Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2020-02-08 Trzebinia Czyżówka - niedaleko elektrowni Siersza II.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «

#18033
od września 2006

2020.02.12 21:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Kolejna sobotnia wyprawa zaliczona. Celowaliśmy w okolicę położoną na północ od Olkusza. Niestety nie udało się. Było zbyt wiele ciekawych miejsc po drodze. Na początku tak dla rozprostowania kości stanęliśmy w pobliżu tytułowej elektrowni. Powoli przechodzi ona do historii. Właśnie utraciła jedna ze swoich sześciu chłodni kominowych. Teraz ta okolica wygląda tak. Całość otacza bór jakiś tam.









Obchodzimy zakład od strony południowej. Tutaj drzewa bardziej zasłaniają te budowle.









Oto ta konstrukcja widziana z bardzo bliska. Powierzchnię pokrywają mchy, ale z tej odległości trudno będzie ustalić gatunki.



Teraz możemy zerknąć do środka.





Jedna z chłodni pracuje. Świadczy o tym chmura pary. Komin majaczący w tle nie wygląda na swoje 300 metrów wysokości.



Na betonowym ogrodzeniu usianym drobnymi apotecjami w oczy rzuca się złotorost ścienny - Xanthoria parietina.





Ciemnoszary placek to prawdopodobnie orzast kolisty - Phaeophyscia orbicularis.



Tu była zburzona chłodnia kominowa.







Idziemy dalej. Jest pięknie.



Oto kolejne chłodnie kominowe z bardzo bliska.





A teraz betonowa płyta na skraju drogi i rozłupek - Schistidium crassipilum.









Teraz korzystając z zoom-u możemy lepiej przyjrzeć się pracy chłodni. Widać sople lodu.







I tak osiągamy skarpę od strony zachodniej. Tutaj zielenieje piaskowiec macierzankowy - Arenaria serpyllifolia.



Towarzyszy mu rogownica pospolita - Cerastium holosteoides.



Zasadniczym powodem, dla którego tutaj doszliśmy było obejrzenie prawdopodobnie największego w powiecie chrzanowskim płatu pawężnicy psiej - Peltigera canina. Odkryliśmy go w 2013 roku.









Sporadycznie trafia się chrobotek - Cladomia o kieliszkowatych podecjach.



I ponownie pawężnica - Peltigera.







Są tutaj także mchy. Oto Plagiomnium cuspidatum. Reszty towarzystwa nie oznaczam.





I ponownie pawężnica. Jest jej tutaj bardzo dużo.





I jeszcze rosnący tutaj płonnik włosisty - Polytrichum piliferum. Także był malowniczy.







Wracając zajrzeliśmy do boru pomiędzy elektrownią a zalewem na Kozim Brodzie.



W końcu zaliczyliśmy brzeg zamarzniętego akwenu. Oczywiście lód jest bardzo slaby.



« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji