Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
wędrówka Dariusza Tlałki po paprotnikach Polski
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «
⇒ Otwórz nowy wątek (nazwij go z sensem)
01.10.2021  11:47
Dariusz Tlałka
16
i Wykaz publikacji naukowych Dariusza Tlałki [Dariusz Tlałka]
31.08.2021  19:22
Dariusz Tlałka
7
i Beskid Mały - najlepiej zbadany pteridologicznie obszar w Polsce [Dariusz Tlałka]
29.05.2021  18:53
Dariusz Tlałka
51
i Unikalne podejźrzony, czy ktoś je widział ? [Dariusz Tlałka]
12.04.2020  13:01
Dariusz Tlałka
1
i Krytyczna lista rodzimych gatunków paprotników Polski [Dariusz Tlałka]
21.08.2019  14:25
Piotr Grzegorzek
6
i W sprawie wietlicy z Zabrza [Piotr Grzegorzek]
29.05.2019  21:09
Piotr Kobierski
4
i Dryopteris x complexa Fraser-Jenk. nothosubsp. transsilvanica Tlałka, S. Jess., A. Rostański & Ro... [Dariusz Tlałka]
08.10.2013  18:31
Dariusz Tlałka
4
i Poszukiwania Polypodium interjectum w Polsce [Dariusz Tlałka]
15.07.2013  14:59
Dariusz Tlałka
11
i Stanowisko Dryopteris cambrensis w Beskidzie Małym [Dariusz Tlałka]
14.04.2011  18:06
Dariusz Tlałka
1
i Dryopteris x critica - pierwsze w Polsce stwierdzenie taksonu mieszańcowego [Dariusz Tlałka]
05.08.2010  16:00
Dariusz Tlałka
5
i Poszukiwania Botrychium multifidum w Beskidach Zachodnich [Dariusz Tlałka]
⇒ Otwórz nowy wątek (nazwij go z sensem)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «

#30
od czerwca 2009

2009.08.03 11:04 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moja wędrówka po paprotnikach Polski zaczęła tak na poważnie w 2001 roku. Od tego czasu odwiedziłem niemal całą południową Polskę aż po środkową i zobaczyłem w naturze 67 gatunków paprotników. Okazało się to być niezwykłą przygodą, prawdziwym testem wytrwałości i nauki o naszych reliktach dawnych epok geologicznych jakimi są paprotniki. Wciągu tej wędrówki poznałem ogromną rzeszę botaników. Zdjęcia tylko części tych gatunków umieściłem w atlasie. Oto przykład gatunku, jego stanowiska i rok obserwacji:
Wroniec widlasty - Beskid Śląski, Trzy kopce - 2002
Widłaczek torfowy - Pagóry Jaworznickie, Między Ciężkowicami a Borem Biskupim - 2004
Widłak jałowcowaty - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Widłak goździsty - Beskid Mały, Złota Góra - 2002
Widlicz spłaszczony - Garb Tarnogórski, Pustynia Błędowska - 2004
Widlicz Zeillera - Płaskowyż Suchedniowski, Między Stąporkowem a Topolową Górą
- 2007
Widlicz cyprysowy - Płaskowyż Suchedniowski, Między Stąporkowem a Topolową Górą
- 2007
Widlicz alpejski - Beskid Żywiecki, Babia Góra - 2002
Widlicz Isslera - Beskid Żywiecki, Babia Góra - 2002
Widliczka ostrozębna - Tatry Zachodnie, Suchy Wierch - 2003
Poryblin jeziorny - Karkonosze, Wielki Staw - 2007
Skrzyp polny - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Skrzyp olbrzymi - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Skrzyp leśny - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Skrzyp łąkowy - Pogórze Śląskie, Dolina Soły w Kętach - 2002
Skrzyp błotny - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Skrzyp pośredni - Beskid Żywiecki, Gajka - 2004
Skrzyp bagienny - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Skrzyp gałęzisty - Beskid Wyspowy, Raba Niżna - 2009
Skrzyp zimowy - Wyżyna Olkuska, Dolina Kluczwody - 2002
Skrzyp pstry - Garb Tenczyński, Regulice - 2002
Skrzyp Mackaya - Wyżyna Katowicka, Między Ciężkowicami a Borem Biskupim - 2007
Nasięźrzał pospolity - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Podejźrzon księżycowy - Kotlina Żywiecka, Matyska - 2004
Podejźrzon marunowy - Garb Tarnogórski, Siewierz Warężyno - 2009
Długosz królewski - Podgórze Bocheńskie, Stanisławice - 2002
Włosocień delikatny - Pogórze Kaczawskie, Niedźwiedzia Jama - 2007
Zmienka górska - Karkonosze, Skałki Kotki - 2006
Orlica pospolita - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2002
Zachyłka oszczepowata - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Zaproć górska - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Zachylnik błotny - Podgórze Bocheńskie, Błoto - 2004
Języcznik zwyczajny - Wyżyna Olkuska, Dolina Prądnika - 2002
Zanokcica skalna - Garb Tenczyński, Dolina Rudna - 2002
Zanokcica zielona - Beskid Mały, Kocierz Górny - 2002
Zanokcica serpentynowa - Góry Kaczawskie, Wzgórze Popiel - 2006
Zanokcica północna - Beskid Wyspowy, Luboń Wielki - 2004
Zanokcica murowa - Pogórze Śląskie, Czaniec Dolny - 2002
Zanokcica niemiecka - Pogórze Kaczawskie, Ostrzyca Proboszczowicka - 2008
Zanokcica ciemna - Góry Kaczawskie, Wzgórze Popiel - 2006
Zanokcica kończysta - Masyw Ślęży, Wzgórze Gozdnik - 2007
Zanokcica klinowata - Masyw Ślęży, Winna Góra - 2007
Pióropusznik strusi - Podgórze Wilamowickie, Dolina Soły w Nowej Wsi - 2002
Rozrzutka brunatna - Gorce, Góra Wdżar - 2002
Rozrzutka alpejska - Tatry Zachodnie, Koński Żleb - 2007
Wietlica samicza - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Wietlica alpejska - Beskid Śląski, Trzy Kopce - 2002
Paprotnica górska - Beskid Żywiecki, Pod Rysianką - 2003
Paprotnica królewska - Tatry Zachodnie, Koński Żleb - 2003
Paprotnica krucha - Garb Tenczyński, Dolina Rudna - 2002
Paprotnica sudecka - Pieniny, Dolina Pienińskiego Potoku - 2007
Cienistka trójkątna - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Cienistka Roberta - Garb Tenczyński, Zimny Dół - 2002
Paprotnik ostry - Tatry Zachodnie, Krokiew - 2002
Paprotnik kolczysty - Beskid Mały, Zasolnica - 2002
Paprotnik Brauna - Beskid Śląski, Czantoria - 2002
Nerecznica samcza - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Nerecznica mocna - Beskid Śląski, Dolina Barbary - 2002
Nerecznica grzebieniasta - Kotlina Orawsko-Nowotarska, Puścizna Rękowiańska -
2004
Nerecznica krótkoostna - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Nerecznica górska - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Nerecznica pośrednia - Beskid Mały, Dolina Targaniczanki - 2007
Nerecznica szerokolistna - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Podrzeń żebrowiec - Pogórze Śląskie, Kęty Podlesie - 2001
Paprotka zwyczajna - Beskid Mały, Zasolnica - 2002
Gałuszka kulecznica - Równina Legnicka, Chocianów - 2008
Salwinia pływająca - Pogórze Śląskie, Harszówki Dolne - 2002

#429
od marca 2008

2009.08.03 16:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Andrzej Kiton (akiton)
Imponyjacy zestaw ! Gratulacje !
i

#152
od listopada 2008

Również jestem pod wrażeniem i liczę na pomoc przy oznaczaniu paprotników z mojej okolicy, które wkrótce zacznę tu wstawiać. Pozdr. A.K.

#635
od grudnia 2006

Trzeba mieć zacięcie i też trochę szczęścia ,żeby tyle gatunków spotkać,nie mówiąc już o przemierzonych kilometrach.Gratuluję.
i

#403
od lutego 2007

2009.08.04 09:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Kobierski (koberek)
Gratulacje. Ogromny wkład pracy i jak sądzę cegiełka do poznania aktualnego rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce, które pomimo ukazania się "Atlasu rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce" oraz inwentaryzacji wykonanych w ramach NATURA 2000 jest ciągle niewystarcząjace. Dodam jeszcze, że Twoje obserwacje zostały wykorzystane również w "Czerwonej Księdze Karpat Polskich".

#33
od czerwca 2009

2009.08.04 16:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dziękuje wszystkim za te miłe słowa. Tak to prawda, mam kilka publikacji naukowych m. in. w "Czerwonej Księdze Karpat Polskich". Ale to właśnie ja przyczyniam się do rozwoju polskiej pteridologii. Zostały mi jeszcze zaledwie 3 gatunki (poryblin kolczasty, podejźrzon rutolistny, paprotka przejściowa) które jeszcze występują w Polsce, a je nie widziałem. Jest jednak niezwykle trudno je zaobserwować, no może poza poryblinem kolczastym który występuje na Pomorzu. Może uda mi się też odnaleźć gatunek wymarły w Polsce.
i

#5097
od stycznia 2007

Gratuluję i życzę odszukania i spotkania wszystkiego, co tylko jeszcze możliwe w Polsce! :-))) Tyle lat pracy i tyle osiągnięć - ileż to wytrwałości, cierpliwości, sił włożonych w poznawanie polskich paprotników!

Również polecam się Twojej uwadze, Darku, gdy podam swoje paprotniki do rozpoznania i z góry dziękuję za pomoc :-)))

#129
od czerwca 2009

2010.02.14 09:05 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
A że w polskiej pteridolodze coś się zmienia, to jest kilka zmian jeśli chodzi o gatunki widziane przezemnie jak i które występują w Polsce, a je niewidziałem. Nerecznica mocna według najnowszych badań nie występuje w Polsce, a obecnie reprezentowana jest przez nerecznice Borrera i nerecznice walijską. Tak więc zamiast nerecznicy mocnej jest:
Nerecznica Borrera - Beskid Śląski, Dolina Barbary - 2002
Paprotka przejściowa nie posiada współczesnych stanowisk i wymaga szczegółowych badań. W ostanim czasie odnaleziono w Polsce nerecznice walijską i nasięźrzała azorskiego (gatunek doniedawna wymarły w Polsce). Tak więc współczesne gatunki nie widziane przezemnie to: poryblin kolczasty, nasięźrzał azorski, podejźrzon rutolistny i nerecznica walijska.

#162
od czerwca 2009

2010.05.18 18:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W związku z tegorocznym odkryciem nerecznicy walijskiej(o czym informowałem w innym poście) moja wędrówka po paprotnikach Polski zwiększa się do 68 gatunków. W ten sposób dopisuje do mojej listy kolejny gatunek:
Nerecznica walijska - Beskid Mały, Złota Góra - 2010

#186
od czerwca 2009

2010.07.03 07:04 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Mam kolejny nowy gatunek znaleziony podczas tegorocznej wędrówki po paprotnikach Polski która zwiększa się do 69 gatunków. Jest nim podejźrzon rutolistny znaleziony na Lubelszyźnie. Dopisuje do mojej listy:
Podejźrzon rutolistny - Równina Łęczyńsko-Włodawska, Maśluchy - 2010

#1622
od grudnia 2007

2010.07.03 09:52 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jacek Soboń (jacek_s)
Gratuluję i zazdroszczę. Pozdrawiam.

#204
od czerwca 2009

2010.08.02 09:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Po sprawdzeniu nowszych notowań z Polski dla nasięźrzała azorskiego okazało się że notowania te są błędne i gatunek cały czas jest wymarły w Polsce. Jedynym gatunkiem współczesnym którego jeszcze nie widziałem w naturze jest poryblin kolczasty na którego wybieram się w tym miesiącu.

#210
od czerwca 2009

2010.08.12 12:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Ostatnio byłem na poszukiwaniach poryblina kolczastego na Kaszubach co się okazało zadaniem o wiele trudniejszym niż się na początku wydawało. Gatunek ten pomyliłem z podwodnymi pędami jeżogłówki, które w wodzie do złudzenia przypominały poszukiwanego poryblina. Jak dotąd moja wędrówka pozostaje przy 69 gatunkach.

(wypowiedź edytowana przez xxx 13.sierpnia.2010)

#211
od czerwca 2009

2010.08.12 17:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Oto zdjęcia z rezerwatu Pełcznica ze stanowiskami poryblinu kolczastego którego w wyniku błędnego rozpoznania niestety nie udało mi się odnaleźć.
Jezioro Pałsznik
Jezioro Pa³sznik
Jezioro Wygoda
Jezioro Wygoda


(wypowiedź edytowana przez xxx 13.sierpnia.2010)

#1712
od grudnia 2007

2010.08.12 18:12 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jacek Soboń (jacek_s)
Gratuluję odwiedzenia stanowisk wszystkich paprotników Polski, a że natura jest nieprzewidywalna, to chyba nie ostatnia pozycja.
Pozdrawiam.

#47
od czerwca 2009

2010.10.02 21:52 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Czapik (czahanka)
Poryblin jeziorny występuje w kilku jeziorach na Środkowym Pomorzu.O ile dobrze pamiętam w pobliżu Porostu -j,Szare i j.Piekiełko,ale czy jest tu i poryblin kolczasty-nie wiem.

#222
od czerwca 2009

2010.10.03 20:04 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Znam wszystkie stanowiska poryblina kolczastego z Polski. W tych okolicach jest tylko jedno stanowisko tego poryblina z Jeziora Iłowatka. Na przyszły rok będę dalej poszukiwał ten gatunek.

#248
od czerwca 2009

2010.12.04 22:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Z pozostałych gatunków paprotników aż 8 jest wymarłych:
Widliczka szwajcarska podana została z dwu stanowisk na Górnym Śląsku i Opawskim. Stanowiska te nie były potwierdzone od ponad 100 lat. Jest to roślina niepozorna, łatwa do przeoczenia, w związku z tym istnieje prawdopodobieństwo jej ponownego odnalezienia, szczególnie w rejonie Bramy Morawskiej.
Nasięźrzał azorski podany został ze stanowisk uważanych za pewne z okolic Gdańska sprzed ponad 100 lat i nowszych wątpliwych z środkowej i południowej Polski. Teren w okolicach Gdańska został silnie zabudowany na którym gatunek najprawdopodobniej całkowicie wyginął.
Podejźrzon pojedynczy podany został z 26 stanowisk z Polski północnej i zachodniej i 1 wątpliwego z Ojcowa. Ostatni raz widziany w 1982 i 1983 roku. Od tego czasu niepotwierdzony. Do ponownego odnalezienia na tych ostatnich stanowiskach.
Podejźrzon lancetowaty podany został z 1 stanowiska w Gorcach w 1950 roku. Od tego czasu nie potwierdzony.
Podejźrzon wirginijski podany został z 5 stanowisk w Polsce północno-wschodniej, a ostatni raz w 1978 roku na stanowisku w Puszczy Augustowskiej. Areał gatunku jest dość rozległy z związku z tym istnieje prawdopodobieństwo jego ponownego odnalezienia.
Nerecznica Villara podana została z 1 stanowiska w Tatrach, które wymarło 1997 roku najprawdopodobniej na skutek obfitych opadów deszczu. Do ponownego odnalezienia na tym stanowisku.
Paprotka przejściowa podana została z okolic Szczecina najprawdopodobniej w wyniki rewizji zebranych z tąd okazów zielnikowych. Nie należy do współczesnych gatunków, niemniej odnalezienie jej w naszym kraju wysoce prawdopodobne.
Marsylia czterolistna podana została z dwu stanowisk na Górnym Śląsku. Pierwsze stanowisko przestało istnieć w wyniku zabudowy terenu. Na drugim stanowisku w 1973 roku odnaleziono jedną kępkę, z której w wyniku rozmnożenia stworzono stanowiska zastępcze. Do odnalezienia w tych rejonach.
Nie można też wykluczyć odkrycia zupełnie nowych gatunków paprotników. Np. w czeskiej części Karkonoszy kilka kilometrów od naszych granic rosną Diphasiastrum oellgaardii i Cystopteris dickieana które dotychczas u nas nie zostały stwierdzone.

#309
od czerwca 2009

2011.09.22 21:41 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moja tegoroczna wędrówka po paprotnikach Polski zwiększa się do 70 gatunków. Tak więc dopisuje do mojej listy:
Paprotka przejściowa - Wolin, Góra Piaskowa - 2011

#316
od czerwca 2009

2012.02.12 14:04 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Odróżnienie paprotki przejściowej od zwyczajnej jest niezwykle trudne. Tak że stanowisko stwierdzone przeze mnie w zeszłym roku z Wolina - Góra Piaskowa, faktycznie to nie jest tym gatunkiem. Po kilku badaniach udało mi się rozgryźć ten gatunek i niedługo później dokonałem odkrycia bez żadnej wątpliwości paprotki przejściowej (Polypodium interjectum) i to w zaskakującej części Polski. Publikacja się pisze, więc dalsze informacje na razie utrzymuje w tajemnicy.

#329
od czerwca 2009

2012.07.08 12:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Kolejna podjęta próba znalezienia poryblina kolczastego zakończyła się sukcesem. Nie przypuszczałem że będzie aż tak łatwo. Na samym brzegu jeziora gdzie przed dwoma laty bezowocnie poszukiwałem ten gatunek, tym razem natrafiłem na osobniki poryblina kolczastego wyrzucone na brzeg pod wpływem siły wody, jak i rosnące przy samym brzegu w płytkiej wodzie. W związku z tym moja wędrówka zwiększa się do 71 gatunków. Oto zapis:
Poryblin kolczasty - Pojezierze Kaszubskie, Jezioro Wygoda - 2012

Zdjęcia umieszczę w atlasie roślin.
Oznacza to że pozostał mi tylko jeden ze współcześnie występujących gatunków paprotników - podejźrzon wirginijski.

#367
od czerwca 2009

2013.06.24 15:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
No i jako pierwszy botanik w historii udało mi się zaobserwować w naturze wszystkie współczesne gatunki paprotników Polski, więc dopisuje do mojej listy:
Podejźrzon wirginijski - Równina Augustowska, Starożyn - 2013
Na stanowisku tym naliczyłem niebywałą liczbę około 80 osobników podejźrzona wirginijskiego, w tym kilka posiadających część zarodnionośną. Roślina na żywo wygląda niesamowicie, jak najprawdziwszy "kwiat paproci" z tą mocno podzielną blaszką liściową i wiechą zarodnionośną. Szczególnie jeden okaz imponował rozmiarami. Akurat przypadkiem tą paproć poszukiwałem w okresie nocy świętojańskiej niczym jak według legendy.
Oznacza to że pozostały mi tylko gatunki uważane za wymarłe w Polsce: widliczka szwajcarska, nasięźrzał azorski, podejźrzon pojedynczy, podejźrzon lancetowaty, nerecznica Villara i marsylia czterolistna, z czego nasięźrzał azorski jest prawdopodobnie błędnie wykazany z Polski. Czy coś się uda jeszcze znaleźć to się dopiero okaże.

#1126
od maja 2007

2013.06.25 12:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Roman Ryś (borealis)
Jeśli dobrze liczę, to podejźrzon wirginijski jest Twoim 72 gatunkiem paprotnika, którego obserwowałeś w naturze. Ten gatunek odnaleziony w tak szczególnych okolicznościach, chyba możesz uważać za legendarny „kwiat paproci”. Ponoć jedna z legend mówi, że miał zapewniać znalazcy bogactwo i dostatek. Myślę, że posiadasz już bogactwo wiedzy na temat paprotników, a i dostatek paprotników, choćby w naszych pięknych, polskich górach :)
Twój długi wykaz stanowisk to potwierdza.
Gratuluję i pozdrawiam.

(wypowiedź edytowana przez Borealis 25.czerwca.2013)

#368
od czerwca 2009

2013.06.25 15:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Po korekcie podejźrzon wirginijski jest moim 71 gatunkiem paprotnika którego obserwowałem w naturze, gdyż jeden z gatunków został po szczegółowych badaniach ostatnio wyłączony z flory Polski. Informacja na ten temat jest na razie tajemnicą do czasu ukazania się publikacji.

(wypowiedź edytowana przez xxx 25.czerwca.2013)

#1185
od lutego 2007

2013.06.26 08:26 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Kobierski (koberek)
Prawdopodobnie chodzi o zanokcicę kończystą.W książce "Zagrożone gatunki flory Dolnego Śląska" (2003) pod redakcją Z. Kąckiego są informacje na ten temat (str.56).

#369
od czerwca 2009

2013.06.26 09:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
A że wzmianka jest w publikacji, a informacja nie jest aż tak dużą tajemnicą to mogę powiedzieć że właśnie zanokcica kończysta wypadła nam z flory Polski.
Relacje oraz zdjęcia z mojego poszukiwania podejźrzona wirginijskiego w Puszczy Augustowskiej mam umieszczoną na stronie:
http://www.beskidmaly.pl/pun/post32109.html#p32109

#371
od czerwca 2009

2013.07.14 11:47 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
No i kolejny gatunek wypadł nam z flory Polski: nasięźrzał azorski. Okazy z Polski uważane za ten gatunek to w rzeczywistości forma dwulistna nasięźrzała pospolitego. Zasięg, siedlisko i cechy morfologiczne polskich stanowisk i okazów po bardziej szczegółowych badaniach całkowicie nie odpowiadają zachodnioeuropejskiemu nasięźrzału azorskiego. Tak więc flora paprotników Polski obecnie liczy 76 gatunków, z czego 5 jest wymarłych, a 71 występuje współcześnie.

#6975
od września 2006

2013.07.14 21:12 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tutaj martwisz się o ewidentne rzadkości a za płotem kroi się zamach na orlicę pospolitą. Na 56 zjeździe PTB w Olsztynie Elżbieta Zenkteler przedstawiła referat pt. Pteridium aquilinum (L.) Kuhn - gatunek o wysokiej zmiennosci fenotypowej. Na razie są trzy odmiany - ssp. aquilinum, ssp. atlanticum oraz ssp. fulvum. Na razie nie udało się tych odmian znaleźć w Polsce. Co ty na to.

#372
od czerwca 2009

2013.07.15 14:32 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Czytałem coś na temat tych podgatunków Pteridium aquilinum ale nie wnikałem w to, więc trudno mi się wypowiedzieć. Ogólnie to się zajmuje paprotnikami do gatunku, a tylko niekiedy schodzę do mieszańców czy podgatunków itp. jeśli istnieje taka potrzeba. W kluczu Rutkowskim znajduje się też informacja o występowaniu w Polsce Pteridium aquilinum var. latiusculum.

#154
od września 2008

2013.08.02 00:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Rafał Zarzecki (raz1el)
Ciekawa sprawa z tym nasięźrzałem, jest na ten temat jakaś publikacja?

#375
od czerwca 2009

2013.08.02 13:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Jak na razie nie ma jeszcze publikacji na temat wyłączenia z flory Polski nasięźrzała azorskiego. Gatunek w Polsce już od dawna budził wątpliwości, nie uwzględniono go w najnowszych listach roślin chronionych, w atlasie rozmieszczenia roślin naczyniowych Polski i również nie będzie go w powstającej III edycji "Polskiej czerwonej księgi roślin". Nasięźrzał azorski był kiedyś podawany z Czech, gdzie również został wyłączony z tamtejszej flory.

#376
od czerwca 2009

2013.08.23 19:29 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Powoli żegnam się na dobre z paprotnikami i w ogóle z botaniką. Do tej decyzji zmusiła mnie pewna sytuacja na temat której nie chcę nawet wypowiadać, która zupełnie uniemożliwia mi działanie dalej w tym kierunku.

#1207
od lutego 2007

2013.08.23 20:02 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Kobierski (koberek)
Wielka szkoda.
"...a po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój..."

#7390
od września 2006

2013.08.23 20:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Nie rób tego. Ja z powodu kłód rzucanych mi pod nogi też musiałbym sobie odpuścić grzyby. Pomimo tego zbieram je i wpisuję do swojej bazy danych. Trzy razy przymierzałem się do doktoratu i w końcu postanowiłem zostać wiecznym magistrem.

#377
od czerwca 2009

2013.09.24 15:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Na szczęście u mnie wreszcie coś ruszyło i paprotnikami nadal się zajmuje. Na dodatek okazało się że wciąż nie mam zaliczonej jeszcze paprotki przejściowej (Polypodium interjectum) z którą mam niesamowite problemy ze znalezieniem, a identyfikacja gatunku jest po prostu masakryczna.

#380
od czerwca 2009

2013.10.08 09:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
No i dopisuje do swojej listy mój ostatni gatunek paprotnika Polski:
Paprotka przejściowa - Pogórze Kaczawskie, Wąwóz Lipa - 2013
Teraz mogę oznajmić że na 100 % mam zaliczone wszystkie gatunki istniejących paprotników Polski. Rzecz która poza mną nikomu się nie udała.

#107
od lipca 2013

Gratulacje Panie Dariuszu! Ja poszukuję od jakiegoś czasu podejźrzonów w Beskidzie Wyspowym (tutaj mieszkam), niestety bez rezultatów. Powiem szczerze, że to bardzo interesujące paprocie, chciałbym chociaż raz zobaczyć taką ślicznotkę w naturze. Tym bardziej Panu zazdroszczę...

#8113
od września 2006

2013.10.27 21:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Proszę sobie odnotować z tego wątku - https://www.bio-forum.pl/messages/3280/614456.html - kolejne stanowisko Diphasiastrum complanatum.

#383
od czerwca 2009

2013.10.30 18:42 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Nowe miejsca występowania podejźrzonów czy widliczy znajduje się głównie przez przypadek, chyba że natrafi się na naprawdę dogodne dla nich siedliska. Ostatnio w Beskidach obserwuje się spory zanik stanowisk podejźrzonów, lecz niewielka ich liczba może być związana z trudnością ze znalezieniem tych paproci, są one też bardzo wrażliwe na zmianę warunków siedliskowych. W Beskidzie Wyspowym jest całkiem możliwe znalezienie jakiegoś podejźrzona, bo jest on dość rozległy, a potencjalnych stanowisk też tutaj nie brakuje. Trzeba tylko na niego trafić. Życzę powodzenia żeby udało się go tam znaleźć.

#108
od lipca 2013

@Dariusz Tlałka
Według Czerwonej Księgi Karpat Polskich podejźrzon marunowy podawany jest z
Mogielicy, a p. rutolistny "ze szczytu Ćwilina" w Beskidzie Wyspowym. Problem w tym, że dane te są dosyć stare i być może stanowiska są już nieaktualne. Na Mogielicy jest polana z murawą bliźniczkową, która idealnie pasuje do opisu z Księgi (wysokość n.p.m., siedlisko itp.), już wielokrotnie przeze mnie weryfikowana, niestety bez skutku :-( Na Ćwilinie tu sprawa przedstawia się niezbyt ciekawie, polana szczytowa, na której miał rzekomo rosnąć dosyć szybko zarasta, głównie przez maliny. Podobno można tutaj również odszukać p. księżycowy: na pn. stokach Ćwilina (dane z lat 1993-2006) oraz Ćwilin po stronie Dobrej oraz pomiędzy Łopieniem a Mogielicą (dane z lat 1945-1992). Oczywiście jak znajdę choćby jednego osobnika z tego rodzaju to dokładnie sfotografuje i opiszę stanowisko, napewno dam znać.

(wypowiedź edytowana przez durczok1982 30.października.2013)

#384
od czerwca 2009

2013.10.30 21:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Jest mało prawdopodobne że te stanowiska podejźrzonów potwierdzą się ponownie. Bez ochrony czynnej nie mają szans przetrwania kilkunastu lat. Natomiast jest spora szansa na znalezienie nowych stanowisk, dlatego proponuje przeszukać stoki górskie o ekspozycji południowej w niższych położeniach, w miejscach na skrajach lasów nawiązujących do grądu, jak i na łąkach i pastwiskach gdzie utrzymuje się regularne koszenie lub wypas.

#391
od czerwca 2009

2014.01.04 07:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moje szczegółowe badania nad mieszańcem skrzyp Mackaya (Equisetum x trachyodon) dowiodły że ten takson posiada zbyt słabe cechy żeby mógł być osobnym gatunkiem. Sprawdziłem też w tym celu dostępne zdjęcia i podane cechy dla tego mieszańca oraz zbadałem jedyne dotychczas stwierdzone stanowisko w Polsce na Pagórach Jaworznickich. Na stanowisku tym występują razem Equisetum hyemale i E. variegatum, a okazy oznaczone na E. x trachyodon były pędami E. hyemale idące w kierunku zwiększenia trwałości ząbków na pochwach i pędami E. variegatum idące w węższą nasadę na ząbkach i większym czarnym zabarwieniem na pochwach. Te cechy były prawdopodobnie efektem krzyżowania się E. hyemale z E. variegatum, jednak były one tak drobne i zależne od warunków klimatycznych że nie do końca było wiadomo czy dany pęd należy do mieszańca czy też do jednego z tych gatunków.
Po tych badaniach flora paprotników Polski obecnie liczy 75 gatunków, w tym 5 wymarłych.

#397
od czerwca 2009

2014.01.30 15:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Na ten rok zdecydowałem że podejmie się najtrudniejszego wyzwania jakim odkrycie paprotnika uważanego za wymarły w Polsce, co brakuje mi do moich botanicznych osiągnięć. Jak wiadomo w Polsce znajduje się 5 gatunków wymarłych paprotników, a szansa na odkrycie chociaż jednego z nich jest spora. W tym celu wytypowałem sobie potencjalne stanowiska, gdzie jest największa szansa na znalezienie, dla poszczególnych gatunków. Czy uda mi się tego dokonać, to się okaże.

#123
od lipca 2013

@Dariusz Tlałka
Jeśli chodzi o kwestię odszukania podejźrzona lancetowatego w Gorcach to chętnie bym pomógł w poszukiwaniach. Szczególnie, że wiem, w którym miejscu znajduje się to "historyczne" stanowisko, znalezione przez J. Kornasia w latach 50-tych, kilkakrotnie przeszukiwane przeze mnie, niestety bez rezultatów. Myślę, że odpowiednim czasem byłby miesiąc lipiec, później ta część polany jest koszona. Przyjemnie by było odnaleźć tą unikatową paproć. Jakby co to ja się piszę na wyprawę! :-)

(wypowiedź edytowana przez durczok1982 30.stycznia.2014)

#398
od czerwca 2009

2014.01.30 22:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
O tym że część Hali Turbacz jest koszona gdzie znajduje się historyczne stanowisko podejźrzona lancetowatego to o tym nie wiedziałem. To właśnie dobrze dla tego gatunku, bo on musi mieć niewysoką trawę o niewielkim zwarciu runa żeby mógłby występować. Lipiec to jest najlepszy okres na poszukiwania gatunku tylko jaka jest szansa że znajdzie się ponownie aż po tylu latach. Tak naprawdę do końca nie wiadomo jeśli dokładnie się nie przeszuka stanowiska i nie można wykluczyć że znajdzie się on ponownie. Z podejźrzonami jest przeważnie tak że znajdują się na nowych stanowiskach, a na historycznych to wyjątkowo i myślę że można by było rozszerzyć poszukiwania też o inne hale górnoreglowe. Piszę się na tą wyprawę i każda pomoc się przyda, jakby co dam znać :)
Największą szansę na znalezienie ma podejźrzon pojedynczy i on według mnie musi gdzieś rosnąć. Największym problemem jest to że paproć ta jest niezwykle trudna do zauważenia, a sam zasięg gatunku obejmuje jedną czwartą powierzchnie Polski. Wychodzi mi że najlepsze miejsce na poszukiwania gatunku to okolice Olsztyna, gdzie znajdowało się największe nagromadzenie historycznych stanowisk. Podejźrzon ten występuje głównie na murawach i wrzosowiskach na zboczach nad jeziorami. Z tych okolic mam kilka potencjalnych stanowisk wytypowanych przy pomocy zdjęć satelitarnych i szczegółowych map. Podam je bo nie wiem czy zdecyduje się na takie poszukiwania z racji odległości ode mnie. Za to może być to pomocne dla kogoś kto zdecydowałby się na takie coś. Oto potencjalne stanowiska. Są to brzegi jezior: N brzeg Bukwałdzkiego, N brzeg Mosąg, N brzeg Umląg (szczególnie), E brzeg Kierzlińskiego, NW brzeg Wulpińskiego. Najlepszy okres na poszukiwania to od początku maja do końca czerwca.
Widliczka szwajcarska na historycznych stanowiskach w Pszczynie i z Bliszczyc, Branic na pewno się nie znajdzie z powodu braku siedlisk. Z tych danych wywnioskowałem że występowała w dolinach rzecznych, na łąkach z wilgotnym nagim gruntem i na takich siedliskach na niżu powinno się ją szukać. W rejonie Bramy Morawskiej najlepsze miejsce wychodzi mi zachodni kraniec Płaskowyżu Rybnickiego pomiędzy Raciborzem a Jastrzębiem oraz wschodni kraniec Gór Opawskich i dolina dolnej Olzy. W Pieninach też mogła by się znaleźć z racji nie tak dalekich odległości od najbliższych notowań na Słowacji z Gór Choczańskich i Słowackiego Raju gdzie występują podobne siedliska, a są tą wilgotne, cieniste wąwozy wapienne.
Marsylia czterolistna to do poszukiwań są brzegi zbiorników wodnych i stawów znajdujące się pomiędzy Zbiornikiem Goczałkowickim a Rybnikiem.
Nerecznica Villara to Świstówka Wielka jak i również inne kotły z piargami wapiennymi powyżej granicy lasu.
i

#3211
od lipca 2004

2014.01.30 22:25 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Bogusław Mazurek (bogdan)
Znając Twój upór i samozaparcie z relacji z wypraw na "Forum Beskidu Małego" jest niezwykle prawdopodobne, że jeden z tych pięciu wymarłych gatunków w tym roku będzie Twój ;-)
Czego Ci serdecznie życzę i pozdrawiam :-)

#124
od lipca 2013

@Dariusz Tlałka

Pozwolę sobie zamieścić fragment Hali Turbacz na zdjęciu lotniczym z naniesioną poziomicą 1220m n.p.m. a więc potencjalnym miejscem występowania podejźrzona lancetowatego.

Jak doskonale widać obszar ten jest koszony, a odnalezienie tego gatunku będzie jeszcze tym trudniejsze, gdyż w momencie odnalezienia w latach 50-tych nie zostało dokładnie sprecyzowane miejsce. Jak podaje J. Kornaś Botrychium lanceolatum rośnie w kośnej łące zespołu Gladiolo-Agrostietum, "przy ścieżce spod Czoła Turbacza na Mostownicę, na wysokości 1220 m npm". Według zdjęcia wszystko się zgadza, niestety autor podaje nieliczne dane tego stanowiska. Mimo niepozornego wyglądu sądzę, że istnieje jakaś realna szansa odnalezienia go ponownie.

#399
od czerwca 2009

2014.01.31 21:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dokładnie to jest to miejsce z historycznym stanowiskiem podejźrzona lancetowatego. To nic nie pozostaje jak tylko szczegółowo przeszukać ten fragment polany. Jakby co kontaktuj się na mojego maila: dariusz.tlalka@o2.pl
Wracając jeszcze do podejźrzona pojedyczego to przeszukałem przy pomocy zdjęć lotniczych i szczegółowych map sporą część Polski by wytypować najlepsze potencjalne stanowisko dla tego gatunku. Wychodzi mi że są to wcześniej wspomniane północne brzegi jeziora Umląg położonego dokładniej koło Barczewa. Z tych okolic podawane jest historyczne stanowisko. Na zdjęciach lotniczych dobrze widać tam skarpę ciągnącą się od północnych brzegów jeziora w kierunku zachodnim na długości ponad 1 km. Widoczne tam są łąki porośnięte gdzieniegdzie przez pojedyncze drzewa i również ekspozycja południowa jest odpowiednia, no i nie ma tam wkraczającej zabudowy ludzkiej co podaje się jedną z przyczyn zagrażającym stanowiskom. Jak się zdecyduje to tam skoncentruje swoje poszukiwania.

#126
od lipca 2013

Świetnie!!! Tak więc trzeba poczekać do lipca i w drogę. Chcę również dodać, że z informacji uzyskanych w GPN na sąsiedniej Hali Długiej pod Turbaczem rośnie podejźrzon księżycowy i (podobno!) ma się dobrze. Niestety nie zdradzono mi szczegółów, wiem tylko że rośnie w południowo-wschodnim fragmencie polany. Tutaj też był notowany wg Czerwonej Księgi Karpat Polskich jak się nie mylę p. marunowy na wys. 1230m n.p.m. Prawdę mówiąc to niemalże każda polana w Gorcach może być potencjalnym siedliskiem podejźrzonów.

#400
od czerwca 2009

2014.02.01 14:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dokładnie tak. Dobre siedliska dla podejźrzonów widziałem też na Halach Podgorcowych między Gorcem Kamienickim a Jaworzynką Gorcowską.
Omówię kolejny gatunek wymarłego paprotnika. Nerecznica Villara została odkryta przez H. Piękoś-Mirkową i Z. Mirka w Tatrach Zachodnich na dnie kotła Świstówki Wielkiej w 1986 r. na wys. 1360 m n. p. m. w liczbie 3 osobników rosnących na piargu wapiennym. Stanowisko utrzymało się przez 10 lat po czym uległo całkowitemu zniszczeniu. Z dostępnych danych bardziej sprecyzowałem lokalizacje tego stanowiska. Na zdjęciach lotniczych widać że jest to miejsce gdzie najniżej schodzi piarg na dnie kotła, a obok przechodzi ścieżka. Namiar GPS wychodzi N 49 14 32 20, E 19 54 06 69. Jak wiadomo jest to teren znajdujący się w rezerwacie ścisłym Tatrzańskiego Parku Narodowego, a siedlisko praktycznie się nie zmieniło i w związku z tym możliwe jest że ta paproć w kotle Świstówki Wielkiej może gdzieś rosnąć.

#401
od czerwca 2009

2014.02.02 10:07 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Marsylia czterolistna znana jest dwóch historycznych stanowisk. Pierwsze stanowisko odkryte w 1871 r. było liczne, znajdowało się w Rybnickiej Kuźni i obserwowano je do 1929 r. Ostatecznie staw w którym rosła został zasypany. Drugie stanowisko odkryte zostało przez przypadek w 1973 r. w Wiśle Wielkiej na brzegu Zbiornika Goczałkowickiego w liczbie 1 kępki która została wykopana i przekazana do Ogrodu Botanicznego. Z dostępnych danych mniej więcej określiłem lokalizacje stanowiska z Wisły Wielkiej. Namiar GPS wychodzi N 49 56 53, E 18 51 50 i znajduje się w kwadracie ATPOL DF72. Na zdjęciach lotniczych widać że są to okolice zatoczki będącej najbardziej na północ wysuniętym fragmentem Zbiornika Goczałkowickiego. Parę razy próbowałem odnaleźć marsylie nad brzegiem Zbiornika Goczałkowickiego, nawet w tym celu przeczesywałem się przez gęsty szuwar lecz bez rezultatu. Również poszukiwania pomiędzy oboma tymi historycznymi stanowiskami nie dały skutku. Historyczne stanowiska były oderwane od zasięgu, jakby stwierdzone niespodziewanie, w związku z tym nie można wykluczyć że w ten właśnie sposób marsylia może znaleźć się ponownie w tych rejonach.

#402
od czerwca 2009

2014.02.05 18:58 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Ostatni z wymarłych gatunków widliczka szwajcarska znana jest trzech historycznych stanowisk. W zasięgu europejskim gatunek ten występuje przede wszystkim w górach, a wyjątkowo schodzi na niż. Stanowiska polskie znajdowały się na niżu i przypuszczalnie były kolonizacją z Alp które przedostały się przez Bramę Morawską. Pierwsze dwa stanowiska znajdowały się na Płaskowyżu Głubczyckim w Bliszczycach i Branicach. Zostały odkryte E. Fieka i opublikowane w 1881 r. Widliczka szwajcarska występowała tam na wilgotnym nagim gruncie i na kretowinach na łąkach w dolinie Opawy. Trzecie stanowisko znajdowało się w Pszczynie i zostało opublikowane przez Th. Schubego w 1908 r. Występowała ona w parku w dolinie Pszczynki, na podobnym siedlisku co dwa pierwsze stanowiska. Stanowiska te nie zostały potwierdzone od czasu pierwszych notowań. Również szczegółowe poszukiwania w terenie nie dały żadnego rezultatu. Obecnie brak jest siedlisk dla tego gatunku na tych stanowiskach, a od czasu notowań minęło już ponad 100 lat. Najbliżej Polski widliczka szwajcarska notowana była w Czechach, w Łabskich Piaskowcach i koło Opawy gdzie obecnie też jest wymarła oraz na Słowacji, w Górach Choczańskich i w Słowackim Raju gdzie występuje w wilgotnych, cienistych wąwozach wapiennych. Podobne siedliska znajdują się w Pieninach, które nie są aż tak oddalone od słowackich notowań. Jest to roślina niepozorna i jest jakaś szansa że znajdzie się ponownie. Jeśli miałoby się ją szukać to głównie w rejonie Bramy Morawskiej, też Pieniny.

#403
od czerwca 2009

2014.02.13 16:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Swoje poszukiwania wymarłego gatunku paprotnika zaczynam już od momentu kiedy śniegu nie będzie w górach, gdyż jeden z gatunków jest częściowo zimotrwały. W planach mam odwiedzić Pieniny, Pojezierze Olsztyńskie, Gorce, Tatry Zachodnie i Płaskowyż Rybnicki, gdzie mam wytypowane potencjalne stanowiska dla poszczególnych gatunków. Jeśli ktoś jest jeszcze chętny na wspólne poszukiwania wymarłego gatunku to proszę kontaktować się ze mną mailowo.

#140
od lipca 2013

@Dariusz Tlałka
Który gatunek idzie na "pierwszy strzał"??? Tak jak już wcześniej wspominałem chętnie załapię się na poszukiwania podejźrzona lancetowatego w Gorcach, w moim przypadku to wypad "za pobliską miedzę". :-)

#404
od czerwca 2009

2014.02.14 18:05 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Pierwszym gatunkiem jest widliczka szwajcarska która na zimę robi się karminowoczerwona i praktycznie przez cały rok można ją szukać. Następnie od maja podejźrzon pojedynczy. Od czerwca marsylia czterolistna. No i od lipca podejźrzon lancetowaty i nerecznica Villara.

#408
od czerwca 2009

2014.03.30 21:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W Polsce też nie można wykluczyć odkrycia nowego gatunku paprotnika. W czeskiej części Karkonoszy kilka kilometrów od granic Polski stwierdzono Cystopteris dickieana. Gatunek ten wykazuje duże podobieństwo do Cystopteris fragilis i wymaga szczegółowych badań. Diphasiastrum oellgaardii również stwierdzono w czeskiej części Karkonoszy oraz na pograniczu Gór Bialskich i Jesioników kilka kilometrów od granic Polski. Jest to mieszaniec między Diphasiastrum tristachyum i D. alpinum wymagający szczegółowych badań. W dolinie Łaby na pograniczu Niemiec i Czech około 40 km od granic Polski występuje współcześnie na naturalnych stanowiskach Ceterach officinarum. Gatunek ten kiedyś występował w Polsce synantropijnie na murach fortecznych w Grudziądzu. Dryopteris affinis s. str. występuje w Niemczech nierzadko i być może jest jakaś szansa na odnalezienie jej również w Polsce.
i

#879
od maja 2007

2014.03.31 15:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Michał Smoczyk (michau)
???
http://www.botanickafotogalerie.cz/fotogalerie.php?lng=cz&latName=Cystopteris%20dickieana&title=Cystopteris%20dickieana%20|%20puch%C3%BD%C5%99n%C3%ADk%20hladk%C3%BD&showPhoto_variant=photo_description&show_sp_descr=true&spec_syntax=species&sortby=lat

Dla mnie największym odkryciem paprotnikowym było stwierdzenie przez kolegów z Wrocławia występowania gametofitów Trichomanes speciosum w Polsce.

#409
od czerwca 2009

2014.03.31 18:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Wiem o tym stwierdzeniu Cystopteris dickieana w Polsce, jednak nie zostało ono całkowicie potwierdzone i chętnie zajmie się i tą paprocią. Dla mnie stwierdzenie Trichomanes speciosum też jest największym paprotnikowym odkryciem i do końca nie wiadomo co jeszcze zostało nowego do odkrycia.
i

#682
od lipca 2013

Byłem dzisiaj (28.06.2014) w Gorcach, co prawda wybrałem się w zamiarze oglądania Orchidaceae, ale odwiedziłem też potencjalne stanowisko Botrychium lanceolatum na Hali Turbacz. Wykonałem sobie wcześniej w miarę dokładną mapę (ze zdjęć lotniczych} z naniesioną poziomicą 1220m n.p.m., i wgrałem do GPS-a, aby w miarę poprawnie zlokalizować to miejsce. Poniżej zamieszczam fotografię dokładnie z tego rejonu. Trochę mnie dziwi, że trawa jest tutaj taka wysoka, aczkolwiek nie jest zwarta i rzadka. Jak wcześniej wspominałeś rodzaj Botrychium potrzebuje raczej niskiej murawy i dużego naświetlenia. Zastanawiające jest, że J. Kornaś 15 lipca znalazł Botrychium lanceolatum w takim siedlisku, chyba że gospodarka pasterska i łąkowa w latach 50-tych była prowadzona w całkiem inny sposób, np. regularny wypas, czego się w chwili obecnej nie robi.

Nie przeczę, że spędziłem tutaj ponad godzinę i z nosem w trawie próbowałem cokolwiek znaleźć, bez rezultatu. Po dokładniejszych oględzinach sporządziłem też listę ważniejszych gatunków rosnących tutaj i na przyległym obszarze: Potentilla erecta, Polygonum bistorta, Traunsteinera globosa, Gymnadenia conopsea, Campanula patula, Ranunculus acer, Briza media, Lychnis flos-cuculi, Dactylorhiza majalis, Hieracium sp., Cruciata glabra, Achillea millefolium, Carex flava, Cirsium rivulare. Zastanawiam się czy w lipcu, poszukiwania pójdą lepiej! :)


#422
od czerwca 2009

2014.06.28 22:01 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Całkiem spora ta trawa co dobrze nie wróży. Od odkrycia Botrychium lanceolatum minęło sporo czasu i całkiem możliwe że ta hala mogła wyglądać wtedy całkiem inaczej. Na niektórych stanowiskach Botrychium obserwuje działalność ludzką co nawet sprzyja ich występowaniu. Jak pisałem Botrychium potrzebuje niskiej murawy o niewielkim zwarciu, ale zdarza się że rośnie nawet w takiej trawie jak na zdjęciu. Mam też takie obserwacje. Jeśli z moim opatrzeniem gdzie zdołałem wypatrzeć centymetrowe Botrychium nie znajdziemy tego, to najwyraźniej stanowisko to można uznać za całkowicie wymarłe. Zobaczymy jak pójdzie w lipcu, a planuje tam się wybrać za tydzień, dwa :)
i

#686
od lipca 2013

To świetnie, spróbuję zorganizować sobie czas na wyprawę. Z moim czasem wolnym jest tak, że mam wolne tylko weekendy, nawet mimo tego, że byłem tutaj dzisiaj to wybrałbym się raz jeszcze, ze względu choćby na storczykowate lub masę kwitnących jeszcze tłustoszy nie opodal. Trzeba być dobrej myśli w kwestii naszej "zaginionej" paprotki, a może akurat... to było by coś, szczególnie, że podobno trwają poszukiwania, taką to odpowiedź dostałem w mailu od GPN.

#428
od czerwca 2009

2014.08.25 19:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Na ten rok ze względów finansowych i czasowych nie mam możliwości podjęcia próby odnalezienia paprotnika wymarłego w Polsce. Też wiem jak niewiarygodnie trudno tego dokonać nawet dla mnie jeśli w ogóle możliwe po moich analizach. Może kiedyś mi się to uda. Też w międzyczasie zmienił mi się charakter poszukiwań paprotników bo od dość dawna współpracuje z Górnym Śląskiem. Niemniej tego roku znalazłem już wymarły gatunek ale dla województwa śląskiego. Na razie niech będzie to tajemnicą do czasu ukazania się publikacji.

#439
od czerwca 2009

2014.11.12 19:12 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W najnowszym jesiennym numerze "Przyrody Górnego Śląska" ukazała się moja publikacja na temat odkrycia wymarłego gatunku w województwie śląskim widlicza Zeillera po 99 latach nieobecności w województwie. Latem 2014 r. odkryłem 2 stanowiska tego gatunku i 4 widlicza spłaszczonego w niewiarygodnych ilościach zlokalizowanych na obszarze Błędowskich Lasów i dużego miasta GOP jakim jest Dąbrowa Górnicza co jest nie lada sensacją botaniczną.

#914
od lipca 2013

Ja to Ci zazdroszczę... :) Gratulacje

#1542
od lutego 2007

2014.11.12 23:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Kobierski (koberek)
Gratulacje:)

#440
od czerwca 2009

2014.11.13 08:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dziękuje :) Ja też sobie gratuluje że mimo tych wszystkich problemów zdołałem tylko dzięki wiedzy i determinacji dokonać takiego odkrycia i życzę by i wam to się udało :)

#442
od czerwca 2009

2015.01.17 21:01 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Nie wiem jak tego roku będą wyglądały moje badania nad paprotnikami Polski, ale naprawdę kiepsko to widzę. Ostatecznie pozostaje mi tylko moje okolice skupiając się już na wszystkich roślinach naczyniowych co i tak w moim przypadku pewnie zaowocowałoby niezwykłym odkryciem.
Wracając do podejźrzona lancetowatego i do tego co jest napisane w najnowszym wydaniu PCKR. W momencie jego odkrycia w 1950 r. na Hali Turbacz widocznie była bardzo niska trawa bowiem przytoczone jest "rósł w zespole mietlicy i mieczyka pozostającej pod wpływem intensywnej gospodarki pasterskiej". Napisane jest też że "od 1997 r. przywrócono regularne użytkowanie Hali Turbacz". To jednak jest za mało żeby mógł się ponownie pojawić widząc po tym zdjęciu. Trawa jest zdecydowanie za wysoka i wśród niej jest sporo zeschniętej nagromadzonej z wielu lat. Żeby podejźrzon lancetowaty mógł się ponownie pojawić to trawa musiałaby być niewiele co większa od samego podejźrzona, a wśród kęp traw sporo odsłoniętej ziemi i myślę że tak właśnie wyglądało mniej więcej stanowisko kiedy on występował.

#451
od czerwca 2009

2015.06.18 14:31 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W Polsce odkryto nowy gatunek paproci rozrzutkę delikatną (Woodsia pulchella).
Więcej na ten temat znajduje się tutaj http://www.sekj.org/PDF/anb52-free/193-201-36047-free.pdf
Sam osobiście widziałem tą paproć bo okazy z Tatr okazały się być Woodsia pulchella, a nie jak wcześniej sądzono W. alpina. Woodsia alpina obecnie występuje tylko w Małym Śnieżnym Kotle w Karkonoszach którą tak naprawdę nigdy nie widziałem, to oznacza że dalej jestem w grze i został mi jeszcze do zaliczenia ten gatunek który na dzień dzisiejszy jest dla mnie nieosiągalny.
Powiem wam że na tym nie koniec z odkrywaniem nowych gatunków paprotników w Polsce i nigdy nie wiadomo co może jeszcze coś się u nas znaleźć.

#453
od czerwca 2009

2015.09.17 13:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dobrze że mój wpis został usunięty z rozmów towarzyskich bo rozwiązanie na ten problem się znalazł. Byłem naprawdę dramatycznej sytuacji w której nie miałem nawet na jedzenie. Dzięki pomocy moich dobrych znajomych udało mi się wrócić do życia, naprawić komputer i odzyskać bardzo cenne dane. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Tak pisałem na końcu mam w planie zorganizowanie wycieczki po moich największych odkryciach pteridologicznych tak by inni na tym korzystali, a mnie to wsparło finansowo bo bez tego nie mam możliwości dalej działania w paprotnikach.

#134
od kwietnia 2015

Gratuluje tak długiej listy paprotników.
Ja znalazłam na terenie czynnej piaskowni w Grabówce/Kędzierzyna-kozla widłaczka torfowego,na razie tylko w jednym miejscu ale trochę go tam rośnie razem z rosiczką okrągłolistną.Jednak teren do schodzenia jest ogromny by zobaczyć co jeszcze tam rośnie:)

#1738
od maja 2007

2015.09.21 10:11 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Roman Ryś (borealis)
Na moich, nizinnych terenach w okolicy Żar, Lubska i Żagania, dotychczas (współcześnie) udało się (Kobierski, Ryś, Rosadziński, Ciesielski) odnaleźć 34 gatunki paprotników (alfabetycznie):

1. Cienistka trójkątna
2. Długosz królewski
3. Gałuszka kulecznica
4. Nasięźrzał pospolity
5. Nerecznica grzebieniasta
6. Nerecznica krótkoostna
7. Nerecznica samcza
8. Nerecznica szerokolistna
9. Orlica pospolita
10. Paprotka zwyczajna
11. Paprotnica krucha
12. Pióropusznik strusi
13. Podejźrzon księżycowy
14. Podrzeń żebrowiec
15. Salwinia pływająca
16. Skrzyp bagienny
17. Skrzyp błotny
18. Skrzyp leśny
19. Skrzyp łąkowy
20. Skrzyp polny
21. Skrzyp pstry
22. Skrzyp zimowy
23. Widlicz cyprysowy
24. Widlicz spłaszczony
25. Widłaczek torfowy
26. Widłak goździsty
27. Widłak jałowcowaty
28. Wietlica samicza
29. Wroniec widlasty
30. Zachylnik błotny
31. Zachyłka oszczepowata
32. Zanokcica murowa
33. Zanokcica skalna
34. Zaproć górska

Niemieccy botanicy i pasjonaci flory z tych okolic (Ostlich Niederlausitz) podawali jeszcze takie gatunki jak:

35. Języcznik zwyczajny
36. Paprotnik kolczysty
37. Podejźrzon marunowy
38. Skrzyp olbrzymi
39. Widlicz Zeillera
40. Zanokcica północna
41. Zanokcica zielona

Możliwe do odnalezienia są jedynie paprotnik kolczysty i skrzyp olbrzymi. W przypadku pozostałych gatunków nie odnaleziono ich stanowisk, bądź stanowiska te już nie istnieją.

#454
od czerwca 2009

2015.09.21 12:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Panie Romanie dość pokaźna ta lista paprotników. Na tym terenie zapewne znajdzie się jeszcze skrzyp pośredni którego prawie nikt nie identyfikuje, no i jest jeszcze szansa na nerecznicę górską i nerecznicę Borrera szczególnie na Wzniesieniach Żarskich, bo jeśli paprotnik kolczysty jest możliwy to te gatunki też są możliwe.

#469
od czerwca 2009

2015.10.10 19:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W związku z moim sensacyjnym odkryciem dwóch nowych gatunków paproci dla flory Polski dopisuje do swojej listy:

Nerecznica mocna s. s. - Dryopteris affinis s. s. (podgatunek nerecznica mocna Jessena - D. affinis subsp. jessenii) - Beskid Mały, Hrobacza Łąka - 2015

Nerecznica elegancka - Dryopteris pseudodisjuncta - Beskid Mały, Rogacz - 2015

Łącznie mam już 72 gatunki paprotników zaliczonych w Polsce i pozostał mi jeszcze tylko 1 do zaliczenia.

#155
od kwietnia 2015

Dariuszu zaciekawiłeś mnie swoimi wędrówkami po paprotnikach.Przeszukując internet czy na opolszczyznie można znalezć ciekawe gatunki znalazłam jedną publikację gdzie są podane stanowiska kilku gatunków.Czy wiadomo,że te stanowiska jeszcze istnieją?artykuł z polonica o rozmieszczeniu rzadkich i interesujących gatunków paprotników na równinie opolskiej.O jakiej porze roku najlepiej szukać.Na dniach będę w posiadaniu atlasu to na pewno się dowiem ale póki co można zapytać się tu:)

#482
od czerwca 2009

2015.10.29 17:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Paprotniki można szukać przez cały rok poza okresem ze śniegiem, a wiele z nich jest zimotrwałych. Na pewno dobrym miejscem na poszukiwania ciekawych paprotników jest garb Chełmu. Wystarczy pokręcić się po tutejszych śródleśnych wąwozach a zapewne coś się znajdzie. Właśnie stąd z okazu zielnikowego oznaczałem Dryopteris borreri nowy gatunek dla Opolszczyzny. Dobrą publikacją jest Czerwona Księga Roślin Województwa Opolskiego gdzie wymieniane są stanowiska takich gatunków jak: długosz królewski, nasięźrzał pospolity, nerecznica grzebieniasta, podejźrzon księżycowy i marunowy, salwinia pływająca.

#495
od czerwca 2009

2016.05.20 06:52 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dołączam do swojej listy 73 gatunek paprotnika:

Orlica - Pteridium pinetorum - Beskid Mały, Palenica - 2016

Orlica ta wydaje się na tyle rozpowszechniona że niemal każdy powinien ją znaleźć u siebie, lecz największą trudnością jest jej prawidłowe rozpoznanie. A to da się wytłumaczyć tylko podczas mojej wycieczki.
Oznacza to że pozostał mi jeszcze ostatni współcześnie występujący w Polsce paprotnik rozrzutka alpejska.
Kilka razy wydawało się że zaliczyłem wszystkie obecnie występujące paprotniki w Polsce, jednak zawsze coś dochodziło i wygląda na to że na tym nie koniec.
Z obszaru Polski podawane są gatunki wątpliwe (krytyczne) wymagające dalszych badań jak wspominana wcześniej Cystopteris dickieana znaleziona w Górach Sowich i Karkonoszach oraz Polystichum setiferum znaleziony w Bieszczadach.

#508
od czerwca 2009

2016.06.05 07:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Właśnie wyjaśniłem występowanie paprotnika szczecinkozębnego (Polystichum setiferum) w Bieszczadach i co się okazuje, jest on rodzimym gatunkiem flory Polski. W ten sposób flora paprotników Polski osiąga 80 gatunków. Jak zobaczyłem okazy zielnikowe z Bieszczad to nie miałem wątpliwości że to jest ten gatunek. Polystichum setiferum do tej pory znany był w Polsce tylko z uprawy. Jednak nie jest on współcześnie potwierdzony w Polsce i będzie niezmiernie trudno tego dokonać, gdyż okazy te zostały znalezione w 1985 r, a lokalizacja nie jest znana.
Paprotnik ten jest nieco podobny do Polystichum aculeatum i P. braunii z którymi można pomylić, więc jeśli będzie ktoś w Bieszczadach i natrafi na jakieś dziwne Polystichum to najlepiej żeby dał mi to oznaczenia. W Bieszczadach są najlepsze w Polsce warunki siedliskowe dla tych paprotników.

(wypowiedź edytowana przez xxx 05.czerwca.2016)

#393
od czerwca 2008

- skoro lokalizacja nie jest znana, to skąd pewność, ze to element rodzimej flory krajowej a nie okazy z uprawy?

#509
od czerwca 2009

2016.06.05 18:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Chodzi mi że dokładna lokalizacja znalezienia Polystichum setiferum nie jest znana, a wiadomo tylko że znaleziono go w polskiej części Bieszczad w 1985 r.
Gatunki jako współcześnie występujące w Polsce zalicza się te co zostały potwierdzone po 1990 r., a paprotnik ten został znaleziony przed tym rokiem więc wymaga obecnego potwierdzenia.

(wypowiedź edytowana przez xxx 05.czerwca.2016)

#517
od czerwca 2009

2016.06.22 06:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Po 15 latach jako jedyna osoba udało mi się zaobserwować w naturze wszystkie współcześnie występujące 74 gatunki paprotników Polski. Kilka razy wydawało się że zaliczyłem te wszystkie gatunki, jednak zawsze coś dochodziło.
Dopisuje do swojej listy ostatni gatunek.

Rozrzutka alpejska - Woodsia alpina - Karkonosze, Mały Śnieżny Kocioł - 2016



Teraz można zadać sobie pytanie, czy to na pewno jest to ten ostatni gatunek ? Myślę że nie i tylko czas pokaże co jeszcze nam dojdzie ze współcześnie występujących gatunków.

#439
od czerwca 2008

Mały Śnieżny Kocioł to miejsce, do którego zwykły śmiertelnik nie ma wejścia - i myślę, że to całkiem rozsądne rozwiązanie.

#518
od czerwca 2009

2016.06.22 08:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Tak bo to miejsce jest najcenniejsze w Karkonoszach i to jest dobry gest w stronę ochrony flory Polski.

#440
od czerwca 2008

zdecydowanie się nie rozumiemy

#1124
od września 2004

może miał zezwolenie
i

#1177
od maja 2007

2016.06.30 14:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Michał Smoczyk (michau)
Może, ale wątpię, dają raczej tylko na badania naukowe... Jakbym nie miał, to bym się nie chwalił publicznie że tam byłem.

#5245
od września 2005

Biorąc pod uwagę udokumentowaną publikacjami współpracę Darka z botanikami z ośrodka wrocławskiego, prowadzącymi badania i prace "ochroniarskie" w KPN (w tym w Małym Śnieżnym Kotle), nie sądzę, aby miał problem z pójściem w teren z kimś, kto zezwolenie posiada (o ile sam takiej przepustki w ramach jakiegoś projektu pterologicznego nie dostał).

#444
od czerwca 2008

Widzę, że muszę jednak coś powiedzieć. Po pierwsze - forum internetowe nie jest miejscem, aby kogokolwiek na tym padole kontrolować czy rozliczać z czegokolwiek. Osobiście spuścił bym ze schodów każdego 'leszcza', który by do mnie z czymś takim publicznie wyskoczył, także nawet mi to do głowy nie przyszło. A sprawa druga i podstawowa, to świadomość tego, gdzie się człowiek udaje i jakie niesie to za sobą konsekwencje. I tu żadne zezwolenia czy ich brak nic nie zmienia. Nie urodziłem się (niestety) wczoraj aby nie zdawać sobie z tego sprawy, że 'załatwić' można wszystko, a im lepsze 'dojścia' itd. itp. Tylko co z tego? Ale o tym już może w osobnym wątku.
i

#1294
od lipca 2013

Skoro jesteśmy przy paprotnikach to mam pytanie do Ciebie Darku: czy teraz byłaby odpowiednia pora żeby odszukać podejźrzona księżycowego w Gorcach (wys. ok. 1000m n.p.m.)???? I czy jest szansa na trafienie okazów z zarodnikami???

#519
od czerwca 2009

2016.07.07 16:24 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Teraz jest odpowiednia pora na poszukiwania podejźrzona księżycowego z zarodnikami na takich wysokościach. Najlepiej jest go szukać na łąkach i polanach użytkowanych pastersko, gdzie utrzymuje się niewysoka trawa o niewielkim zwarciu roślinności. Życzę powodzenia w poszukiwaniach.

#533
od czerwca 2009

2016.10.16 11:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W ostatnim czasie próbuje znaleźć paprotnika szczecinkozębnego (Polystichum setiferum) w Polsce lecz bez rezultatu. Jak informowałem wchodzi on w skład rodzimej flory Polski na podstawie okazów pochodzących z Bieszczad. Moje zbiory zielnikowe wzbogaciły się przed kilkoma dniami o ten gatunek pochodzący z Niemiec dzięki którym w prosty sposób można go rozpoznać od podobnych paprotnika kolczystego i Brauna. Oto schematyczny rysunek

Polystichum

Największa szansa na znalezienie tego gatunku wydaje się w Bieszczadach w dolinach Sanu, Solinki i Wetliny powyżej Jeziora Solińskiego i prawdopodobnie wcześniej go tam znaleziono. Paprotnik ten przywiązany jest silnie wilgotnych zboczy wzdłuż brzegów rzek i potoków na niskich położeniach o ciepłym klimacie.
i

#1678
od stycznia 2008

2016.10.16 19:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Wielokrotnie widziałem w Bieszczadach paprotniki jakby pośrednie między P. aculeatum, a P. braunii lecz przyjmowałem, że to krzyżówki. Wg Szafera mogą się krzyżować, a jak jest Twoim zdaniem?

#534
od czerwca 2009

2016.10.17 15:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Polystichum aculeatum i P. braunii nierzadko tworzą mieszańca P. x luerssenii. Mieszaniec ten posiada cechy obu gatunków i abortywne zarodniki. Bez problemu też go oznaczam. Przynajmniej kilka stanowisk mam go z mojego rejonu. Jak trafi się w Bieszczadach jakieś dziwne Polystichum to najlepiej mi to wysłać do oznaczenia (choćby zdjęcia dobrej jakości) bo nigdy nie wiadomo czy przypadkiem nie jest to P. setiferum.

#543
od czerwca 2009

2016.10.30 11:18 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Okazało się że stwierdzenie Polystichum setiferum w Bieszczadach to nieporozumienie i nie jest on rodzimym gatunkiem flory Polski. Pochodzenie okazów z poznańskiego ogrodu botanicznego jest trudne do wyjaśnienia. Niemniej nie można całkowicie wykluczyć występowania tego gatunku w Polsce, więc wciąż warto rewidować Polystichum w terenie w celu jego poszukiwania.

#559
od czerwca 2009

2017.02.18 17:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Ostatnio na stronie atlasu roślin pojawiła się informacja oraz zdjęcia okazów Selaginella helvetica z nieznanego dotąd stanowiska stwierdzonego w 1969 r. w parku legnickim. Trudno mi powiedzieć czy to stanowisko jest naturalne, choć charakterem przypomina stanowisko z Pszczyny. Wymaga to wyjaśnienia oraz współczesnego potwierdzenia.

#600
od czerwca 2009

2018.01.06 19:41 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Zapowiadam wielki powrót do paprotników z publikacją mojego życiowego odkrycia.

#1363
od września 2004

Co to za odkrycie? Jaki paprotnik, bo bardzo intrygująca jest ta wypowiedź :-)

#15788
od września 2006

2018.01.21 10:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Coś mi się obiło o uszy, ale poczekajmy.

#602
od czerwca 2009

2018.01.21 13:09 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Trochę jeszcze trzeba poczekać aż publikacja ta się ukaże, ale powiem tyle że jest to odkrycie nowej paproci dla nauki na obszarze Polski a obecnie koresponduję z Nową Zelandią.

#1364
od września 2004

No to gratulacje! Czekamy na publikację.

#356
od lipca 2009

O, to gratulacje! Roślin z locus classicus w Polsce - jak na lekarstwo...

#607
od czerwca 2009

2018.03.24 08:29 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Ogólnie planuje wydać kilka moich publikacji licząc tą podaną powyżej. Jak na razie nie mam informacji by jakakolwiek z nich się ukazała. W planie też jest druga edycja "Atlas i klucz. Paprotniki Polski".

#635
od czerwca 2009

2018.08.19 07:31 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Jak na razie jest to tajemnicą. Ostatnio stałem się współodkrywcą wymarłego gatunku paprotnika w Polsce. Niesamowite przeżycie. Do moich osiągnięć mi tylko tego brakowało. Jak ukażą się jakieś informacje na ten temat to zdradzę coś więcej. Co do moich publikacji to wciąż czekam aż się ukażą.

#2319
od lutego 2007

2018.08.19 21:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Kobierski (koberek)
Są trzy możliwości: Selaginella helvetica, Botrychium simplex i B. lanceolatum. Stawiam na ten drugi gatunek:)
i

#1458
od lipca 2013

Możemy tylko gdybać bo za to nam włos z głowy nie spadnie... :) Ja dodam tylko tyle, że B. lanceolatum odpada - przeczesaliśmy z Darkiem w lipcu br. znaczną część Hali Turbacz w Gorcach gdzie rósł i niestety pudło. Widocznie temu gatunkowi "odpowiada" kategoria EX :) No chyba, że Darek znalazł ją w innej części Polski. O to by była dopiero sensacja!!!!

#638
od czerwca 2009

2018.08.21 18:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Kiedyś to odkrycie się ujawni, ale nie tylko ode mnie to zależy. Doczekałem się za to moich publikacji naukowych których na dzień dzisiejszym mam ich 32. Wpisałem je do mojego wykazu: https://www.bio-forum.pl/messages/3280/431057.html

#643
od czerwca 2009

2018.09.10 17:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Z okazji ukazania się mojej kolejnej publikacji (mój wykaz
https://www.bio-forum.pl/messages/3280/431057.html) sporządziłem listę pięciu najwybitniejszych polskich pteridologów w historii według liczby wydanych publikacji o paprotnikach:
1. Elżbieta Zenkteler - 66 publ.
2. Halina Piękoś-Mirkowa - 47 publ.
3. Jan Kornaś - 37 publ.
4. Dariusz Tlałka - 33 publ.
5. Ewa Szczęśniak - 30 publ.

#645
od czerwca 2009

2018.10.09 18:48 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moja publikacja na temat historycznego występowania podejźrzona pojedynczego w Polsce jest dostępna pod tym linkiem http://www.kp.org.pl/pdf/pp/pdf2/PP_nr%202-2018_Tlalka.pdf
W publikacji tej podane są lokalizacje stanowisk co może ułatwić poszukiwania tego niezwykle trudnego do odnalezienia gatunku uważanego w Polsce za wymarły, którego istnieje szansa na ponowne odnalezienie. Do tych poszukiwań zachęcam każdego.

#648
od czerwca 2009

2019.02.11 17:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moje plany na rok 2019: sfinalizowanie 4 długo oczekiwanych publikacji m. in. moich największych pteridologicznych odkryć; próby odnalezienia wymarłych gatunków Botrychium simplex i B. lanceolatum oraz możliwych w niewielkim stopniu do odkrycia w Polsce Polystichum setiferum i Dryopteris lacunosa; biorę też udział 58 zjeździe PTB który odbędzie się w Krakowie. Czas pokaże ile uda mi się z tego zrealizować.

#650
od czerwca 2009

2019.03.20 12:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Jednym z moich największych odkryć jest stwierdzenie w Pienińskim Parku Narodowym, na 1 z 3 znanych stanowisk na świecie mieszańca paprotnicy Christa Cystopteris x christii. Ostatnio ukazał się artykuł w "Chrońmy Przyrodę Ojczystą" na temat tego odkrycia. http://panel.iop.krakow.pl//uploads/wydawnictwa_artykuly/74cba20fc92ece1a815d8e6809b7d260698c6071.pdf

#652
od czerwca 2009

2019.04.03 04:22 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Oto zdjęcia widlicza cyprysowego (Diphasiastrum tristachyum) z Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej gdzie odkryłem go na trzech nowych stanowiskach.

widlicz 1

widlicz2

#658
od czerwca 2009

2019.06.26 16:43 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Dzięki dwóm ostatnim publikacjom w "Przyrodzie Górnego Śląska" udało mi się zrównać z profesorem Janem Kornasiem z ilością 37 publikacji pteridologicznych co pozwoliło mi wejść do pierwszej trójki najwybitniejszych polskich pteridologów w historii.
Oto jak obecnie przedstawia się lista:
1. Elżbieta Zenkteler - 66 publ.
2. Halina Piękoś-Mirkowa - 47 publ.
3. Jan Kornaś i Dariusz Tlałka - 37 publ.
5. Ewa Szczęśniak - 30 publ.

#663
od czerwca 2009

2019.07.06 05:44 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Wydawnictwa zaskakują mnie z jaką szybkością publikują moje artykuły. W ten sposób liczba moich publikacji jest już większa niż u profesora Jana Kornasia.
https://www.bio-forum.pl/messages/3280/431057.html
1. Elżbieta Zenkteler - 66 publ.
2. Halina Piękoś-Mirkowa - 47 publ.
3. Dariusz Tlałka - 38 publ.
4. Jan Kornaś - 37 publ.
5. Ewa Szczęśniak - 30 publ.

#667
od czerwca 2009

2019.08.31 09:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Obecnie jestem tak zajęty że mam niewiele czasu na botanikę, a też formie nie jestem już tak dobrej, tak że musiałem ograniczyć się do mojej najmocniejszej strony - czyli do odkrywania nowych dla nauki taksonów paprotników. Dzięki mojej ogromnej wiedzy i zdolnościom terenowym udało się znaleźć kolejny drugi nowy dla nauki takson paproci w Polsce. Jak na razie to prowadzone są badania. Dam znać jak ukaże się publikacja na ten temat.

#669
od czerwca 2009

2019.10.06 07:42 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Po dokładnym sprawdzeniu danych okazało się że jest to co najwyżej nowy takson dla Polski.

#670
od czerwca 2009

2020.02.01 14:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Zmuszony sytuacją jak za dawnych lat wróciłem w botanice tylko do odkrywania nowych lub wymarłych gatunków paprotników w Polsce. A w polskich paprotnikach cały czas coś się zmienia.
Badania prowadzone nad Pteridium w Polsce wykazały że obecnie u nas są dwa taksony mające range co najwyżej podgatunków: P. aquilinum subsp. aquilinum i P. aquilinum subsp. pinetorum.
W wyniku rewizji okazu zielnikowego z poniżej Kuźnic w Tatrach Zachodnich stwierdzono w Polsce Diphasiastrum oellgaardii (we florze Europy mający rangę gatunku) wcześniej błędnie oznaczonego jako D. issleri. Okaz ten pochodzi z 1881 roku więc stanowisko z pewnością już nie istnieje.
Ostatnio też odkryłem naturalne stanowisko w Beskidzie Śląskim mojej trzeciej nowej dla flory Polski gatunku paproci - paprotnika szczecinkozębnego (Polystichum setiferum) potwierdzonej badaniami cytometrii przepływowej.
Tak więc pteridoflora Polski obecnie liczy 80 gatunków.
Jestem ciekaw jakie jeszcze gatunki uda mi się odkryć z moimi możliwościami.

(wypowiedź edytowana przez xxx 01.lutego.2020)

#672
od czerwca 2009

2020.05.08 10:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W tym roku mam plany na poszukiwania wymarłych gatunków paprotników w Polsce (podejźrzon pojedynczy, podejźrzon lancetowaty, widlicz Oellgaarda, nerecznica Villara) dla których do dzisiaj zachowały się siedliska z dawnych stanowisk. Jednak w związku z zaistniałą sytuacją wirusową w Polsce nie wiem czy uda mi się coś z tego zrealizować. Co do widlicza Oellgaarda (Diphasiastrum oellgaardii) to w wyniku rewizji okazów zielnikowych stwierdzono go na kilkunastu stanowiskach w Karkonoszach i Karpatach Zachodnich z których żadne nie zostało współcześnie potwierdzone. Informacja o tym m. in. znajduje się w najnowszym "Atlasie rozmieszczenia roślin naczyniowych w Polsce: Dodatek".

#676
od czerwca 2009

2020.06.03 14:50 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Moje poszukiwania Diphasiastrum oellgaardii na Babiej Górze jak na razie nie dały rezultatu. Podam jak można go rozpoznać od podobnego Diphasiastrum issleri.

Diphasiastrum oellgaardii - gatunek mieszańcowy D. tristachyum i D. alpinum
Pędy 1,5 mm szerokie, sinozielone, płożące się, skupione w bardzo gęste pęczki. Liście boczne luźno przylegające, brzuszne łopatkowate.

Diphasiastrum issleri - gatunek mieszańcowy D. complanatum i D. alpinum
Pędy 2,5 mm szerokie, zielone, płożące się, bardziej rozproszone. Liście boczne odstające, brzuszne równowąskolancetowate.

W przypadku obu tych widliczy zachodzi introgresja która bardzo zbliża się w wyglądzie to gatunków rodzicielskich.

#682
od czerwca 2009

2020.07.03 08:09 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Kolejna moja próba odszukania widlicza Oellgaarda (Diphasiastrum oellgaardii) na Babiej Górze zakończyła się sukcesem. Informacja na temat tego odkrycia ukaże się w obszernym tomie poświęconym paprotnikom.

#684
od czerwca 2009

2020.07.25 16:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W Polsce gatunkiem możliwym do odkrycia jest jeszcze paprotnica Dickiego (Cystopteris dickieana). Są nawet doniesienia o znalezieniu tej paprotnicy w naszym kraju, jednak nie są one wiarygodnie potwierdzone. Cystopteris dickieana podobnie jak Cystopteris fragilis wykazuje dużą zmienność morfologiczną liści tak że oba gatunki makromorfologicznie są niemal nieodróżnialne, jednak cechy przy Cystopteris dickieana idą w kierunku rozszerzonych odcinków liścia które zachodzą na siebie i nerwów zakończonych w zatokach, a przy Cystopteris fragilis w kierunku zawężonych odcinków liścia niezachodzących na siebie i nerwów zakończonych na szczytach ząbków. Jedyną pewną cechą odróżniającą oba te gatunki jest wygląd zarodników które u Cystopteris dickieana są pomarszczone z nieregularnymi pasami, a u Cystopteris fragilis są kolczaste. Zarodniki te można dobrze rozpoznać pod mikroskopem w przynajmniej 100-krotnym powiększeniu.

#686
od czerwca 2009

2020.07.26 18:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Ostatnio prowadziłem też szczegółowe poszukiwania (wraz pracownikami Tatrzańskiego Parku Narodowego) Dryopteris villarii w Świstówce Wielkiej w Tatrach Zachodnich lecz bez rezultatu. Jest jednak spora nadzieja na jej odkrycie w innych miejscach Tatr Zachodnich.

#687
od czerwca 2009

2020.08.19 16:08 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
A że wiadomość ta została publicznie ogłoszona to i ja mogę ujawnić tą tajemnicę
https://www.dwakwadranse.pl/uznana-za-wymarla-wrocila-pelna-blasku
Uznana w Polsce za wymarłą marsylia czterolistna została w 2018 roku ponownie odkryta nad brzegami Zbiornika Goczałkowickiego na naturalnych stanowiskach. Spory wkład w odkrywanie tej paproci przypadł też mojej osobie.

marsylia
A tak się prezentuje marsylia czterolistna na naturalnym stanowisku nad Zbiornikiem Goczałkowickim

Do tej pory udało mi się zaobserwować 76 gatunków paprotników, wszystkie jakie obecnie występują naturalnie w Polsce. To oznacza że w naszym kraju zostały jeszcze 4 gatunki wymarłych paprotników do odkrycia.

#689
od czerwca 2009

2020.09.08 09:06 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
W swoich poszukiwaniach usilnie próbuje odkryć wymarłą w Polsce widliczkę szwajcarską lecz jak na razie bez rezultatu. Przez niektórych botaników uważana za niemożliwą do ponownego odkrycia w naszym kraju, a przez niektórych jest jednak szansa. W obrębie zasięgu w Polsce w których gatunek dawniej występował, na przedpolu Sudetów i Karpat to siedliska praktycznie już nie występują, a były to wilgotne i świeże łąki w dolinach rzecznych na wilgotnym nagim gruncie i starych kretowiskach. Widliczka szwajcarska dawniej występowała też blisko granic Polski w czeskich Karkonoszach, a prawdopodobnie wciąż występuje nieco dalej od Polski na Słowacji, pod szczytem Wielkiego Chocza i w Słowackim Raju. Przeszukując internet natrafiłem na siedliska w których należy szukać ten gatunek.
Pierwsze siedlisko przedstawia dolinę rzeczną na obniżeniu śródgórskim, porośniętą z rzadka zaroślami wierzbowymi, z wilgotną łąką gdzie został odsłonięty nagi grunt https://www.wildpflanzen-de.com/foto/de/107718/
Drugie siedlisko przedstawia skarpę nad potokiem w górach, z wilgotną łąką gdzie został odsłonięty mszysty grunt
https://www.wildpflanzen-de.com/foto/de/107716/
Jak dotąd aż tak dobrych siedlisk jak ze zdjęć to jeszcze nie trafiłem w Polsce

#691
od czerwca 2009

2020.10.23 09:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Okazuje się że nie ma na świecie takiego gatunku jak Cystopteris dickieana więc nie ma go też co szukać w Polsce. Szczegółowe badania prowadzone przez zagranicznych botaników dowiodły że jest to w zakresie zmienności Cystopteris fragilis bo nawet z zarodników identyfikacja nie jest pewna.

#694
od czerwca 2009

2020.12.04 12:59 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Jak wszyscy wiemy w związku z epidemią nastały trudne czasy dla botaniki i ogólnie dla wszystkiego. Ja w miarę możliwości cały czas działam w polskich paprotnikach ograniczając się jedynie do odkrywania nowych lub wymarłych gatunków paprotników. Jak się okazuje i w tym jest coś do zrobienia zwłaszcza gdy dowiaduje się o aż takich odkryciach.

#707
od czerwca 2009

2021.03.05 08:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Tak za dwa miesiące ponownie podejmuje się poszukiwań wymarłych w Polsce gatunków paprotników - widliczka szwajcarska, podejźrzon pojedynczy, podejźrzon lancetowaty i nerecznica Villara. Czy wiedza, wytrwałość i szczęście pozwoli na odkrycie chociaż jednego z tych gatunków to się okaże bo ten rok warunkowo jest sprzyjający.

#710
od czerwca 2009

2021.04.18 10:02 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Na taką wiadomość zapewne czeka polska pteridologia. Wychodzi na to że jest to odkrycie najrzadszego obecnie występującego gatunku rośliny w Polsce. Mowa tu o paprotniku szczecinkozębnym (Polystichum setiferum) którego odkryłem na naturalnym stanowisku w 2019 roku na jednym z nieczynnych kamieniołomów na stoku Czupla w Brennej. Mimo usilnych poszukiwań udało się znaleźć zaledwie 1 osobnik tej paproci w Polsce.
https://pbsociety.org.pl/journals/index.php/asbp/article/view/asbp.902/8058

#713
od czerwca 2009

2021.07.05 19:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Dariusz Tlałka (xxx)
Tegoroczna próba odkrycia wymarłej w Polsce nerecznicy Villara zakończyła się niepowodzeniem mimo szczegółowych badań prowadzonych niemal na całej powierzchni Świstówki Wielkiej w Tatrach Zachodnich. Badania te były prowadzone z odpowiednim zezwoleniem wraz z znajomymi i pracownikiem TPN.
Oto zdjęcie przedstawiające miejsce dawnego występowania nerecznicy Villara - najniżej schodzący piarg pośrodku zdjęcia.

piarg
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji