Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2012-08-09 Chrzanów - na północ o osadnika
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2012 «

#5278
od września 2006

2012.08.12 08:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Ruszamy dalej. Zaczęło się zbierać na deszcz, ale tylko zbierać, wobec powyższego poszliśmy dalej. Teraz na mapie firmy Compass jest to trasa oznaczona kolorem fioletowym.



Na początek kolejny zakręt drogi, tym razem jest to ulica Wodzińska.



Na południowym poboczu drogi mijamy łan nawłoci kanadyjskiej - Solidago canadensis ze znaczącą domieszką sadźca konopiastego - Eupatorium cannabinum.



Jest też zawciąg pospolity - Armeria maritima ssp. elongata.



Trafił się także w charakterze rośliny synantropijnej kruszczyk szerokolistny - Epipactis helleborine.




Teraz wkroczymy na pozornie nieciekawy plac znajdujący się po północnej stronie drogi.



Kiedyś kopalnia składowała tutaj kamień sprzedawany jako kruszywo. Obecnie kupiła go spółka Berger Bau z zamiarem budowy tutaj wytwórni mas bitumicznych. Okazało się, że działka jest za mała dla planowanej inwestycji i trzeba by dokupić kawałek. Tę niefrasobliwość inwestora wykorzystało lokalne stowarzyszenie ekologicznie skutecznie póki co blokując jego zamiary. My obejrzyjmy stan obecny, tak czy owak ante mortem dla znajdujących się tutaj zbiorowisk oraz instalacji. Od tych pierwszych czas zacząć.



Oczywiście fajdać każdy może, ale sprzątać powinien właściciel, czyli spółka Berger Bau. My nie skupialiśmy się na tym, ale poszliśmy dalej korzystając ze szlaku wydeptanego przez zwierzynę. Teraz dominuje trzcinnik piaskowy - Calamagrostis epigeios oraz nawłoć kanadyjska - Solidago canadensis. Domieszkę stanowi marchew zwyczajna - Daucus carota oraz sadziec konopiasty - Eupatorium cannabinum.





Wzdłuż linii kolejowej biegnie niezbyt wygodny szlak, ale dało się przejść.





Prawdopodobnie mijamy teren spornej działki. Obszar jak widać jest zasobny w wodę.



Oto dowód na to, że idziemy wzdłuż linii kolejowej.



Odnosimy wrażenie, że tutaj coś zakopano. Wydobyty materiał to mioceński iłowiec.



W tej okolicy na poboczu pojawił się spory płat mięty długolistnej - Mentha longifolia.





Jest też inwazyjna czeremcha amerykańska - Padus serotina.



Idziemy dalej mijając kolejne skupiska roślin wskazujących na podmokły charakter tego terenu. Między innymi podziwiamy sadziec konopiasty - Eupatorium cannabinum.





Na tle bardzo kontrastowej brzozy brodawkowatej - Betula pendula wyraźnie widać barszcz zwyczajny - Heracleum sphondylium.



Nasze podejrzenia, że coś tutaj zakopano potwierdziły się.



A to iłowiec jako taki. Zalega on płytko pod powierzchnią ziemi. Ulica Wodzińska oraz liniak olejowa pełnia tutaj rolę zapór śródlądowych, przez co ten teren zawsze będzie podmokły.



Świadczy o tym między innymi kolejna charakterystyczna roślinność z ostrożniem warzywnym - Cirsium oleraceum w roli głównej.





Zbliżamy się teraz do przepustu pod linią kolejową. Prowadzi tędy jedna z dróg do Luszowic.



W zaroślach mamy kolejny dowód na to, że miejscowe stowarzyszenie ekologiczne nie ma wpływu na lokalną społeczność.



W tych warunkach wierzbownica kosmata - Epilogium hirsutum wyrosła na około dwa metry.



Te łąki znajdujące się po północnej stronie linii kolejowej są królestwem gółki długoostrogowej - Gymnadenia conopsea. Oczywiście w tych warunkach trudno było za nimi ganiać, tym bardziej, że jest już po sezonie.





Obawiam się tylko, że ta roślinność może ją skutecznie wyprzeć. Znaczy się bez zabiegów ochrony czynnej marnie widzę ich los.



Powracamy w kierunku ulicy Wodzińskiej. W zaroślach znajdujemy częściowo chronioną kalinę koralową - Viburnum opulus.



Była tak również kruszyna pospolita - Frangula alnus, ale ja wolałem uwiecznić to.



To kolejny dowód na nieskuteczność ich wpływu na lokalną społeczność. Tutaj można się zapoznać z działalnością tego stowarzyszenia. Oto adres ich strony internetowej - http://stowarzyszenie.eko-lu.pl/?page_id=573
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2012 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji