Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2020-08-09 Płaza Starzyny - po raz drugi w wielkim wąwozie - część 1
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «

#18425
od września 2006

2020.08.22 09:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Podczas kolejnej niedzielnej wycieczki postanowiłem ponownie zajrzeć do tytułowego wielkiego wąwozu ciągnącego się na zachód od ulicy ks. Piotra Ściegiennego w Płazie. Tym razem w drodze do celu wysiedliśmy omyłkowo o jeden przystanek za blisko. Zatem ulicą Hetmańska idziemy przed siebie.







Po dotarciu do pierwszych zarośli natrafiamy na instalację z rodzaju "Żegnaj telewizorku".





Chociaż jesteśmy na szczycie wzniesienia to w tutejszym drzewostanie dominuje olsza czarna - Alnus glutinosa.



Jest i krwawnica pospolita - Lythrum salicaria.



Na poboczu drogi wycięto to i owo, ale nie wszystko umarło. Oto leszczyna - Corylus avellana.



Oto orzech włoski - Juglans regia.



Jako wyrzutek z ogrodu pojawiła się winorośl - Vitis vinifera.



Dalej idzie kolejna leszczyna - Corylus avellana.



Całkiem dobrze ma się tutaj wierzba wiciowa - Salix viminalis.



Ostatnie odrosty to jesion wyniosły - Fraxinus excelsior.



Po drugiej stronie ulicy owocuje sałata kompasowa - Lactuca serriola.





I tak weszliśmy w ulicę ks. Piotra Ściegiennego. Zerkamy na wschód.



Mijamy charakterystyczną kapliczkę pod brzozą.





Zdecydowanie przyspieszamy.





Zerkamy na wschód.



Teraz mijamy surmię zwyczajną - Catalpa bignonioides. W między czasie pochorowała się. Wszystkie takie mączniaki z moich zbiorów to tylko Erysiphe elevata.





Oto skrzyżowania z ulicami Jodłowa i Syberia.



Gnamy ulicą Syberia na zachód.





Po drodze zauważamy wierzbę iwę - Salix caprea.



Oto pola Syberii po przejściu zarosli.



Następnie zmierzamy ku wschodniej odnodze północnej części wąwozu. Cel wyprawy jest bardzo blisko.







Na skraju zarosli pojawia się chwastnica jednostronna - Echinochloa crus-galii.



Zasadniczo starałem się powtórzyć trasę, którą przebyłem ze Stanisławem Garlickim. Na początku leszczyna - Corylus avellana.



Oto dwa pierwsze widoki.





Oto artystyczne ujęcie wietlicy samiczej - Athyrium filix-femina.



Wąwóz po chwili przybiera typowy V-kształtny przekrój.





Po drodze mijamy blok wapienia o powierzchni ze śladami oddziaływania korzeni.



Przechodzimy pod pierwszym powalonym drzewem.



Oto pierwszy godny uwagi śmieć.



A dalej klasyczny widok.



Idąc dalej natrafiamy na solidnie zdeptane dno. To prawdopodobnie dziki.



Nasi tu byli.



Teraz zauważamy, że południowy stok odnogi jest prawie łysy a północny zazieleniony. W pierwszym przypadku wystawa jest północna a w drugim południowa.





I tak dotarliśmy do buka pospolitego - Fagus sylvatica, który bardzo udatnie walczy z grawitacją.







Oto pierwszy kawałek wapienia falistego.



Dalej na dnie wąwozu kumuluje się namulisko.



I jeszcze proza życia.

« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji