ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
Księżycowa pełnia - wpływa, czy nie wpływa na grzyby?
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
Bio-forum.pl » Grzybobranie » starsze wątki (do 01 października 2016) » Ciekawsze wątki historyczne » Księżycowa pełnia - wpływa, czy nie wpływa na grzyby?
2004.10.25 20:58 #6999
Zmień/Popraw · Usuń
Paweł Strzelewski (remkaf) na forum od 03-2004, wypowiedź #52
Kto wie jak to jest właściwie z wpływem pełni na wyrastanie, bądź nie wyrastanie grzybów? Może jest jakaś fachowa publikacja na ten temat. Za oknem właśnie okrąglutki Księżyc w lisiej czapie podpowiada, że najbliższe noce spędzę wiercąc się z boku na bok. Dajcie więc coś do poczytania.
2004.10.26 07:15 #7018
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #520
Nie znam żadnej fachowej publikacji na ten temat :-)
2004.10.26 11:20 #7069
Zmień/Popraw · Usuń
Paweł Strzelewski (remkaf) na forum od 03-2004, wypowiedź #53
Aniu, a może dysponujesz mniej naukową wiedzą? Większość moich znajomych skłania się ku opinii o zahamowaniu wzrostu grzybów podczas pełni. A jakie jest Twoje zdanie i doświadczenie?
2004.10.26 16:08 #7098
Zmień/Popraw · Usuń
Maciej Malec (maciej_m) na forum od 09-2004, wypowiedź #146
A ja słyszałem, że podczas pełni zdarzają się największe wysypy. Tak jakby pełnia pobudzała grzyby do wzrostu.
2004.10.26 19:33 #7113
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #535
Moje doswiadczenie jest nijakie - bo ja ciągle zapominam spojrzeć na księżyc jak są grzyby i jak ich nie ma :-) Dzisiaj rozmawiałam z koleżankami, które twierdzą, że reagują na pełnię - inaczej śpią itp... Na mnie pełnia nie działa :-((( I sceptycznie się odnoszę do oddziaływania pełni na grzybnię i pobudzania jej lub hamowania. W razie przekonujących dowodów zmienię zdanie :-))
2004.10.26 19:41 #7116
Zmień/Popraw · Usuń
Maciej Malec (maciej_m) na forum od 09-2004, wypowiedź #149
Ja w ogólę nie wierzę w oddziaływanie pełni na nic! To bez sensu. Tak jak ta cała astrologia.
2004.10.26 19:46 #7119
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #568
Podobnie, jak Ania :) nie obserwowałam nigdy nieba przed-, czy po grzybobraniu. Może wraz z pełnią zmieniają się warunki pogodowe i wówczas miałoby to sens. Mamy tu u nas jakiegoś meteorologa?
2004.10.26 19:55 #7122
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (admin) na forum od 04-2003, wypowiedź #338
Przyłączam się do opinii Ani. Z tym, że chcę zaznaczyć, że jak w nocy świeci po oczach to się niewątpliwie inaczej śpi.
Wystarczy mieć sypialnie od północy i dobre zasłony i wraca do normy, czego osobiście doświadczyłem
2004.10.26 19:55 #7123
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #536
Macku, można sobie wierzyć lub nie w oddziaływanie pelni:-) Ale warto czasem spróbować coś udowodnić - na tak lub nie - wtedy wychodzimy z kręgu wiary na grunt wiedzy :-)) I dyskusja staje się bardziej merytoryczna ;-)))
2004.10.26 20:08 #7126
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #572
Sypiam oczami na zachód. Ciekawe, czy tym razem też będę miała zaburzenia snu. Czasami mam.
Próbowałam też oczami na wschód. Jeszcze gorzej...Latem, o świcie i wczesnym rankiem. Okna na północ wyrąbać nie mogę, bo mnie z bloku wysiedlą w szczere pole.:-)))
2004.10.26 20:12 #7127
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #538
Jestem "egzemplarzem", który śpi niezmiennie dobrze prawie w każdych warunkach - ze świecącym po oczach księżycem w pełni też :-))) Bez zasłon :-))
2004.10.26 20:17 #7129
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #573
Ja muszę mieć absolutnie cicho, absolutnie ciemno. Broń Boże telewizor! Koniec świata. A kiedyś tak nie było...Komu to przeszkadzało? Marek, już nie będę.
2004.10.26 20:25 #7132
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #541
A mnie budziki nie budzą :-)) Krzyś na poranne liczenia ptaków ze wschodem slońca wyrusza (w czerwcu - ok 3-ciej w nocy - na talerzu kładzie sztućce, w to budzik - żeby go obudziło). Tego tez nie słyszę :-)))) Ale generalnie słyszącą osobą jestem :-)))
Mam nadzieję, że tak mi zostanie :-)
Marek, ja tez juz nie będę ;-)))
2004.10.26 21:12 #7138
Zmień/Popraw · Usuń
Tomasz Kowalski (figo) na forum od 10-2004, wypowiedź #21
W regionie Łódzkim gdzie mieszkam panuje powszechna opinia,że w czasie pełni grzyby są robaczywe.Osobiście podchodzę do tego z dystansem.
2004.10.26 23:15 #7145
Zmień/Popraw · Usuń
Paweł Strzelewski (remkaf) na forum od 03-2004, wypowiedź #54
Proponuję Paniom założenie gadugadu. I nie tylko Wam. Co z tego, że pytanie jest konkretne, skoro "dyskusja" prowadzona jest obok.
2004.10.26 23:59 #7146
Zmień/Popraw · Usuń
Mirosław Wantoch-Rekowski (mirki2) na forum od 12-2003, wypowiedź #196
Myślę ,że ktoś tu pomylił grzybobranie z wędkarstwem.Kiedyś nim byłem,ale grzyby wzięły górę.W wędkarstwie istotnie faza księżyca ma istotny wpływ na brania ryb,ale żeby księżyc miał wpływ na grzyby-śmiem wątpić.Napewno pełnia księżyca fatalnie wpływa na ludzi chorych psychicznie,ale to nie ta działka.
2004.10.27 00:16 #7147
Zmień/Popraw · Usuń
Paweł Strzelewski (remkaf) na forum od 03-2004, wypowiedź #55
Tak się składa, że pracowałem z chorymi psychicznie. Wpływ faz księżyca na tych ludzi nie odbiegał od wpływu na pozornie zdrowych. Ale skoro kiedyś byłeś wędkarstwem, to pewnie wiesz lepiej. Teraz jesteś grzybobraniem. Przed Tobą jedynie być alfą a zaraz potem omegą.
2004.10.27 00:32 #7148
Zmień/Popraw · Usuń
Piotr Perz (pimpek) na forum od 08-2002, wypowiedź #546
Otóż Paweł nie pomylił rybów-i-grzybów. Powszechnie panuje opinia, że pełnia wpływa na grzyby. Tylko, że cały problem polega na tym, że w różnych regionach Polski wpływ ten jest w/g wierzeń inny.

a) są tacy, którzy twierdzą, że pełnia = brak grzybów. Zaraz po pełni nie ma co iść na grzyby, bo wiadomo, że ich nie będzie.

b) większość twierdzi, że pełnia = wysyp. Niektórzy motywują to nawet tym, że podczas pełni są przypływy. Księżyc jako ogromny magnes przyciąga wodę, więc ona się podnosi. A że grzyb jest w 90% zbudowany z wody.... to i on się podnosi.

c) istnieje też pogląd, że pełnia = grzyby robaczywe ponieważ przyciąganie księżyca wyciąga robaki z ziemi i wchodzą one do grzybów.

Jak widać, ciężko pogodzić ze sobą te pełniowe wierzenia z którymi ja się spotkałem. Przeważają jednak ci, kórzy wierzą, że pełnia przynosi grzyby.

Dyskusje na ten temat trwały, trwają i będą trwały.... po wsze czasy. Co nam przecież szkodzi, tak jak tu teraz jesteśmy obiecać sobie, że w sezonie 2005 będziemy notować (w sztukach lub kilogramach) pozyski przed i po pełni? Może z tego wyjść coś ciekawego.... ale i tak znajdzie się sporo osób, które powiedzą, że co do pozysków to grały główną rolę tu inne czynniki jak opady czy temperatura.

Tadeusz Ruchlewicz napisał kiedyś (https://www.bio-forum.pl/messages/2/18.html), że "Nie pomaga ani nów księżyca ani deszcz. Rosną ale tak jakby straciły ochotę." - czyli nów księżyca miałby tu odgrywać rolę pomocną przy wzroście. Tenże innym razem (https://www.bio-forum.pl/messages/2/78.html) pisał: "Znajomy leśniczy mówi, że to wszystko czeka na nów księżyca czyli 13 lipca. Po 13 - tym zacznie się wysyp. Wierzę leśniczemu bo trzeba w cos wierzyć... "

Jeden z bardziej odjechanych grzybiarzów polskich - znany wielu z nas Forel na swojej www (http://republika.pl/forel/) umieścił nawet licznik, ile pozostało dni do kolejnej pełni.

Dyskusje o pełni toczą również forumowicze u Zenita: http://users.nethit.pl/forum/read/grzybypodhala/2530450/ oraz http://users.nethit.pl/forum/read/grzybypodhala/2677295/ i w wielu innych postach.

Warto jeszcze skoczyć na http://www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/11lipiec2004.htm i przeczytać ostatnie zdanie, które pomiesza wszystko :)

Mój organizm reaguje na pełnię - nie czuję wówczas potrzeby snu a następnie zmęczenia. A co do grzybów - moje otoczenie propaguje zbieranie grzybów po pełni. A ja? Chyba nie przywiązywałem do tego zbytniego znaczenia, ale w sezonie 2005 na pewno zwrócę na to uwagę.

Zakończę może cytatem ze Snowarskiego (https://www.bio-forum.pl/messages/2/334.html): "Poza tym skądinąd wiem, że sugestia jest naprawdę potężnym narzędziem. Tak, że może warto propagować tą teorię o pełni księżyca, byle samemu nie dać się urobić." :)

(wiadomość edytowana przez pimpek 27.Październik.2004)
2004.10.27 02:16 #7150
Zmień/Popraw · Usuń
Jerzy Staroń (preskaler) na forum od 07-2004, wypowiedź #12
Jeśli komukolwiek wypadnie wolne w niesprzyjającą grzybobraniu fazę księżyca to jest na to bardzo skuteczny sposób. Trzeba w poprzedzającą noc, koniecznie o północy w samym środku cmentarza, zakręcić trzy razy nad głową (w lewą stronę), dechłym (koniecznie naturalnie) czarnym kotem!!! Wtedy śmiało można się udać na grzybki bo zły wpływ księżyca zostanie "odczyniony".
No tak! Ale nawet działkowicze mają kalendarz "biodynamiczny" i zalecają w pewne fazy księżyca nie wykonywać lub wykonywać pewnych prac działkowych. Dotyczy to także robienia przetworów.
Jeśli o mnie chodzi - ja jestem niewierzący! Ale - proszę bardzo! Jak ktoś chce?
2004.10.27 08:46 #7161
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (admin) na forum od 04-2003, wypowiedź #340
Proszę nie straszyć moderatorem, adminem dyskutantów. Jak trzeba to sam to zrobię.

Admin czepia się wyłącznie:
- nieczytelnego nazywania wątków w dziele "jaki to grzyb",
- wymiany zdań na poziomie rękoczynów.

Refleksje osobiste, prywatne, psychologiczne, kulturowe, etnologiczne szczególnie interesują Admina i nie ma nic przeciwko nim.

Możesz przyjąć wygodną pozycję.
Adin, dwa, czjetyrje

możesz się rozluźnic
pjat', sjem, wosjem

możesz zamknąć oczy zanim przypomnisz sobie wyjątkowo udane grzybobranie
djewjat', djest'


:)
2004.10.27 09:48 #7167
Zmień/Popraw · Usuń
Piotr Perz (pimpek) na forum od 08-2002, wypowiedź #547
Właśnie Jacku! Swoją drogą poruszyłeś bardzo ciekawy temat (kalendarza biodynamicznego dla działkowców), który jest trochę lepiej opracowany i posiada "poważniejsze" podejście ogółu niż fazy księżyca dla grzybiarzy.

O istnieniu/stosowaniu w.w. kalendarza dowiedziałem się trzy lata temu. Początkowo całkowicie temu nie dowierzałem, ba! wręcz śmiałem się z tego. No bo pomyślcie - jakie znaczenie ma, czy kapustę siejesz przed czy po południu?
Kilka doświadczeń, zrobionych przez teściową specjalnie dla mnie załamało mnie. Dzisiaj już nie wiem co o tym myśleć.... właściwie widziałem na własne oczy że jakiś wpływ to ma, ale wciąż nie wiem dlaczego, czemu, z jakiego wowodu i wogóle.

Jeśli kalendarz biodynamiczny jest wydawany w formie książkowej (najlepszy - wydawnictwo "Działkowiec"), kupuje to wiele osób i cieszy się on i treści, które propaguje uznaniem - to czemu tak nie jest z wpływem faz księżyca na grzybobranie?

Mam pomysła, Ferduś :) Chyba by coś pomogło, gdybyśmy o ten wpływ zapytali kogoś, kto ma hodowlę pieczarek. Znacie kogoś takiego? Jak nie, to ja z książki telefonicznej zadzwonię :) Jeśli pieczarka to grzyb (Ania?) :) :) to fazy księżyca mimo zamknięcia hodowlii też powinny mieć na niego wpływ. O! Chyba nic nie szkodzi zapytać....?
2004.10.27 10:09 #7169
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #551
Pieczarka to grzyb - jak najbardziej :-)))
Z tym, że grzybiarze chyba są bardziej nastawieni na grzyby mikoryzowe (związane z roślinami), a pieczarka to saprotrof niemikoryzowy (i pieczarkową hodowlą łatwiej manipulować i trzeba by mieć dane z hodowli założonej z konkretnej partii konkretnego szczepu, w tych samych ścisle określonych warunkach itp..).
2004.10.27 10:10 #7170
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #480
Jeżeli czegoś nie umiemy naukowo wytłumaczyć to jeszcze nie znaczy, że to zjawisko nie ma wpływu na coś tam :-)
Np. pełnia :-)
Może nauka w takich tematach dopiero raczkuje (albo jeszcze gorzej), a wiedza opiera się na tym co ludzie (pokolenia) mimo woli zauważają :-)
2004.10.27 10:10 #7171
Zmień/Popraw · Usuń
Józef Wissarionowicz Dżugaszwili (smeagol) na forum od 10-2004, wypowiedź #49
Coś mi się zdaje że zaczyna się sezon ogórkowy bo zamiast o grzybach to zaczynamy gadać o Kosmosie. Zatem nie kombinować tylko gumowce na szłapy i do lasu a nie ściemniać na forum !!! W końcu zbieramy grzyby a nie meteoryty :P

HOWGH!!
2004.10.27 10:12 #7172
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (admin) na forum od 04-2003, wypowiedź #341
Piotrek. Co do twojej argumentacji to w łagodnej formie jest to tak:

"Miliard Chińczyków nie może się mylić - jedzcie ryż"

a w bardziej brutalnej

"Miliardy much nie mogą się mylić - jedzcie g*"

Tyle to mniej więcej jest warta argumentacja typu "bo inni tak robią". I na tyle jest ona zbliżona do prawdy obiektywnej.


Co do wartości eksperymentów i argumentów typu "na własne oczy widziałem jak ..." to jedną z podstawowych cech umysłu ludzkiego jest doszukiwanie się związków przyczyna-skutek i celowości w każdym przypadku, a często opacznie.
Np. kolektury totolotka, gdy nie ma kumulacji, są pełne ludzi wierzących w "prawo serii", "szczęśliwe numerki", itp.

Tzw. metoda naukowa oferuje kilka zasad i procedur które pozwalają zobiektywizować eksperymenty (z praktyką i rozumieniem tego jest zresztą różnie i wśród pracowników nauki).

Kalendarze biodynamiczne to ta sama strefa co astrologia, numerologia, irydologia, homeopatia, itd. Czyli budowanie konstrukcji na wątpliwych założeniach i wątpliwych związkach przyczynowo-skutkowych.


No i jeszcze można by o sugestii która nakłada filtr na doznania, ich interpretację i modyfikuje zachowanie, nawet do fizjologii włącznie.
2004.10.27 10:14 #7173
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (admin) na forum od 04-2003, wypowiedź #342
Józek.

Nie psuj zabawy.

Proszę.
2004.10.27 10:25 #7176
Zmień/Popraw · Usuń
Piotr Perz (pimpek) na forum od 08-2002, wypowiedź #548
Marku, staram się jak mogę przedstawiając różne punkty widzenia, różne "za i przecie", różne tematy pokrewne i ujmować temat opisowo a nie "jestem za" lub "jestem przeciw" właśnie po to, żeby pokazać różne strony zagadnienia, które - słusznie Bogdan zauważył - jest bardziej ludowe niż naukowe.

Wiem, czego mniej więcej wymaga metoda naukowa i chyba w żadnym z moich wcześniejszych postów w tym temacie nie stwierdziłem, że pałnia MA lub NIE wpływ na grzyby. A już na pewno nie, że jest to udowodnione.

Ale spox - jeśli Pawłowi o to chodziło, to mogę mu odpowiedzieć: nie udowodniono wpływu księżyca na prawdziwki i inne grzyby zbierane przez nas".

Olo! U mnie od dwóch tygodni nie ma już niczego do zbierania, więc jest to temat jak najbardziej dla mnie.
2004.10.27 10:29 #7178
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #552
Bogdan - jasne, że jeśli naukowo nie potrafimy czegoś wytłumaczyć to nie znaczy, że tego czegoś nie ma. Jeśli chodzi o pełnię to - jak widać nawet po wypowiedziach tutaj - obserwacje tego rzekomego wpływu są dość rozbieżne. To sugeruje nie tyle istnienie wpływu co tęsknotę do tego, żeby on był :-)
2004.10.27 10:31 #7179
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #481
Wątpliwe, ale jednak są :-)
Nie możemy ich niezauważać.

Takie wątpliwe też potrafią namieszać, zresztą mieszały :-)
2004.10.27 10:33 #7180
Zmień/Popraw · Usuń
Józef Wissarionowicz Dżugaszwili (smeagol) na forum od 10-2004, wypowiedź #51
Nie, no w sumie cool :P

Podobno ktoś nawet napisał kiedyś pracę magisterską na temat "Wpływ halnego na przestępczość na Podhalu" :P

No, ale to było w czasach gdy nieważny był temat. Ważny był promotor hehehehe

A chodzenie po lesie jest rajcowne niezależnie od tego czy grzyby są czy ich nie ma.
2004.10.27 10:38 #7182
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #482
A czy ktoś udowodnił, że temat "Wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów" nie może mieć w sobie ziarnka prawdy?
2004.10.27 10:45 #7184
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #553
Nie wiem :-)) może udowodnił - tylko nie czytałam :-))))
Bogdan dopóki nie będzie konkretnych badań na konkretny temat, będziemy poruszać się w sferze dywagacji, domysłów, osobistych odczuć itd. Tak też można, ale miejmy świadomość, że mówimy o subiektywnych wrażeniach. Tylko tyle :-)
2004.10.27 11:19 #7187
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #483
Aniu, jak najbardziej się zgadzam, że to dywagacje, domysły i niezwykle subiektywne wrażenia :-)

Jednak są!!!

Nigdy nie chodziłem na grzyby bo pełnia lub jej brak.
Namiętnie wędkowałem, też mi pełnia nie wpływała (a może jednak wpływała), a przy wędkowaniu i pełni możnaby grube tomy spisać :-)

Z pewnością ciągle nie będę zwracał uwagi na pełnię wybierając się na ryby lub grzyby.

Działkowicze swoje wiedzą i nie neguję tego bo nie umiem zaprzeczyć.
A tęsknota, chęć, pragnienie mogą dużo pomóc, nie tylko w ogródku :-)))
2004.10.27 11:36 #7189
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #554
No są, ale (zdyscyplinowana wczoraj przez Pawła ;-))) staram się bardzo odpowiedzieć na jego pytanie o to czy są FACHOWE opracowania na ten temat.
Paweł, od wczoraj też zastnawia mnie co to znaczy "mniej naukowa wiedza" w Twoim rozumieniu. Zbiór subiektywnych doświadczeń danego człowieka ?
Gdzie przebiega granica między plotką, "wydaje mi się", a istnieniem czegoś obiektywnie?? Co jeszcze zaliczasz do "mniej naukowej wiedzy", a co do bzdur wierutnych??
2004.10.27 11:45 #7191
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #486
Nic dodać, nic ująć :-)))
2004.10.28 08:00 #7253
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Kujawa (krzysiek_k) na forum od 10-2004, wypowiedź #7
No dobrze, to jeszcze pare słów na temat wpływu pełni księżyca na... . Tu faktycznie trudno różnicować wiedzę naukową od mniej naukowej, bo to raczej ruchome piaski. Lepiej próbować po prostu odpowiedzieć na pytanie: prawda to, czy nie. Otóż uważam, szanowny Administratorze Forum, że mamy już wszelkie dane ku temu (problem może być z czasem), by problem próbować rozstrzygnąć. W końcu posiadasz, jak mniemam, olbrzymi zbiór danych przysyłanych Ci przez przez użytkowników na temat występowania grzybów. Może więc, zamiast spekulować, wykorzystajmy te dane? Zakładając, że pełnia ma wpływ na "wyrastanie" grzybów (jak rozumiem, chodzi o owocniki), można się spodziewać, że im bliżej okresu pełni, tym owocników powinno być więcej/w większej liczbie miejsc/z wiekszej liczby gatunków. Oczywiście kłopotem będzie to, że warunki klimatyczne (temperatura i opady) będą "czynnikiem zakłócającym" tę zależność, ale metody statystyczne potrafią dziś bardzo wiele. W tym - wyłowić wpływ pełni na owocnikowanie grzybów, jeśli taki faktycznie jest. A potem, dla "zamknięcia" sprawy pozostanie jeszcze zaproponowanie mechanizmu, który byłby odpowiedzialny za taki właśnie związek.
Tak więc, możemy w jakims sensie wszyscy wspólnie odpowiedzieć na to pytanie, wykorzystując gromadzone tu skrupulatnie dane. W jedności siła...
A moim własnym wkładem w rozwiązanie tego problemu może być przeprowadzenie analizy statystycznej, w wyniku której zweryfikujemy prawdziwość hipotezy, że związek między pełnią a ilością grzybów istnieje. Oczywiście jeśli tylko jest możliwe przygotowanie tych danych w formie jakiejś bazy danych. A to już pytanie do Admina. To jak? Spróbujemy?

2004.10.28 09:34 #7258
Zmień/Popraw · Usuń
Marek Snowarski (admin) na forum od 04-2003, wypowiedź #347
Pomysł dobry. Gdzieś w styczniu/lutym bedę robił zestawienia pokazujące sezon 2004 - wtedy zwykle robię różne analizy - bez faz księżyca :) - tak że to możesz wziąść na siebie :).

Bazę prześlę mailem jak dasz znać, że masz czas się tym zająć - jest tego już z tego roku ok. 1200 rekordów.

Analiza statystyczna pod kątem korelacji z fazami księżyca, analiza cokolwiek warta, nie jest banalna.

Po pierwsze rekordy przede wszystkim o tym, ile osób w jakim czasie wybrało się na grzyby z jakim skutkiem i chciało złożyć o tym doniesienie.
Przejście z tej informacji do informacji o występowaniu grzybów nie jest proste, jeśli wogóle możliwe.

Przede wszystkim przy naiwnej interpretacji zapisów można dojść do wniosku, że jest bardzo wysoka korelacja (związek) pomiędzy dniem tygodnia a występowaniem grzybów - najwięcej w sobotę i niedzielę :)

Oczywiście to jest korelacja liczby doniesień (a nie występowania grzybów) z dniami tygodnia - ludzie z różną intensywnością chodzą na grzyby bo przed wszystkim większość w dni powszednie pracuje, może też nakładają się na to jakieś preferencje kulturowe - np. ludzie chętniej chodżą w środy niz w poniedziałki "bo grzyby po weekendzie są wyzbierane".

Ten cykl tygodniowy trzeba by w jakiś sposób znormalizować aby sprowadzić poszczególne dni tygodnia do wspólnego mianownika, aby można było je porównywać względem faz księżyca.

Osobna sprawa to interpretacja - jeśli wyjdzie korelacja to może świadczyć np. o tym że istotna grupa ludzi wychodząc na grzyby kieruje się informacją o fazie księżyca - tzn. książyć wpływa na zachowanie ludzi a nie na wzrost grzybów.


Jak uda sie zbudować dobry model do analizay statystycznej można to powtarzać co roku albo dla danych wieloletnich. W moim odczuciu ilość zapisów jest ciągle zbyt mała dla uzyskania dobrych wyników. Ale ilość zapisów rośnie i w przyszłym roku będzie ich znacznie więcej.
80% zapisów skupia się w dwóch miesiącach - wrzesień i październik (ok. dwa cykle lunarne) - stąd znowu trzeba by mieć dane wieloletnie aby "statystyka była lepsza".
2004.10.28 09:59 #7259
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Kujawa (krzysiek_k) na forum od 10-2004, wypowiedź #8
Dzięki za wsparcie pomysłu. Wiem, wiem, że jest tu wiele "szumów", ale nie chciałem już za bardzo "wnikać" :). O detalach porozmawiamy już między sobą. Przy okazji można będzie posprawdzać i inne zależności :).
Te dane można będzie skonfrontować z danymi Ani, która chodziła w teren bez żadnych związków z pełnią, bardzo regularnie przez trzy lata, no i ma dane ilościowe ze stałych powierzchni z całego sezonu wegetacyjnego. Jak będę gotów - pewnie w styczniu - dam znać.
2004.10.28 12:58 #7264
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #496
Czy Pani Ania "przeciąga" Pana Krzysztofa na swoją stronę ? :-)
Kobiety są nieprzewidywalne :-)
2004.10.28 13:31 #7268
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #564
Przewidywalne :-))Krzyś był po mojej stronie (prawie) od "zawsze" :-))) Pierwszy tester oznaczanych przeze mnie grzybów :-)))
2004.10.28 13:33 #7269
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Kujawa (krzysiek_k) na forum od 10-2004, wypowiedź #9
Pierwsza część zdania - prawdziwa :). Druga, czyli komentarz (wniosek) już nie :) - bo od dawna można to było przewidzieć...
2004.10.28 13:39 #7271
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Kujawa (krzysiek_k) na forum od 10-2004, wypowiedź #10
Ajaj, uzupełnienie, bo wyszło jak bym do Ani pisał, a to do Bogdana było, oczywiście !!
2004.10.28 14:20 #7273
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #497
Krzysztof, jako mężczyzna i dżentelmen poczuwał się w obowiązku aby testowanie róóóóóżnych grzybów brać na siebie (wedle zasady "chroń kobietę") :-)

Po wtóre - z reguły kobiecie się nie odmawia, nawet jak trzeba narażać życie :-)))
2004.10.28 14:40 #7277
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #566
No popatrz:-)) Niedoceniałam chyba wagi poświęcenia Krzysia :-))) Kiedyś mamuty teraz muchomory :-))) Teraz "robi" za fotoreportera i fotografuje to co wynajdę bo ja jakoś do aparatu serca nie mam :-))
2004.10.28 15:10 #7279
Zmień/Popraw · Usuńsrv1.amplus.pulawy.pl
Grzegorz Sierocki , wypowiedź #0
Witam wszystkich! Co do wpływu "zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów" to jak z bocianami na narodziny dzieci. Kiedy byłem na studiach mój profesor - Florian Plit tłumaczył jaka jest zależność między przylotami bocianów a narodzinami dzieci. W Irlandii podczas ciepłych lat przylatuje więcej bocianów, a ludzie śpią na polach, gdzie konsumują swoje związki. Siłą rzeczy rodzi się wiecej dzieci:)

Co do wpływu księżyca to naukowo udowodniono, że rzeczywiście jest to wielki magnes wpływający na to co dzieje się na ziemi. Wspomniane w dyskusji pływy (przypływy i odpływy) to tylko jeden z przykładów. Księżyc wpływa również na zachowanie roślin i zwierząt. Nierozwiązane zostaje tylko pytanie "Jak?"

Pozdrawiam forumowiczów.

PS. Tak czy siak - ja jutro jadę na podgrzybki:)))
2004.10.28 16:05 #7283
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #587
Ja nie wiem, jak to u Krzysia jest z tym dżentelmeństwem i braniem na siebie testowania grzybów, bo całkiem niedawno przeczytałam, jak Krzyś sam wypowiadał się, że może spróbować dać najpierw dzieciom te grzyby... :)
2004.10.28 16:05 #7284
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #568
Przepraszam, ja w sprawie dzieci i bocianów w Irlandii - jak ludzie śpią NIE na polach to nie "konsumują" swoich związków ???
Udanego podgrzybkobrania :-)
2004.10.28 16:12 #7285
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #588
No i nie napisałam tego, co chciałam: Panowie!!! Już Was podziwiam za próbę wyciągnięcia odpowiednich wniosków na "temat" i ja Wam już serdecznie współczuję. A gdybym mogła w czymś pomóc na swoim starym, sponiewieranym, uszkodzonym sprzęcie, chętnie to zrobię.
2004.10.28 16:20 #7286
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #569
Jola, on też testował PRZED tym, jak się urodziły nam dzieci :-)) Dzieci dałyby pewnie szybszą odpowiedź na pytanie - trujący czy jadalny ;-) W każdym razie i my i dzieci szczęśliwie dożyliśmy do dzisiaj :-))
2004.10.28 16:30 #7287
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #589
Co mnie baaardzo cieszy.:):):):)
2004.10.28 17:04 #7290
Zmień/Popraw · Usuń
Marek KOZŁOWSKI (vito_miks) na forum od 04-2004, wypowiedź #338
Pewna refleksja.
Zauważyłem kiedyś, że w okresie pełni księżycowej niektóre gatunki "łączą się" w parki.:)
pel
Swoją drogą zacznę robić taką statystykę swoich zdjęć z dokładną datą wykonania, a fazami księżyca.
W tym coś jest. Grzyby to element przyrody, więc jeżeli ryby w jeziorach w okresie pełni, zmian ciśnienia, kierunku wiatru, mają różne zachowania, to czemu grzyby mają się zachowywać inaczej.


2004.10.28 17:11 #7292
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #590
Otóż to! Uważam, że wpływ musi być. Przecież wszystko dookoła to jedna i ta sama szeroko pojęta natura. Będę też obserwować, jak to jest z tym księżycem i grzybami. Będę sobie notować w kalendarzu.
2004.10.28 17:26 #7294
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #499
Ponieważ jesteśmy częścią natury zaczynamy od siebie :-)

Czy np. przy pełni bardziej nas ciągnie do męża-żony, czy wręcz odwrotnie ?

Tylko nic na siłę, żeby nie było tendencyjnie :-)
2004.10.28 17:27 #7295
Zmień/Popraw · Usuń
Anna Kujawa (ania) na forum od 05-2003, wypowiedź #571
Przy tym notowaniu, to dobrze by było jeszcze choć opady odnotować (kilka dni wcześniej) albo choć jakąkolwiek informację o wilgotności podłoża :-)
2004.10.28 17:32 #7296
Zmień/Popraw · Usuń
Józef Wissarionowicz Dżugaszwili (smeagol) na forum od 10-2004, wypowiedź #52
Mnie osobiście zawsze tak samo ciągnie do żony. Jedynym determinującym siłę tego popędu parametrem jest to czyja to jest żona ;) ;)
2004.10.28 18:04 #7297
Zmień/Popraw · Usuńsrv1.amplus.pulawy.pl
Grzegorz Sierocki , wypowiedź #0
Nigdy nie byłem Irlandyczkiem, ale widać mają takie skłonności, aby konsumpcją parać się poza domem. Być może są to związki pozamałżeńskie, które korzystają z "wolności". Nie mam zielonego pojęcia.
Dziękuję za życzenia, u nas podgrzybków sporo, więc może mnie też się uda "kilka" znaleźć.
Pozdrawiam:)
2004.10.28 18:23 #7298
Zmień/Popraw · Usuń
Jolanta Kozak (jolka) na forum od 04-2004, wypowiedź #591
Czy może to DZIŚ jest pełnia? Zaczynamy?
2004.10.28 18:51 #7299
Zmień/Popraw · Usuń
Bogusław Mazurek (bogdan) na forum od 07-2004, wypowiedź #500
Żona jeszcze na "wywiadówce" :-(

Jednak w międzyczasie, jak była w domu to się zachowywała troszkę jak "kotka", takie przytulanie bez specjalnej przyczyny (nie mówię, że aby się przytulić zaraz powinna być przyczyna)

Może idąc na spotkanie z rodzicami szkolnych pociech szukała mimowolnie wsparcia z mojej strony ?

A może to pełnia :-)
2004.10.30 14:15 #7398
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Kujawa (krzysiek_k) na forum od 10-2004, wypowiedź #11
Jolu, dziękuję za propozycję pomocy. Jak by co, będę pamiętał :-).

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: