałem czynny, prawobrzeżny dopływ Boliny Południowej. Panowała specyficzna atmosfera.

Pobliskie pobocze Obrzeżnej Zachodniej wyglądało tak. Od tamtego czasu nie zaszła tutaj istotna zmiana.

W pobliskim lesie rządzi brzoza brodawkowata - Betula pendula.

W partii borowej natrafiam na równie malownicze suche świerki pospolite - Picea abies.

Trafił się też przypadek dziwnego związku partnerskiego. Dąb szypułkowy - Quercus robur tuli się do świerku pospolitego - Picea abies.

I na zakończenie powrót na ulicę Oświęcimską. Oto obiekty kolejowe. Drzewo z odroślami to lipa krymska - Tilia euchlora, ale to ustaliłem znacznie później.

Poza tym kwitła już runianka japońska - Pachysandra terminalis.