Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2021.08.14 Bukowno - powrót na Stoskową Górę
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2021 «

#19164
od września 2006

2021.09.01 17:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tego dnia przede wszystkim penetrowaliśmy Bukowno. Były tylko trzy miejsca. Startujemy z parkingu pod Diablą Górą.



Wchodzimy w las.



Mijamy pyleńca pospolitego - Berteroa incana.



Mijamy lepnicę rozdętą - Silene vulgaris.



W drzewostanie pojawia się sporo młodego buka pospolitego - Fagus sylvatica.





W runie lasu trafił się muchomor plamisty - Amanita pantherina.



Las jest mieszany. To swoisty ekoton na pograniczu boru i buczyny.





Teraz wkraczamy w buczynę.



Cel wyprawy jest położony na północ od Diablej Góry.



Stoskowa Góra jest blisko, coraz bliżej.





Zdobywamy stok południowy. Mijamy okazałe buki pospolite - Fagus sylvatica.





Oto kolejny olbrzym.





Oto grań szczytowa.





Teraz zerkam w koronę okazałego buka pospolitego - Fagus sylvatia.



W runie lasu zauważam kruszczyki szerokolistne - Epipactis helleborine.





Zerkamy na stok północny. Jest on bardziej stromy.





Wyrasta tutaj także wawrzynek wilczełyko - Daphne mezereum.



I jeszcze jedno spojrzenie na stok północny.



Oto pierwszy charakterystyczny buk pospolity - Fagus sylvatica. Obserwuję go od paru lat.





Schodzimy.







Oto najważniejszy cel tej wyprawy czyli drzewo miłości wszelakiej. Niestety obumiera.







W pobliżu także wyrastają kruszczyki szerokolistne - Epipatis helleborine.





Oto ostatnie spojrzenie na drzewo miłości wszelakiej.



Po sąsiedzku znajduje się buk pospolity z ciekawymi czeczotami.



Jest tutaj także grzyb z kategorii tapeta.



Odchodząc wkraczamy w młody drzewostan.



Teren pod nogami jest nierówny.





Oto droga ocieniona przez buka pospolitego - Fagus sylvatica.





Idziemy dalej.



Mijamy koźlarza babkę - Leccinum scabrum.



Idziemy dalej. Droga jest dobra ale niesłuszna.







Szału nie ma. Jedno jest pewne, jesteśmy na południe od Diablej Góry.





Wychodzimy na skraj lasu.



Oto pobocze drogi do Trzebini.



Odbijamy na północ. Idziemy do samochodu.



Oto Diabla Góra jako taka.

« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2021 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji