Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Sprawdzone sposoby na suszenie grzybów
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 01 października 2016) «

#1
od października 2014

2014.10.13 08:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jacek Ostrowski (ostrowj)
Witam, zbieram amatorsko grzyby, na własne potrzeby i nie w każdy sezon. W ten weekend nazbierałem trochę podgrzybków. Napiszcie proszę jakie macie sprawdzone sposoby na suszenie grzybów? Czy suszyć je na dworze na słońcu, czy w piekarniku czy jeszcze inaczej? Przymierzam się do piekarnika, ale boję, się żeby ich nie upiec:)

(wypowiedź edytowana przez ostrowj 13.października.2014)
i

#5559
od listopada 2005

2014.10.13 08:40 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Marek Ciszewski (grant)
100% sprawdzone suszenie w suszarce z Niewiadowa. Można w piekarniku, o ile masz możliwość ustawienia temp. na około 50 -60 st.C z termowentylacją. To moje sposoby. Sądzę, że inni jeszcze dopiszą swoje sposoby...
i

#999
od lipca 2007

Na słońcu to można, kiedy się mieszka nad morzem Śródziemnym i jest 40 stopni w cieniu. A tak to, to tylko mozna mieć bardzo robaczywe grzyby. Przy duzych zborach suszarka z Niewiadowa jest za mała. Wtedy zostaje stary patent: duży karton, druty, na które nadziewamy grzyby i Farelek lub inny termowentylator.
i

#5858
od kwietnia 2004

2014.10.13 13:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Nie musi być Niewiadów. Znakomite jest duże Optimum.

Na słońcu można, oczywiście, nie grube suche, zdrowe grzyby. Słońce i wiatr. Sznurki. No i kilka dni takiej pogody.

(wypowiedź edytowana przez jolka 13.października.2014)

#197
od sierpnia 2010

2014.10.13 14:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Hanna Dudkiewicz (hanad5)
Ostatnio były w Bierdonce suszarki z termowentylatorem po 80 zł i te również nie są złe. Przy dużych zbiorach jednak karton i farelek jest niezastąpiony.

#7000
od sierpnia 2002

2014.10.13 20:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Imię i nazwisko (pimpek)
Hanad5 - opisz dokładnie metodę na karton i farelek proszę.
i

#148
od października 2009

i

#1000
od lipca 2007

To co podaje Grzegorz to konstrukcja pozioma. My od wielu lat stosujemy konstrukcję pionową. Duży karton ustawiony tak, aby tworzył wysoki komin. TZ zrobił z kijków leszczynowych rozpórki. W ścianach kartonu są rozmieszczone regularnie dziurki, w które wtyka się druty ( u nas szprychy rowerowe), na które nadziewa się grzyby i zaczepia na rozpórkach. W dole kartonu w jednej ścianie wycięta jest dziura dopasowana do rozmiarów wylotu farela. My suszymy zawsze całe kapelusze grzybów, a ogonki tylko z prawdziwków cięte na pół. Problem bywa z bardzo dużymi, namokniętymi kapeluszami (zbieranymi w deszczu). Całość konstrukcji można złożyć i schować, a nie zajmuje dużo miejsca. Nasz karto służy nam już chyba ze 20 lat.

#1290
od listopada 2008

2014.10.13 22:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
Margo, wkleiłabyś przy okazji zdjęcie? wprawdzie nam się pewnie nie przyda, bo tu o urodzaj trudno, ale kto wie? opis jest doskonały i w pełni zrozumiały, ale do pełni szczęścia chciałabym to zobaczyć ;)

#1002
od lipca 2007

Jak będzie zmontowana i używana. Na razie latoś nie było potrzeby użycia.

#1295
od listopada 2008

2014.10.14 10:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

ala mikołaj (wink)
a pewnie, cierpliwie będę czekać :)

#200
od sierpnia 2010

2014.10.14 18:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Hanna Dudkiewicz (hanad5)
taka konstrukcja jest prosta. Przynoszę ze sklepu karton (może być po bananach) i wycinam w krótszym boku otwór tej wielkości jakiej mam ferelek - ta strona z której leci ciepłe powietrze. Następnie jeśli nie mam szprych czy drucików nawlekam grzybki na igłą na nitkę i taki sznureczek wieszam na górze kartonu. (nacinam nożem otwory i w nie wkładam nitki). Włączam ferelek a całość nakrywam ręcznikiem. Do rana suchutkie!

#2
od października 2014

2014.10.15 12:07 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jacek Ostrowski (ostrowj)
Bardzo dziękuję wszystkim za informacje, jesteście bardzo pomocni. Nie jest to duża ilość, więc raczej suszarki nie będę kupował. Rzeczywiście słońca teraz to u nas mało, więc ten pomysł to był kiepski.
Zdecydowałem się na piekarnik, dzięki >Marek Ciszewski za radę, ustawiłem taką temperaturę i termoobieg i było ok.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Grzybobranie « starsze wątki (do 01 października 2016) «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji