Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2021-03-21 Jaworzno, Wilkoszyn - polowanie na różowy wawrzynek - część 1
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2021 «

#18849
od września 2006

2021.03.28 19:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Po opuszczeniu jaworznickich terenów za Przemszą i krótkiej przerwie na kawę i coś postanowiliśmy zaliczyć jeszcze jedno miejsce. Padło na tytułową okolicę. Zatem zajechaliśmy w rejon ulicy Botaniczna, zatrzymując się u kresu zabudowy. Stad obchodząc zapadlisko mieliśmy pójść do źródła Siarczanej i następnie zatoczywszy niewielkie koło powrócić do samochodu. W związku z tym zebrało się zdjęć na tryptyk. Strefa osiadania jest tutaj dość aktywna. woda stoi nawet na terenie prywatnej posesji.



Podobnie jest po lewej stronie drogi.



Oto droga i końcówka największego zapadliska.



Tutaj nader malowniczo prezentuje się śnieg na lodzie.







Na lewym poboczu drogi zauważyliśmy płat gruszynki jednostronnej - Orthilia secunda.





Oto większa, zamarznięta część zapadliska.





Następnie spojrzałem na rozłożysty krzew.



I jeszcze połamany i ponownie zamarznięty lód.



Teraz wędrujemy skrajem kompleksu leśnego wypatrując dogodnego wejścia do lasu. Las jest w typie boru bardzo mieszanego.









Po przejściu około 100 metrów znaleźliśmy dogodny trakt.



Idziemy nim rozglądając się na pierwszymi pożądanymi krzewami.





Jak się okazało niemalże zawróciliśmy zbliżając się do mniejszego zapadliska.



Jego skrajem biegnie czarny szlak prowadzący do źródła Siarczanej.





Teraz przyglądamy się zamarzniętemu zapadlisku. Oto powalona brzoza brodawkowata - Betula pendula pokryta suchymi trawami.



Tutaj też trafił się pierwszy kwitnący wawrzynek wilczełyko - Daphne mezereum.





Idziemy dalej.



Tak tego dnia wyglądał zamarznięty ols.





W okolicy musi być dąb szypułkowy - Quercus robur. Pomiędzy jego opadłymi liśćmi skrywa się brodawkowiec czysty - Pseudoscleropodium purum.





Oto dalsza część zamarzniętego olsu.









Gnamy dalej. Przechodzimy pod linią energetyczną.





Trzymamy się czarnego szlaku.



Wkrótce natrafiamy na kolejnego wawrzynka wilczełyko - Daphne mezereum.





W tej okolicy dominuje brzoza brodawkowata - Betula pendula.



Nieco dalej na młodej, zapewne martwej olszy czarnej - Alnus glutinosa trafił się włókniczek skórkowaty - Meruliopsis corium.







Oto kolejny wawrzynek wilczełyko - Daphne mezereum.





A na zakończenie tego odcinka po prostu żurawiec falisty - Atrichum undulatum.



« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2021 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji