Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2020-10-10 Sosnowiec Milowice - Park Tysiąclecia - część 2
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «

#18588
od września 2006

2020.10.26 11:46 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
W drugiej części tego fotoreportażu na razie znajdujemy się poza tytułowym parkiem. Teraz prawym brzegiem Brynicy ruszamy z jej biegiem ku ulicy Kresowa.





W tutejszym drzewostanie dominują wierzby białe w odmianie płaczącej - Salix alba "Tristis'.



Zielone smugi w cieczy, bo trudno nazwać to wodą tworzy rdestnica grzebieniasta - Potamogeton pectinatus, której takie warunki służą, między innymi poprzez likwidację delikatnej konkurencji.





W tej okolicy krzewy oplata kielisznik zaroślowy - Calystegia sepium.



Oto kolejne spojrzenie na drzewa i ciecz. Nic się nie zmienia.





Tedy czas na szczyptę żółci, czyli glistnik jaskółcze ziele - Chelidonium majus.





Ciecz w rzece jest szara. Na naszym prawym brzegu wśród roślinności zielnej dominuje pokrzywa - Urtica dioca. Po lewej stronie mamy głównie rdestowca japońskiego - Reynoutria japonica.





No i jest rdestnica grzebieniasta - Potamogeton pectinatus.



I jeszcze raz prawie to samo czyli rdestnice, wierzby, rdestnice.







Oto portrety kolejnych drzew z tej grupy.







Przed nami most na ulicy Kresowa.



Oto odcinek ulicy Kresowa.



Oto odcinek ulicy Gottlieba Daimlera. Zawracamy w kierunku Parku Tysiąclecia.





Mijamy tereny firmy Merdedes Benz.



Zbliżamy się do drogi S86



Po drodze mijamy olszę czarną - Alnus glutinosa.



Na skraju lasu rządzi brzoza brodawkowata - Betula pendula.



Na tym tle bardzo malowniczo prezentuje się klon zwyczajny - Acer platanoides.









Był tam też owocujący dereń biały - Cornus alba.





Wracamy na Szlak Dawnego Pogranicza.



Wchodzimy do parku. Teraz wybieramy drogę odchodzącą w lewo, aby przejść się jego południowym krańcem.





Przeszliśmy około 300 metrów. Tutaj postanawiamy odbić na północ zauważając dziką ścieżkę.



Oto ta droga widziana w oczekiwaniu na jednego z naszych towarzyszy.





Czekając rozglądałem się po okolicy. Tutaj na liściach jesionu wyniosłego - Fraxinus excelsior zauważyłem mączniaka. To prawdopodobnie Erysiphe salmonii, ale sprawę można będzie rozstrzygnąć w przyszłym sezonie wegetacyjnym.









Wchodzimy do lasu. Tutaj natrafiamy na świeżą i zejściową czasznicę oczkowatą - Handkea utriformi.





Jak widać nasi tu byli.



Droga, którą wybraliśmy okazała się być torem do ekstremalnej jazdy rowerowej. Udało nam się ją przejść bez wypadku.







I tak wydostaliśmy się na jedną z głównych parkowych dróg.





Dróżka wyprowadziła nas do łuku ulicy Powstańców Śląskich. Tutaj odbiliśmy w prawo i dalej ulicą Baczyńskiego powróciliśmy w okolicę schroniska dla zwierząt zamykajac pętlę tej wędrówki. I to było wszystko na ten dzień.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2020 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji