bio-forum.pl Zaloguj Wyloguj Edycja Szukaj grzyby.pl atlas-roslin.pl
Sezon grzybowy jeszcze trwa!!
« » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 03 września 2017) « Archiwum « Relacje z byłych sezonów « jesien 2004 «
Closed Zamknięte — nowe wątki dodawaj na stronie wyżej w hierachii
26.11.2004  08:32
Bogusław Mazurek
61
i listopad [Adam23]
Closed Zamknięte — nowe wątki dodawaj na stronie wyżej w hierachii
« » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 03 września 2017) « Archiwum « Relacje z byłych sezonów « jesien 2004 «

#0

2004.12.01 23:58 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

M.
Dziś znalazłem całkiem spore (jak na ten czas)gniazdo podgrzybków, a więc wbrew wszelkim znakom na niebie i ziemi sezon nadal trwa :) pozdrawiam :)

#819

2004.12.02 07:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
M. w Krzywiniu?????

#0

2004.12.02 14:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

M.
Tak :), ale to już chyba ostatnie, w każdym razie w grudniu to jeszcze podgrzybków nie zbierałem,
pozdrawiam serdecznie :)

#822

2004.12.02 14:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
Smacznego w takim razie :-)
Może nie ostatnie. Ja w ubiegłym roku poszłam na moje "służbowe" grzybki ok. 10 grudnia przekonana, że prawie nic nie będzie, a zebrałam kilkanaście gatunków :-) Niestety nic jadalnego
;-(
i

#239

A mnie szlag trafia!Mam do lasu z jednej strony 300m-pas nadmorski z drugiej 600m-wzgórza morenowe a nie mam czasu wyjść.Praca,praca,praca....horror ale to tak do stycznia


A to wspomnienie z września...
Nie mam czasu zobaczyć co się dzieje z moimi zimówkami,może już ich nie ma?

#765

2004.12.02 16:53 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
U mnie dopiero pomalutku zaczynają wychodzić zapałczane łebki spod kory, więc może i na Ciebie poczekają? W końcu ludzie nie zbierają masowo zimówek, więc coś znajdziesz!
i

#135

2004.12.02 18:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Elmira Brzozowska (elma)
Mirki2.....Ja tez mam blisko do lasu...ok 700 m i też się nie mogę zebrać. Takiego lenia wyhodowałam przez ostatnie dwa tygodnie...!!!
:o)

A to moje wspomnienie z poprzedniego lata - las nad Zalewem Zemborzyckim

Las nad Zalewem

:o)

#767

2004.12.02 19:08 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Kiedyś byłam nad Zalewem Zemborzyckim. Bardzo ładnie. Mieszkałam wtedy w Lublinie.
Jakie tam są grzyby?

#330

2004.12.02 19:20 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Maciej Malec (maciej_m)
He he he... W miejscu, skąd jest to zdjęcie nie ma żadnych! Dopiero dalej, w stronę zatoki Rękaw i jeszcze wgłąb lasu są jakieś grzyby. Np. przy samej zatoczce są gąsówki nagie i opieńki.
Tam, gdzie brzeg jest wybetonowany, chodzi kupa ludzi, las jest typu jeżynowego, a nad samą wodą rosną same sosny i nic więcej (jak widać). Po drugiej stronie szosy jest las dębowy, ale tam też bardzo marnie...
Nad Zalew lubię jeździć rowerem. Są tam takie świetne doły i trasy na skraju skarpy. Super! Mogłoby być jeszcze mniej tego tłumu.

#0

2004.12.02 19:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

M.
No to ostatnie grzyby zostały skonsumowane :) alea iacta est ;), jeśli do jutra się nie odezwę - czekajcie dalej :) pozdrawiam :)
i

#476

ur bem

A to "mój" las. Przy każdej wizycie odsłania mi swoje nowe tajemnice.

#0

2004.12.03 00:41 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

rayn
Witam i pozdrawiam. Pisze z pn. okolic Jury Krakowso - Częstochowsko - Wielunskiej (zakole Warty). 2 XII byłem na grzybobraniu (14.15 - 15.30): trofea - ok. 2 kg grzybów (podgrzybek brunatny, maślak zwyczajny, gąska zielonka, gąska niekształtna)- szczególnie okazale prezentowały sie podgrzybki, chociaz - podobnie jak maslaki - wykazywały cechy "podmrożenia" (różowawe rurki).
W sobote postaram sie "zapolowac" na prawe, bo bede mial wiecej czasu. Powiem tylko tyle: hurra!!

#0

2004.12.03 01:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

M.
To tylko pogratulować :) pozdrawiam, do zaś ;)

#598

2004.12.03 01:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
A ja mam wrażenie,że w tym roku będziemy chodzić na grzybki do samej Wigilii, albo i dłużej :-)))
i

#136

2004.12.03 08:03 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Elmira Brzozowska (elma)
Jolu Maciek napisał, że w tym miejscu nie ma żadnych grzybów.....teoretycznie tak (ze względu na ten tabun ludzi). Ale ja wlaśnie w tym miejscu, tylko trochę bardziej w prawo, pod sosną znalazłam dwa okazałe podgrzybki...!!
Jadąc dalej szosą w kierunku Bychawy (200m dalej) - w grabince znaleźliśmy kilka czerwonych kozaków....(po prawej stronie szosy a więc po stronie Zalewu).
Natomiast już ok kilometra dalej po lewej stronie można znaleźć prawdziwki....ale trzeba znać miejsce....hahaha!! Opieńki jak najbardziej zgadzam się z Maćkiem :o)
Ale nie jest to MÓJ las - ja mam troszkę inne miejsca zbierania grzybów. Nad Zalew jeździmy sobie zupelnie rekreacyjnie, żeby pospacerować jak inni, ale nie w tłumie ludzi lecz właśnie w lesie. A oczy i tak same szukają czegoś.....hahaha!!! Taka ich natura....
Tak samo do Starego Gaju albo na piechotkę, bo blisko, albo na rowerek. Tu też są prawdziwki, podgrzybki, kozaki - nie za wiele, ale zawsze coś się trafi.
Moimi ulubionymi lasami są: Puszcza Solska, Lasy Włodawskie i lasy nad Bugiem. Stamtąd przywozi się grzyby nie koszami....lecz bagażnikami....
:o)

#332

2004.12.03 13:43 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Maciej Malec (maciej_m)
Podgrzybka nad zalewem też kiedyś znalazłem. Raz nawet prawdziwka po drugiej stronie bajora :-)

#0

2004.12.04 19:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Adam23
Uwaga sa jeszcze prawdziwki! I to mowie calkiem serio.Dzis wyczytalem w "Echu Dnia" ze gosciu ze Stalowej Woli znalazl w lasach kolo Jamnicy kilka zdrowych prawdziwkow.Nie wierzylem w to myslalem ze to jakas bajka i sam z ciekawosci wybralem sie do lasu.I jak sie okazalo to nie byla zadna plotka bo sam znalazlem 3 prawdziwki, jeden wiekszy i 2 mlode, prawdziwki rosly pod debina,po za tym pare gesi siwych i kilka maslakow ktore wzialem jednak mimo ze nie przepadam za bardzo, te grzyby wszystkie procz paru gasek wygladaly na swieze, pachnace bez zmrozen i plesni.Teraz pytanie czy te grzyby wytrzymaly te sniegi czy urosly po tym jak ten atak zimy minal?

#772

2004.12.05 16:52 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Właśnie wróciłam z weekendu. W miejscu borowikowym ni śladu. Tylko gąsówki podwinięte i mgliste, co nie jest żadną rewelacją. Gąsówek nagich nie ma. Sporo pieniążków maślanych, lekko podmarzniętych, ale nowych. Zimówki aksamitnotrzonowe dopiero próbują rosnąć. Drzewa są tak przerzedzone, że nie ma już na czym ich szukać. Tam, gdzie są- potrzebują jeszcze wilgoci i czasu. Będzie jakaś zupka. Łyczak późny nie objawił się narazie. Natomiast na tym samym pniu znalazłam bardzo ładnego młodego boczniaka ostrygowatego. Po raz pierwszy na pniaku, chyba topoli, znalazłam łuskwiaka niszczącego. Ponieważ nie miałam żadnej literatury ze sobą, myślałam, że to może twardziak łuskowaty, ale nie zgadzał się przede wszystkim wysyp. Był brązowy, zamiast białego. Nic poza tym. Zaraz sobie przyrządzę pieniążka. Jutro dam znać na "Kuchni", czy warto to jeść.

#605

2004.12.06 10:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
Przez ostatnich parę ładnych dni nie miałem dostępu do natury i jej darów (praca) :-(

Jutro mam zamiar wybrać w takie pewne zimówkowe miejsce, w pobliży (rok temu) była masa pieniążków maślanych - jednak ich nie zbierałem.

Czekam więc Jolu na opinię o nich :-)

#779

2004.12.06 10:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Nie ma sprawy. Bielusieńkie blaszki, brązowy trzon, często spłaszczony, na tej części trzonu, która jest w ziemi coś w rodzaju białej pleśni, kapelusz najczęściej niejednolity ciemnobrązowy i taki błyszczący, jakby tłustawy. Czekam. Trzony, po dokładnym obejrzeniu zostaw w lesie - są takie trochę łykowate i nie da się zjeść.Czekam.

#607

2004.12.06 14:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
Jolciu,
chodzi mi o, Twoje kulinarne doznania z P.maślanym ?

#784

2004.12.06 14:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Gdzieś to napisałam. Takie sobie. W sosie chyba nie byłoby dobre, ale tak ciut, usmażone (wcześniej drobno pokrojone) na cebulce, położone na kromce chlebka, lub grzance - całkiem smaczne. Można spróbować.
Sądzę, że w jajecznicy też się sprawdzą. Teraz, kiedy nie ma grzybów, polecam.

#9

2004.12.06 15:15 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

jan
Pierwsze zimówki...bedzie super sezon, jak dalej bedzie tak cieplo

#6

2004.12.07 21:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Ewa Kowalewska (kayenn)
Jesli chodzi o Zalew Zemborzycki, to nie trafialam na grzyby, ale po stronie Mariny, ale blizej miasta, jest tak zwany Stary Las i tam wlasnie swego czasu, bo nie mieszkam juz ani w Lublinie, ani w Polsce, zbieralam kozaczki, czasem podgrzybki, no i pyszne do pierogow kominki, ktorych tam rosly cale stada.
Ale powiem teraz jako ciekawostke, ze tu gdzie mieszkam teraz, kolo mojego bloku ( w Niemczech)
znalazlam juz kilka rosnacych na trawniku kani, tudziez olszowki, golabki i... podejrzewam borowika szatanskiego. dodam, ze do najblizszego lasu pewno bedzie ze 200 km. Uwielbiam zbierac grzyby i jak tylko bede w PL od razu skocze do swoich miejsc :) Niestety... dopiero w przyszlym roku ;(
i

#507

Ewa. Jeżeli można prosić, to określ który gatunek grzybów nazywasz "kominkami".?
Myślę, że grzyby porastające trwniki wokół bloku w którym mieszkasz, trzeba pozostawić rzeczywiście jako ciekawostkę. Powód jest chyba oczywisty.
Olszówka (krowiak podwinięty - Paxillus involutus (Fr.) Fr.), od ponad 30 lat uważany jest za trujący. Nazywam takie grzyby "cichymi zabójcami". Co do borowika szatańskiego i jego występowania na trawniku mam całkowitą wątpliwość. To grzyb południa.
Ewa. Jest czas, aby przygotować się do grzybobrań. Popatrz w atlasy i zbieraj tylko pewne grzyby, a najlepiej jak je pozyskasz w czystych lasach RP, w przyszłym roku. Powodzenia.
i

#7

2004.12.08 10:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Ewa Kowalewska (kayenn)
Oczywiscie, ze olszowki sa trujace, ja ich nie zbieralam tylko podziwialam ;). Co do borowika nie jestem calkiem pewna, ale mial jasnobrazowy kapelusz i czerwonawy korzen. Nigdy nie natrafialam na borowiki szatanskie w lasach, w ktorych zbieralam grzyby, a okreslilam tylko na podstawie atlasu grzybow. Zaluje, ze nie zrobilam fotki. W Pl najbardziej lubie zbierac w okolicach Sobiboru, Okuninki a takze w Sosnowicy i zapewne tam wlasnie sie wybiore. Pozdrawiam :)
i

#493

2004.12.08 10:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marek Snowarski (admin)
Ewa ma rację z tym, że widziała borowika szatańskiego, jeśli użyła potocznego zakresu tej nazwy - a mieści ona wszystkie dziwne borowikopodobne grzyby nie pasujące do stereotypu prawdziwka.

Borowik szatański jako tzw. "polska nazwa naukowa" ma ściślejszy zakres i odpowiada konkretnemu gatunkowi - Boletus satanas - to raczej mało prawdopodobne aby ten gatunek rósł u Ciebie.

Najbardziej prawdopodobne aby był to Boletus luridus, może Boletus erythropus albo jeszcze coś innego.
i

#141

2004.12.08 17:50 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Elmira Brzozowska (elma)
Ewo....to są częściowo także i moje rejony zbierania grzybów....może więc kiedyś wybierzemy się razem?
i

#9

2004.12.08 18:02 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Ewa Kowalewska (kayenn)
Moze kiedys sie zdarzy, ze sie gdzies spotkamy. Ja glownie jezdze na grzyby z moimi Rodzicami, a teraz bede tym bardziej chciala, zeby byc wiecej z nimi. Niestety los mnie rzucil okolo 1400 km od mojego Lublina i rzadko moge bywac w PL.
Przepraszam za brak polskiej czcionki.
Pozdrawiam
i

#142

2004.12.08 18:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Elmira Brzozowska (elma)
Więc jak będziesz w Polsce wyślij e-maila na moj adres (jest pod moim nawiskiem) i się domówimy...
:o)
i

#10

2004.12.09 07:25 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Ewa Kowalewska (kayenn)
Okey, nie ma sprawy Elmiro :)Juz nawet rozmawialam z mimi Rodzicami.. sa na tak i chetnie tez sie z nami wybiora :)))

(wiadomość edytowana przez Kayenn 09.Grudnia.2004)
i

#496

2004.12.10 15:53 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marek Snowarski (admin)
Jeszcze tak, w uzupełnieniu do wcześniejszej mojej wypowiedzi, w atlasie pojawił się krótki artykulik na temat kwesti nazewnictwa grzybów - zbierałem się od dawna no i wreszcie :) .
« » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 03 września 2017) « Archiwum « Relacje z byłych sezonów « jesien 2004 «
Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Kontakt Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji