Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Podlasie - wiosna (?)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 01 października 2016) «

#4254
od maja 2009

2013.04.08 11:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Pomimo grubej jeszcze warstwy śniegu musiałem sprawdzić co się dzieje w terenie, natura ciągnie do lasu. Na polach zmrożony śnieg (prawie lód) nie załamywał się więc przyjemnie spacerowało się, gorzej było w lesie.

Jeden z nielicznych dni słonecznych więc pomimo nocnego przymrozku -7 st. zrobiło się nagle przyjemnie.
Oczywiście, czworonożny przyjaciel wiernie mi towarzyszył:


/
Spod śniegu wystawały tylko wyższe części roślin;

/
I gdyby nie ładne widoczki, to w sumie nie bardzo byłoby co podziwiać:

/
W strumieniach życie powoli już się budzi:

/
Gniazda czekaja na lokatorów:

/
ale jak na razie tylko gęsi ruszyły:

/
pająk już się obudził i "zasuwał" po zaśnieżonej łące:

/
nawet zwykłe trawy próbuję "namalować" coś na śniegu:

/
a za ich przykładem, też "namalowałem" własny autoportret:

/
na skraju lasu mieniły się w słońcu świerkowe szyszki:

/
tu z kolei człowiek postanowił poprawić naturę;

/
a tu natura wygrała z człowiekiem;

/
w lesie jeszcze miejscami śniegu znacznie powyżej kolan, więc w butach "nieco" mokro ale poszedłem sprawdzić orzechówki, urodzaj na nie w tym roku, znalazłem w kilku miejscach;

/
miałem już dosyć ale w domu uwieczniłęm jeszcze "soplandię":

#357
od lipca 2008

2013.04.08 15:57 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Teresa Filipowiak (tessa)
Śliiiiiiiiiiiczne zdjęcia :0)

#4256
od maja 2009

2013.04.08 18:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Dzięki! - ale to nie fotki są śliczne, tylko Podlasie jest piękne,... oczywiście nic nie ujmując innym regionom kraju.
i

#3630
od października 2005

Skromny ten nasz Mirek :-) Fotki naprawdę piękne. Gratulacje - dziękujemy za podzielenie się z nami tymi ślicznościami. Tak trzymaj :-)

#4257
od maja 2009

2013.04.09 11:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Rysiu, Wy tam też macie pięknie, i nie zaprzeczaj ! ... chyba po to, między innymi, tam zamieszkałeś.

Na Kaszubach (w zasadzie Trójmiasto) też bywałem, ładne miasta, ładne okolice, ale to nie tylko moja opinia.
Wcale nie dziwię się, że moja córka mając do wyboru studia w Warszawie lub Gdańsku (bo zdała na obie uczelnie), ... no zgadnij które miasto wybrała ???
i

#3631
od października 2005

Moja córka wybrałaby Warszawę, gdyby miała taki wybór. Twoja zaś z pewnością Gdańsk. Piękne miasto i morze. Nie brakuje lasów, jezior, rzek małych i dużych.
Wreszcie dzisiaj zaczyna pachnieć wiosną. Tutaj rejon żurawi, tymczasem bocian dzisiaj przeleciał nad naszym domem :-) Trzeba będzie odczyścić sprzęt wędkarski i wejść w morze po pachy :-) za troćką, łosośkiem a potem już belonę. Na szczęście do morza mam niedaleko - zaledwie 60 km :-)

#4269
od maja 2009

2013.04.11 12:07 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Ej Rysiu! - smaka mi na "rybałkę" narobiłeś :-)
- aż musiałem zejść do garażu i przejrzeć swoje kije, samo potrzymanie w ręku jak na razie jednak musi wystarczyć, na sezon u mnie trochę jeszcze trzeba zaczekać:-(

Co do mojej córki to masz rację, a to co piszesz o Gdańsku, miało chyba decydujący wpływ na jej decyzję:-))
"Łajza" taka sama jak tatuś, w miejscu nie usiedzi :-)))
Uważaj na ścieżkach rowerowych i deptakach, roweru z sobą nie zabrała bo za duży, ale kupiła sobie specjalnie wrotki i szaleje teraz z koleżankami po Gdańsku.

#9910
od grudnia 2003

Od trzech dni biorą śledzie w Gdańsku

#4270
od maja 2009

2013.04.11 15:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Zostawcie moich ziomali w spokoju :-)))

#4277
od maja 2009

2013.04.11 20:22 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Wiadomości z ostatniej chwili:
- po długiej i mroźnej zimie :-(((

#267
od listopada 2008

2013.04.11 20:28 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
niefajnie to wygląda, ale jednocześnie chciałabym wierzyć, że dadzą radę
muszą się jakoś przystosować i pewnie to zrobiły
i

#3636
od października 2005

Przyducha, brak tlenu w wodzie - to efekt długotrwałego pobytu lodu, który nie jest przeźroczysty. Te rybki już nie popłyną - śnięte, nie znaczy, że śpią :-(

#268
od listopada 2008

2013.04.11 21:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
ano nie śpią, ale kolejne pokolenia będą dalej walczyć o życie i przetrwanie
to jest najbardziej fascynujące w przyrodzie
coś się kończy i zaczyna zarazem

#4279
od maja 2009

2013.04.12 10:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Nie ma czym się przejmować, na pewno coś pozostało przy życiu, a w naturze nic nie ginie, po prostu staną się pożywieniem dla innych organizmów.

#269
od listopada 2008

2013.04.12 11:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
a czy ja mogę tu zapytać, bo szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak się w takich sytuacjach postępuje...
chodzi o grupę młodych saren, które wczoraj zauważyłam w pobliżu nowej obwodnicy, na terenie (moim zdaniem) mało im przychylnym
skubały coś na gołym polu, a chroniły się w wąskim pasie (50 x 150-200 m) zagajnika z drzewkami owocowymi
no i pytanie, czy w takich sytuacjach należy powiadomić nadleśnictwo, czy same dadzą sobie radę i nie ma co interweniować?

#4280
od maja 2009

2013.04.12 19:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Skoro coś skubały to pole nie mogło być gołe:-)))

Żartuję! - sformułowanie trochę w tym przypadku można opacznie odczytać ale wiem o co Ci chodziło:-)

A interweniować po co ? - skoro tam przebywały to znaczy, że im tam dobrze, jeśli byłoby inaczej na pewno by się stamtąd wyniosły.

Z innej strony, jeśli to nie są tereny lesiste (Lasów Państwowych), to w takim przypadku nie jest ich "działka".

#270
od listopada 2008

2013.04.12 20:26 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
Mirek, dziękuję Ci bardzo za tą odpowiedź

i przy okazji muszę się przyznać, że chyba zbyt często korzystam ze skrótów myślowych, postaram się nad tym panować, w sensie uzupełniać wiadomość o więcej treści...
wyjaśniłeś mi całą sprawę dość dobrze i już jest wszystko jasne :)

trochę się martwiłam, bo ten zagajniczek taki łysy o tej porze roku, że tak naprawdę odnosiło się wrażenie, że one nawet nie mają się jak schować gdyby coś
ale zwierzęta głupie nie są (ba, są mądrzejsze od nas), więc luz

#4285
od maja 2009

2013.04.16 11:24 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Już przyroda w zupełnie innej scenerii, ... wiosennej.
Zdjęcia z wczoraj, krótki wypad nad rzekę.


Niestety, słońce zachodzi więc czas wracać do domu!
i

#3637
od października 2005

Wiosna! Już niedługo pierwsze grzybki jadalne z lasu :-) Czekam na szyszkówki :-)
Fotki jak zwykle - śliczne :-)

#4289
od maja 2009

2013.04.16 19:40 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
A ja na rybki, ale na pewno nie na pobliskie wyrobisko pożwirowe, jest gorzej niż myślałem :-(((

#2999
od lipca 2004

2013.04.16 19:58 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
Mirek, a Ty przypadkiem to nie masz nowego sprzętu foto ?
;-)

#4290
od maja 2009

2013.04.16 20:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Mój staruszek SONIAK, nadal mi wiernie towarzyszy, ale chyba ma już swoje lata świetności dawno za sobą :-(

#4297
od maja 2009

2013.04.19 11:16 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Coraz bardziej wiosenne widoki :-)

#4304
od maja 2009

2013.04.22 11:09 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
A ja dziś stworzyłem prezentacje bardziej "czarkową", co nie oznacza, że poza nimi, nie ma nic innego godnego uwagi:-)

Na początek dobrze znane, jaskrawo zabarwione, czarki.
Widocznie lubią grubą "pierzynkę" ze śniegu bo obrodziły nadzwyczaj licznie.




.
Tuż nieopodal bardziej ponuro ubarwione Urnule, co nie znaczy że mniej urodziwe.


.
ta z kolei, nieco się na mnie wypięła:-)

.
czareczki czarniutkie też już są ale te z innego miejsca:

.
Wszędzie gdzie leżą brzozowe gałązki pełno drobniutkich grzybków z rodzaju Ciboria:

.
na zakończenie łowów, dla poprawienia humoru, strzeliłem kilka kielonków(ek), co prawda drobniutkich ale za to fantastycznie ubarwionych.

.
dwie rosły w sąsiedztwie piestrzenicy olbrzymiej (jeszcze nie aż tak wielkiej, jakby nazwa o tym świadczyła)

.
nie była to jednak jedyna piestrzenica jaką wczoraj spotkałem

.
Pogoda cudowna, las piękny i bogaty, czego więcej można chcieć ?
Do domu wróciłem wypoczęty i zrelaksowany chociaż z chęcią bym jeszcze "połaził", ... ale Mojej obiecałem wspólny wypad, po obiedzie, na rowery:-)

#4311
od maja 2009

2013.04.22 15:20 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Przypomniałem jeszcze o wiadomości dla Rysia: szyszkówek w lesie coraz więcej i coraz dorodniejsze:-)

(wypowiedź edytowana przez mirek63 22.kwietnia.2013)
i

#501
od marca 2008

Niestety u Rysia albo ich jeszcze nie ma, albo... on ich jeszcze nie widzi? :-( Niedługo sama sprawdzę gdzie leży prawda :P

#4313
od maja 2009

2013.04.23 11:16 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Co tu sprawdzać ? - Mirki2 już zrobił to za Was, fotki w sąsiednim wątku:-)
Oj, rozleniwił się Rysio przy Tobie:-)))

#48
od sierpnia 2010

2013.04.23 11:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Hanna Dudkiewicz (hanad5)
Wracaj Gosia szybko bo jak wiesz przysłowie mówi - myszy szaleją jak kota nie ma. A Rysio jako samotny nowożeniec, posiadający spore umiejętności nie tylko kulinarne - może być smacznym kąskiem !
i

#503
od marca 2008

Nie martwcie się o Rysia, on ma tyyyle zajęć, że nie ma czau nawet myśleć o głupotach! Mirki mają swoje sprawdzone miejscówki, a my z Oldim musimy dopiero poszukać w naszej okolicy odpowiednich lasów. Tegoroczna wiosna jest naszą pierwszą wiosną w nowym miejscu :-)

#4315
od maja 2009

2013.04.23 13:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
cyt:
" on ma tyyyle zajęć, że nie ma czau nawet myśleć o głupotach!"

- no co Ty Małgosiu, chcesz powiedzieć, że jeszcze nie mieliście nawet czasu "skonsumować" Waszego związku :-)))

Zwróć uwagę, że na końcu wypowiedzi wstawiłem "buźkę uśmiechniętą", gdybym tego nie pisał w formie żartu, to by wyglądało tak :-((((((((((((((((((((((((
i

#504
od marca 2008

Mireczku, my "konsumujemy" i... delektujemy się tym "konsumowaniem" ;-)
Ale pracować też niestety kiedyś trzeba a i wykonać niektóre przymusowe czynności też! Dlatego jak ja "ciężko pracuję" na obczyźnie to Rysiu zajmuje się innymi przydomowymi obowiązkami (np. opieką nad moim kotem :-P). A jak wracam w końcu do domu to mamy więcej czasu dla siebie i dla spełniania naszych pasji, bo wszystko inne jest już zrobione :-)))

#4316
od maja 2009

2013.04.23 13:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Nigdy w Rysia nie zwątpiłem, w Ciebie także, i dlatego jeszcze raz życzę Wam jak najwięcej czasu dla siebie i tak jak piszesz, wspólnie spełniajcie swoje życiowe pasje:-)
- i dajcie nam znać, od czasu do czasu, co nowego:-)

#4320
od maja 2009

2013.04.25 12:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Mirosław Gryc (mirek63)
Wrócę jeszcze półtora tygodnia wstecz aby pokazać pracowitość bobrów w moim terenie:

.
W końcu wyszedłem z lasu, a dlatego w końcu, bo już miałem nieco dosyć przeskakiwania w bagnistym terenie przez powalone drzewa, chociaż w niektórych przypadkach były bardzo pomocne, była to jedyna droga.
Ale i tak jeden nierozważny krok i po kolana byłem w mazi, całe szczęście że nie było zbyt zimno:-)
Na skraju lasu pies zamarł w bezruchu i z zaciekawienie obserwował spacerujące żurawie:

Wracałem przez łąki ale i tu trzeba było uważać !
Też robota bobrów:
.
a obok ich domek (jeden z wielu);

a z dorodnych wierzb zostały tylko łozy:

.
i wszędzie widoki przypominające ciężką zimę:


.
dobrze, że już mamy wiosnę:-)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 01 października 2016) «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji