bio-forum.pl Zaloguj Wyloguj Edycja Szukaj grzyby.pl atlas-roslin.pl
2009.08.29 Spacer nad Sosiną
« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2009 «

#2292
od września 2006

2009.08.29 Spacer nad Sosiną #1

2009.09.16 23:20 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Na wschód od Jaworzna Szczakowej przy ulicy Bukowskiej znajduje się zbiornik wodny Sosina. Tego dnia, znaczy się 29 sierpnia był tutaj rozgrywany Triathlon. Przy okazji będąc tamże z ekipą jaworznickiej telewizji zrobiłem małą sesję fotograficzną. Ulewny deszcz utrudnił życie startującym sportowcom, bo zawody się odbyły. Uniemożliwił mi on również lepsze spenetrowanie zachodniego brzegu zbiornika i przyległej do terenu linii kolejowej. Oto widok ogólny akwenu.



Sąsiaduje z nim drągowina sosnowa.



Bliżej wody rośnie okazała wierzba kaspijska - Salix acutifolia. Warto przyjrzeć się jej dokładniej, bo to ona przyczyniła się między innymi do likwidacji pustyni Błędowskiej.





Blisko plaży kwitło kilka roślin. Oto niezapominajka błotna - Myosotis palustris



Jest i mięta wodna - Mentha aquatica



Był i ostrożeń błotny - Cirsium palustre



Nad samą wodą pojawiło się pasmo situ członowatego - Juncus articulatus







Wśród drzew interesująco prezentuje się okazały owocujący oliwnik wąskolistny - Eleagnus angustifolia.





Dla uzupełnienia w zaroślach opodal linii kolejowej znaczącą rolę odgrywał szakłak - Rhamnus cathartica.





A oto obficie owocująca czeremcha amerykańska - Padus serotina. Od czasu do czasu spożywam jej owoce, ale ostrzegam przed zjadaniem ich w dużej ilości. Tyle w niej cyjanowodoru, że dech zapiera.



W zaroślach przy linii kolejowej intrygująco wyglądał rozchodnik wielki - Sedum maximum znany także jako Sedum telephium. Jako roślina lecznicza jest porównywalny z osławionym aloesem.







Siłę spokoju podkreśla częsty tutaj kozłek lekarski - Valeriana officinalis





Niezwykle malowniczo prezentował się poziewnik pstry - Galeopsis speciosa.





Ku mojej uciesze była to jedna z nielicznych chorych roślin. Poraża go mączniak, który w dawnej nomenklaturze zwał się Erysiphe galeopsidis.



A na zakończenie przyczynek do rozpoznawania amerykańskich nawłoci. Moim zdaniem to klasyczny przedstawiciel Soligago canadensis ssp. scabra.







W każdym bądź razie wszystkie części rośliny były silnie owłosione.
« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2009 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Kontakt Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji