Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2010-02-08 Sowy w Chrzanowie
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2010 «

#3049
od września 2006

2010.02.15 21:47 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tego dnia normalnie pracowałem, kiedy w godzinach rannych otrzymałem sygnał, że na drzewie niedaleko cmentarza od dłuższego czasu przesiaduje stado sów i dobrze byłoby abym udokumentował ten fakt. Informator pozostawił na portierni muzeum kartkę z dokładna lokalizacją tego sowiego zgromadzenia. Tedy nie pozostało mi nic innego jak tylko udać się we wskazane miejsce. Na mapce firmy Compass pokazałem białym kolorem drogę dojścia, a fioletowym miejsca objęte fotoreportażem zaś niebieskim drogę powrotną, nawiasem mówiąc pokrywającą się z trasą dojścia.



Miejscem akcji była ulica Elii Marchettiego. Tak wygląda ona od skraju cmentarza.



Zanim odnalazłem ptaki rzuciłem obiektywem za bramę wejściową. Od tej strony znajduje się najstarsza część tej starej chrzanowskiej nekropolii.



Oto dalszy ciąg ulicy. Sowy miały przesiadywać tuż za garażami.



W istocie, tam gdzie na poprzednim zdjęciu znajduje się żółty trójkąt znaku drogowego w gęstwie koron odpoczywało pięć lub sześć ptaków. Nie chcąc spłoszyć towarzystwa zamiast detalicznie liczyć starałem się je w miarę możliwości dokładnie sfotografować.







A oto ptaki w całej okazałości w zbliżeniach. Są to sowy uszate.













Po kilku minutach ptaki uznały, że dość pozowania i po prostu odleciały w stronę cmentarza. Postanowiłem pójść za nimi. Po drodze przyjrzałem się pączkom kasztanowców. Pojawiła się na nich lepka żywica, a to oznacza, że budzą się one z zimowego snu.





A sowy zniknęły wśród żywotników i cyprysików nowszej części starego cmentarza.





Nie było szans na ich odnalezienie. Dlatego zwróciłem uwagę na tę karłowatą kulistą robinię akacjową. W tle widoczna jest zabudowa osiedla Północ, pierwszego, wielkiego blokowiska w Chrzanowie.



W tym miejscu byłoby niegrzecznie nie pokazać mogiły Elii Marchettiego, bohatera powstania styczniowego. Zmarł on w Chrzanowie wskutek ran, które odniósł w bitwie pod Krzykawką.





A na zakończenie odpowiedź na niezadane pytanie. Dlaczego fotoreportaż o sowach na tym forum. Otóż tam gdzie sowy, tam i wypluwki. A tam gdzie wypluwki tam jest nadzieja na znalezienie rzadkiego grzyba, rogowniczki - Onygena corvina. do tej pory znalazłem go tylko raz, na Wójtowej Górze w Chrzanowie. Będę musiał w sezonie uważnie spenetrować tę okolicę.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2010 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji