Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2018-04-21 Z Chrzanowa do Jaworzna - część 5
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2018 «

#16585
od września 2006

2018.09.05 07:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Wchodzimy na asfaltową drogę biegnącą równolegle do autostrady. Gdzieś tutaj kończy się chrzanowski Balin a zaczyna jaworznicka Cezarówka Dolna. Granica przebiega tutaj pokrętnie.



Po drodze towarzyszy nam śliwa tarnina - Prunus spinosa.





Widać obiekty betoniarni.



Mijamy je. Nad autostradą przebiega droga Chrzanów - Jaworzno.



I tak znaleźliśmy się zdecydowanie w Jaworznie. To prawdopodobnie najkrótsze 9 kilometrów na świecie.



Teraz wkraczamy na wzgórze Korzeniec. Idziemy ścieżką biegnącą z południowego wschodu.





Opuszczamy zwarta zabudowę. Oto pole uprawne, czasami uprawiane.



Po drodze mijamy przekwitnięty podbiał pospolity - Tussilago farfara.



Oto pole uprawne zdecydowanie uprawiane.



Wkraczamy do lasu. To bliżej niekoreślony rodzaj boru.





Tutaj kwitnie wiśnia wonna - Cerasus mahaleb.



Teraz spokojnie wędrujemy przez buczynę.









Tutejsze przylaszczki pospolite - Hepatica nobilis zdecydowanie przekwitły i tworzą zielony dywan.





Mijamy spalony stok. Pożar był tutaj 14 kwietnia.







Potem dość szybko udaliśmy się na przystanki i zorientowaliśmy się, że do centrum miasta mamy czy zajechać do Chrzanowa raczej nie. Zatem wybór był prostu. Po dojechaniu na przystanek Centrum sporo czasu poświęciłem kwitnącej wiśni piłkowanej - Cerasus serrulata. Nie mogłem się powstrzymać. Oto widoki w ogóle.





Teraz chodzimy w cieniu drzew.





Teraz przyglądamy się kwiatom.









W tej okolicy jest jeszcze zwyczajna czereśnia - Cerasus avium.



Jesteśmy już w okolicy Galeny. Klon tatarski - Acer tataricum dopiero ma pączki.



Spotykamy inną odmianę wiśni piłkowanej - Cerasus serrulata. Oj kroi nam się druga Japonia.



Teraz przekroczyliśmy ulicę Rzemieślniczą aby wejść na ulicę Fryderyka Chopina. Za chwilę wejdziemy na hałdę, ale o tym co tam było do zobaczenia już wiecie.

« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2018 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji