Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Polskie leśnictwo zaskarżone do TSUE
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «

#2481
od maja 2007

2020.12.03 16:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Roman Ryś (borealis)
Komisja Europejska podjęła dziś decyzję o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE, w związku z niezapewnieniem odpowiednich zabezpieczeń w celu ochrony leśnych siedlisk przyrodniczych oraz gatunków roślin i zwierząt w lasach.

Komisja zarzuca Polsce, że:

- Prawo krajowe uniemożliwia społeczeństwu dostęp do wymiaru sprawiedliwości w odniesieniu do planów urządzenia lasu. Zarzut jest konsekwencją orzecznictwa polskich sądów administracyjnych, które uznają że zatwierdzenie planu urządzenia lasu przez Ministra nie jest decyzją administracyjną i nie podlega ocenie sądów administracyjnych. W konsekwencji, społeczeństwo (ani inne organy) nie dysponuje narzędziami, które umożliwiałyby wyeliminowanie nawet takich planów urządzenia lasu, które Minister zatwierdził wbrew prawu, np. planów mogących znacząco negatywnie oddziaływać na obszary Natura 2000.

- W 2016 r. Polska wyłączyła gospodarkę leśną z przestrzegania obowiązków w zakresie ścisłej ochrony gatunków, przewidzianych w dyrektywach ptasiej i siedliskowej, a takie wyłączenie narusza wymagany system ochrony. Chodzi tu o przepis art. 14b ust. 3 ustawy o lasach, który ustala fikcję prawną: „Gospodarka leśna wykonywana zgodnie z wymaganiami dobrej praktyki w zakresie gospodarki leśnej nie narusza przepisów o ochronie poszczególnych zasobów, tworów i składników przyrody”.

Komisja skierowała wcześniej do Polski wezwanie do usunięcia uchybienia w lipcu 2018 r., a następnie uzasadnioną opinię w lipcu 2019 r. W odpowiedzi Polska zgodziła się rozważyć zmianę swojego prawa co do wyjątków dotyczących gospodarki leśnej. Do tej pory jednak tak się nie stało. Komisja postanowiła zatem skierować sprawę do Trybunału.

Komunikat prasowy Komisji: https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/pl/ip_20_2152

#170
od maja 2015

Nie mam nic wspólnego z LP i z gospodarką leśną i jestem ciekawa, czy przyjęcie tych dyrektyw unijnych w znaczący sposób obroni miejsca gatunków chronionych roślin i ptaków, czy leśnicy obecnie niedostatecznie dobrze przeciwdziałali dewastacjom takich miejsc chronionych i dlatego niezbedne jest podpisanie tych dyrektyw? Czy np. taki zamek w Puszczy Noteckiej nie miałby racji bytu, gdybyśmy mieli podpisane te dyrektywy?

#18664
od września 2006

2020.12.04 07:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tak samo o wiele łatwiej było by walczyć od stanowiska storczyków z Łysej Góry w Siedlcu k. Krzeszowic. Na szczęście od 2017 roku udaje mi się ich powstrzymywać - leśników i tych od kamieniołomu Dubie. Poza tym zapewne trudno było by uzasadniać wycinkę Puszczy Białowieskiej koniecznością walki z kornikiem.
Na szczęście czasami istnieją rozsądni leśnicy. Przykładowo, prawdopodobnie najobfitsze w Polsce stanowisko Cephalanthera rubra w Trzebini Krystynowie zostało uznane za drzewostan referencyjny. To w kontrowersyjnym skrócie myślowym forma ochrony ścisłej. W takim lesie tylko naturze wolno robić co zechce a leśnik ma się tylko przyglądać i nic nie robić.
Zamek w Stobnicy zapewne nie podpada pod racjonalną gospodarkę leśną. Tutaj jako narzędzie przestępstwa powinien być przejęty na skarb państwa a następnie przykładnie wyburzony.

(wypowiedź edytowana przez piotr_grzegorzek 04.grudnia.2020)
i

#6523
od lipca 2005

2020.12.04 15:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Grazyna Domian
Tu nie chodzi o podpisywanie nowych dyrektyw, tylko przestrzeganie tych, które na mocy traktatu już obowiązują od chwili przystąpienia Polski do UE. W szczególności chodzi o dostosowanie polskich przepisów prawnych do obowiązujących dyrektyw.

#67
od listopada 2018

Unijne dyrektywy niewiele zmienią, np. program Natura 2000 okazal sie być zupelnym fiaskiem choc byly tutaj wielkie nadzieje. Polscy leśnicy popierani przez wladze sa zupelnie bezkarni i dopuki ta władza sie nie zmieni, doputy zadne unijne czy inne naciski nie maja wielkiego sensu. Potrzebna jest wielka reforma Lasow Panstwowych, wymiana całego zarzadu tej firmy i rezygnacja z wiodącej komercyjnej roli przedsiebiostwa na korzyść zapisanej przecież w statucie roli ochrony bioroznorodnosci. Konsekwencją takiej zmiany może być redukcja zatrudnienia w LP i mniejsze wpływy do budżetu skarbu panstwa. Wiele jeszcze wody upłynie zanim któryś Polski rząd zdecyduje sie na taki krok. Musialaby istniec duża presja spoleczna a takiej trudno oczekiwac w sytuacji gdy tylko wąska grupa ludzi interesuje sie przyrodą. Wiekszosci wystarczy że jest zielono, sa jakies ptaki, dziki na ktore mozna polowac a reszta to jakies bzdury ekologow oszołomow broniacych stanowiska jakiejs żabki jak Czestochowy. taki kraj...
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji