bio-forum.pl Zaloguj Wyloguj Edycja Szukaj grzyby.pl atlas-roslin.pl
Czy już koniec?
« » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 03 września 2017) « Archiwum « Relacje z byłych sezonów « jesien 2001 - gdzie sa grzyby «

#0

2001.10.17 10:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T.Ruchlewicz
W wielu częściach kraju grzyby powoli zanikają. Kończą sie prawdziwki, rydze, podgrzybki. Aktualnie królują opieńki. Coraz częściej słyszę pytanie: Czy to już koniec? Odpowiadam na to pytanie na podstawie wieloletnich doświadczeń: Jeżeli nastąpi w najbliższym okresie atak chłodu i temperatura ujemna zacznie utrzymywać się nawet w dzień to będzie to koniec. Jeżeli wystąpią przygruntowe przymrozki ale mróz do lasu" nie wejdzie" grzyby będą nadal rosły. W roku ubiegłym prawdziwki na południu Polski rosły aż do grudnia
( z grudniem włącznie).Nie musi tak być w tym roku. Wysyp opieniek w lasach kieleckich zawsze oznaczał koniec podgrzybków. Jeżeli jednak opieńki kończyły się a nie było jeszcze dużych chłodów ponownie ruszały podgrzybki. Jak wygląda sytuacja w różnych częściach Polski. Na południu co wiem rosną jeszcze rydze. W wielu rejonach wysyp rydzów jest wyjątkowo obfity ( Gorlice, Nowy Sącz). Na Babiej Górze duży wysyp opieniek, prawdziwków jak na lekarstwo, podgrzybek brunatny jest ale niewiele można uzbierać. Rydze w zaniku. Poniżej Babiej - w Chyżnem już pusto w lesie. Może to rzeczywiście koniec. A jak to wygląda na kielecczyźnie ( słyszałem, że jest duży wysyp gąsek), a jak w Wielkopolsce? Napiszcie. Może ktoś umie czytać znaki przyrody lepiej ode mnie i wie jak będzie w najbliższych tygodniach...

#0

2001.10.17 11:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mariusz
mogę powiedzieć co¶ o Beskidzie Wyspowym - wiadomo¶ć niecałkiem ¶wieża bo z 12.10, ogólnie rzecz bior±c niewiele, ale jakie¶ 30% zbioru to prawdziwki z czego co 2. mały (jedno- lub dwudniowy), 30% zbioru to kozaki czerwone i te pomarańczowe (również sporo młodych okazów), 30% to opieńki (sporo zostawiłem w lesie, bo trudno było znaleĽć w miarę ¶wieże owocniki), 5% to ma¶laki pstre (było kilka młodych) i 5% to rydze (brak młodych, duże kilkudniowe owocniki), pocieszaj±ce, że obok dużych okazów znaleĽć można było sporo młodych - więc rosn±, ale niezbyt obficie

#0

2001.10.23 11:16 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T. Ruchlewicz
Prognozy pogody były do niedawna katastrofalne dla grzybiarzy. Przewidywano chłód arktyczny i mrozy 10 stopniowe. W tej chwili (23.10) przewidywania są ostrożniejsze - -6 C na północnym wschodzie i -3C na południu. Aktualnie w Krakowie jest dobrze - temperatura 10 stopni
i chmury. Jeżeli uda się przetrzymać najbliższe, krytyczne dni jest szansa, że znowu coś ruszy.Nocne mrozy nawet do 5 stopni nie zabijają grzybni. Jeżeli przymrozki nawet wejdą na noc do lasu to najwyżej przymrożą grzyby, które później "dzwonią" w koszyku. Moja niedzielna (21.10) wizyta na Babiej Górze pokazałą, że prawdziwki są w zaniku (tylko 7 dorosłych). Podgrzybek brunatny rośnie ale bardzo rzadko, rydze tylko duże (o dziwo pojawiły się znowu młode rydze świerkowe i na dodatek zdrowe, niestety pojedyncze). Nowość i dziwactwo tegoroczne - ponownie sypnęły gniewusy czyli borowiki purpurowotrzonowe czyli poćce. Są
i młodziutkie i bardzo duże. Rekordowy
kapelusz miał prawie 30 cm średnicy. Nigdy o tej porze nie było gniewusów. Wygląda to wszystko tak jakby miał się zacząć nowy wysyp. Na Orawie pod koniec czerwca i na początku lipca zaczęło się właśnie od borowika purpurowotrzonowego...Może jestem optymistą ale sądze, że takie przewidywania miło przeczytać. A nuż się wszystko sprawdzi i powtórzy się ubiegły rok
z prawdziwkami zbieranymi w grudniu...

#0

2001.10.26 13:30 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T Ruchlewicz
Pierwszy atak zimy był krótki i nie tak ostry jak zapowiadano. W Krakowie temperatura w nocy ze środy na czwartek ( 24/25 X) spadła tylko do 3 stopni poniżej zera. Prawdopodobnie w różnych zagłębieniach terenu mogła być niższa. Jestem ciekawy jak było na Orawie, w woj. świętokrzyskim...
Dzisiaj rano przeszukałem pobliski park. Znalazłem kilka pięknych młodych kań i trochę podblaszków. Wszystkie grzyby były świeże i musiały wyjść z ziemi tej nocy tzn z czwartku na piątek. Noc była ciepła. A więc wygląda na to, że mój optymizm był uzasadniony. Grzybnia w lesie wytrzymała. Chyba jeszcze pozbieramy w tym roku. Napiszcie proszę jak było z tym chłodem w innych regionach.

#0

2001.10.26 13:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marek Snowarski (Admin)
We Wroclawiu ani razu temperatura nie spadla poniżej zera.
Nie było nawet szronu. Najmniej bylo 3 powyzej zera, na wysokosci 1 pietra.
Obawiam sie tylko ze jest dosc sucho. W zeszlym tygodniu na krotkim spacerze nie widzialem nowych grzybow. Ostatni tydzien mial nieco opadow a niska temperatura nie powodowala duzego parowania, moze cos wyroslo.

#0

2001.10.30 10:57 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T Ruchlewicz
Wiadomość z lasów woj. świętokrzyskiego. W lasach w okolicy Staszowa zatrzymałem się na pół godziny. Rosna piękne młode gąski ( i zielone i szare zwane też siwymi). Znalazłem także sporo młodziutkich maślaków sitarzy, jednego podgrzybka zupełnie nowego i dwa prawdziwki. Prawdziwki były zewnętrznie młode młode i białe pod spodem ale wewnętrznie w fatalnym stanie. Trzony i kapelusze zamienione w trociny. Jest jakiś rodzaj szkodnika, który robi z prawdziwka "sito". Trzon rozpada się wtedy pod dotknieciem palcami. Jednym słowem miłośnicy popularnych "zieleniatek" mogą z nadzieją iść w lasy, w których występują gąski.
Młode sitarze ( a także jeden maślak ziarnisty) mogą coś zapowiadać , mam nadzieję, że nie koniec. W okolicach Staszowa popadało dość dobrze. Las dostał porcję wilgoci.

#0

2001.11.08 23:24 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anonim
Cześć chłopaki. Pozdrowienia.Byłem 02.11.2001r. w Rakowie woj. Świętokrzyskie - kiszka 6 gąsek zielonych, 2 szare i 1 prawdziwek.

#0

2001.11.13 15:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T. Ruchlewicz
Ostatnia wizyta na Babiej Górze w piątek 9 listopada: 5 prawdziwków w tym dwa młodziutkie, kilka małych gniewusów( borowików purpurowotrzonowych), 6 podgrzybków mocno sfatygowanych przez mróz ale za to sporo rydzów. Młodych mniej ale dało się zrobić dwa słoiki marynowanych 0,8 l i 0,5 l. Dużych wyrośniętych sporo. Kosz był prawie pełny... Tatry w śniegu, na Babiej lekko oprószone drzewa w górnych partiach i sam szczyt.
W niedzielę przejechałem trasę Kraków- Ostrowiec Świętokrzyski i z powrotem. Rano - mróz ok. - 5 Cale widać było, że pod drzewami nie było szronu.
W dalszym ciągu zbieram w parku, w trawach gąsówki dwubarwne. Nie mam większych złudzeń, zimno i nie zanosi się na nic lepszego.. a może jednak?

#0

2001.11.13 15:20 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T. Ruchlewicz
Ostatnia wizyta na Babiej Górze w piątek 9 listopada: 5 prawdziwków w tym dwa młodziutkie, kilka małych gniewusów( borowików purpurowotrzonowych), 6 podgrzybków mocno sfatygowanych przez mróz ale za to sporo rydzów. Młodych mniej ale dało się zrobić dwa słoiki marynowanych 0,8 l i 0,5 l. Dużych wyrośniętych sporo. Kosz był prawie pełny... Tatry w śniegu, na Babiej lekko oprószone drzewa w górnych partiach i sam szczyt.
W niedzielę przejechałem trasę Kraków- Ostrowiec Świętokrzyski i z powrotem. Rano - mróz ok. - 5 C ale widać było, że pod drzewami nie było szronu.
W dalszym ciągu zbieram w parku, w trawach gąsówki dwubarwne. Nie mam większych złudzeń, zimno i nie zanosi się na nic lepszego.. a może jednak?

#0

2001.11.28 09:43 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

T. Ruchlewicz
Nastała cisza na listach dyskusyjnych. Grzybiarze zostali zaskoczeni śniegiem i podobnie jak mieszkańcy lasu zaszyli się w domowych kniejach. Jednym słowem - ponowa.
A grzyby sobie rosną. Nie straszny im śnieg ani mróz. Wybralismy sie na polowanie z P. W. Kamińskim, autorem strony Grzyby Pasma Podhalańskiego. Polowanie na grzyby oczywiście. Efektem tej wyprawy do jednego z parków krakowskich są zdjęcia i krótkie filmiki pokazujace piękne, młode, soczyste zimówki aksamitnotrzonowe i boczniaki ostrygowate. (www.grzybypodhala.prv.pl) Te grzyby rosną właśnie teraz. Po ustąpieniu mrozów będą kontynuować rozwój.
Obiecywałem sobie grzybobranie w Grzybowie ( taka miejscowość znana bardziej z siarki na terenie woj,.świętokrzyskiego) w poniedziałek. Niestety w nocy z niedzieli na poniedziałek dosypało i przykryło grzyby. Ja wiem, że one tam są pod śniegiem ale jak je znaleźć?... Chodzi oczywiście o zielonki ( gąski zielone, które rosną nawet w grudniu). które nie tak dawno zbierałem w tym lesie. Nie powtórzy się ubiegłoroczny scenariusz z prawdziwkami w grudniu. Pozostał nam internet i zapasy w szafach. Myślę, że już można zacząć jeść zgromadzone zapasy, rozdawać znajomym i myśleć o następnym sezonie. Drodzy grzybiarze, do rozpoczęcia sezonu grzybowego pozostało już tylko 5 miesięcy ( pod koniec kwietnia ruszają majówki), w maju pokazują się juz pierwsze prawdziwki, czerwiec to juz kurki i coraz więcej prawdziwków.Byle do wiosny...
« » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 03 września 2017) « Archiwum « Relacje z byłych sezonów « jesien 2001 - gdzie sa grzyby «
Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Kontakt Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji