w końcu znalazłem coś innego:-)
Owocnik niewielki, około 13-14mm, rosnący na kawałku kory leżącej wilgotnym miejscu.
- worki 8-zarodnikowe
- zarodniki hialinowe, gładkie, wymiary niżej
- parafizy dość często septowane z wyraźną główka na szczycie, dość często w górnej części rozwidlone a nawet potrójne.
Owocnika jak na razie nie kroiłem bo mi szkoda malucha, niech jeszcze delikatnie dojrzeje... chociaż wygląda na juz dojrzały wobec tego ilości warstw nie podam.
Imersji nie robiłem ale wyglądają na gładkie, chyba że tak delikatnie chropowate, że ciężko zauważyć. Przykładowo, u P. arvernensis widziałem chropowatość bez imersji i bez problemu, w tym przypadku nic nie widzę?
Jak nie da sie nic zrobić to wrócę do tematu za kilka dni, nie chcę owocnika zbytnio uszkadzać nie mając gwarancji, że jest w 100% dojrzały a jak na razie praktycznie wszystkie zarodniki jeszcze w workach.
Mhm. Zapytałem, ponieważ na Twoim zdjęciu, gdy ostrość jest ustawiona na krawędź, to te krawędzie nie są gładkie.... OK, poczekajmy, aż dojrzeje.
Niestety ale nawet pod imersją nic nie widzę. Albo są gładkie, albo tak delikatnie chropowate, że bez barwienia kompletnie nic nie widać. Może jak dojrzeje to zrobię bardziej czysty preparat z wysypu.
Ta chropowatość to wina marnego sprzętu do fotografowania (komóra).
Wstępnie obstawiam P. micropus :)
Zastanawiam sie czy w ogóle warto ponawiać próbę:-)
Przejrzałem opis na "The Macrofungus Flora of China's " i w zasadzie można uznać że wszystko pasuje:
najważniejsze z opisu:
- parafizy u góry poszerzone do czego miałem wątpliwości bo w necie widzę dość zmienne
- a zarodniki tak jak u mnie, tyle, że moje w górnej granicy, ale w zasadzie mogłem nieco źle pomierzyć a tym bardziej, że do pomiaru wybrałem małą grupkę reprezentatywną dobrze "wypasionych".
Jedyne nieścisłości których nie potrafię rozwiązać to zapach: nigdy nie miałem przyjemności wąchać psującej się słomy ryżowej:-)))
Serdeczne dzięki:-))
(wypowiedź edytowana przez mirek63 27. maja. 2016)
Po niedzieli postaram się dokładniej sprawdzić zarodniki i obecność tej warstwy, teraz juz mi sie nie bardzo chce... zmęczony juz trochę jestem, funkcjonuję od czwartej rano a i jutro muszę wstać tak samo:- (
Niech poleży w dojrzewalni.
A jeśli ta warstwa ma być złożona z komórek bardziej podłużnych niż te po bokach to ona faktycznie tam jest:-)
- ale żeby mocno odróżniała sie od tych sąsiadujących to bym nie powiedział, ale w każdym bądź razie widać ją, jest dość wąska.
>> Przejrzałem opis na "The Macrofungus Flora of China's "
ale w necie, tak?
no nie denerwuj mnie, że masz tę pozycję: D
Sorki, "ślepy" jestem, ale ja tej innej warstwy nie mogę się dopatrzeć;-)
Pewnie, że w necie:- (
Bogdanie, patrząc na fotkę którą obrócił Pimpek: u góry i dołu warstwy złożone są z komórek owalnych, w środku tego zaznaczenia jest warstwa komórek mieszanych, w większości jednak podłużnych. Wąski pasek, faktycznie słabo widoczny.