Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2020-08-23 Od Cezarówki Górnej do Chrzanowa Kątów - część 4
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «

#18439
od września 2006

2020.09.01 15:31 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
I tak wylądowaliśmy w lasku w ciągu ulicy Dębowa. Teraz ruszamy na południe. Jeszcze na początku tego wieku po prawej stronie drogi znajdowały się odłogowane pola uprawne.



Pierwszą rośliną na którą zwróciłem uwagę był tutaj bodziszek łąkowy - Geranium pratense.





Gnamy dalej. Pośrodku drogi znajduje się zbiorowisko określane przeze mnie jako Stowarzyszenie Zielonych Masochistów. Fachowo to będzie Lolio-Plantaginetum.





Już widać wysypisko śmieci.



Niepostrzeżenie znaleźliśmy się przy ogrodzeniu zajmowanego przez nie obszaru.



Idziemy dalej. Atmosfera robi się coraz bardziej nieprzyjemna.





Mijamy też tabliczki z napisami skierowanymi na zewnątrz. To sprawia wrażenie ścieżki dydaktycznej.



Po bokach rządzi nawłoć kanadyjska - Solidago canadensis. Towarzyszy jej trzcinnik piaskowy - Calamagrostis epigeios. Na wprost znajduje się Lasek Jagodowy Dół.



Teraz widzimy składowane śmieci. To zapewne szczątki tak zwanych gabarytów.



A tutaj mamy plastiki i spółkę.



Staramy się od tego miejsca oddalić tak szybko, jak tylko to możliwe. Atmosfera nie jest przyjemna i w związku z tym współczujemy pracownikom.





Zaczyna się polna droga biegnąca na wschód od trawersu Jagodowego Dołu. Flora bez zmian, czyli taka jak na całym obszarze. Atmosfera staje się bardziej przyjemna.







Lokalnie pojawiają się płaty orlicy pospolitej - Pteridium aquilinum.





Trafił się zielony tunelik. Tutaj dominuje śliwa tarnina - Prunus spinosa.



Teraz przechodzimy obok samotnej brzozy brodawkowatej - Betula pendula.



Potem przez prawie 200 metrów żółta, nudna przestrzeń.







Więcej krzewów pojawia się w okolicy skrzyżowania z polną drogą łączącą Balin z Kątami.



Odbijamy w prawo, kierujemy się ku autostradzie.





Przechodzimy pod autostradą.



Tutaj trwają jakieś prace porządkowe.



Teraz odbijamy w lewo i kierujemy się ku szczytowi Boroniowej Góry. Są zarośla i są zarośnięte śmietniki. To także królestwo mchów.







Lokalnie śmieci rządzą, ale wydaje się, że od 2013 roku nic nowego nie przybyło. W zaroślach mamy sporo bzu czarnego - Sambucus nigra.



Idziemy dalej. Teraz ocieniają nas lipy drobnolistne - Tilia cordata.



Jesteśmy w szczytowej partii Boroniowej Góry. Zerkamy na autostradę.





Teraz zdecydowanie ruszamy na południe.







Schodzimy w kierunku ulicy Śląska.





Mijamy była ciepłownię. Teraz działa tutaj wytwórnia systemów stropowych.



Mijamy jej teren przechodząc przez szpaler z lipy drobnolistnej - Tilia cordata.



Zbliżamy się do ulicy Śląska.





Roślinnym akcentem jest goździk kartuzek - Dianthus carthusianorum.





A to już ulica Śląska i tereny po byłej kopalni Matylda.



W związku z modernizacją ulicy miała miejsce wielka rzeź starych, nierzadko bardzo schorowanych drzew. Oto ich następcy. Dominują dęby szypułkowe - Quercus robur.







Drzewka posadzono bardzo gęsto. Wiele z nich nie pociągnie długo.





I to by było na tyle w tej tetralogii.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji