Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Przetacznik nitkowaty czy perski? - dyskusja
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «

#6467
od września 2006

2013.04.15 07:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Kwitnące okazy tej rośliny można teraz zobaczyć w otoczeniu zamku w Łobzowie, obecnie siedziby wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej.









To było moje pierwsze w całej botanicznej karierze spotkanie z tym gatunkiem. Początkowo byłem przekonany, że to jakaś odmiana Veronica persica. Gwoli ciekawości, pierwsze oficjalne notowanie tego gatunku w Polsce to publikacja Mariana Kuca.
i

#681
od stycznia 2008

2013.04.15 08:45 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
W szeroko rozumianych Bieszczadach i terenach przyległych gatunek ten to poważny problem właścicieli trawników. Wprost uwielbia niską, regularnie koszoną darń ;-)

#667
od września 2004

Moim zdaniem to nie jest Veronica filiformis - akurat znam ten gatunek bo ostatnio rozprzestrzenia się po Nowej Hucie na trawnikach, no i wygląda zupełnie inaczej, a poza tym kwitnie dopiero w maju

#6476
od września 2006

2013.04.17 23:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
W takim razie poproszę o sugestię co to może być. Korona kwiatu miała prawie 10mm średnicy. Nic z Szafera nie pasuje, chyba, że w grę wchodziłaby fioletowa odmiana przetacznika perskiego albo inny "nowy gracz na boisku".

#6477
od września 2006

2013.04.18 00:12 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Szukając coś więcej natrafiłem na taki wizerunek Veronica filiformis - http://www.schmitzens-botanikseite.de/crepfe/crepfe2.htm. Więc może jednak miałem rację.
I dalej jest coś takiego - http://gobotany.newenglandwild.org/species/veronica/filiformis/

#668
od września 2004

a gdzie widzisz na Twoich okazach te charakterystyczne dla Veronica filiformis nitkowate szypułki?
i

#683
od stycznia 2008

2013.04.18 17:27 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Wydaje mi się, że diagnoza Piotra jest słuszna. Początkowo również miałem pewne wątpliwości, ale bardziej co do głębokości ząbkowania listków (w mojej hodowli trawnikowej, to bardziej jak karbowanie wygląda). Jednak wydaje się, że mieści się to w granicach zmienności gatunku. Jeśli chodzi o obecność nitkowatych szypułek to w pierwszym stadium kwitnienia szypułki kwiatowe mogą być krótkie i w związku z tym słabo widoczne na zdjęciach. Potem znacznie się wydłużają. Dobrze dokumentuje to fotografia http://sophy.u-3mrs.fr/photohtm/TI1602.HTM. Szypułkę rzeczoną widać chyba na zdjęciu nr 3. Co do pory kwitnienia to w Bieszczadach Niskich kilkanaście dni po zejściu śniegu Veronica filiformis ma rozchylające się pąki kwiatowe na nitkowatych szypułkach o długości 4-5 mm. Pewnie za kilka dni zakwitnie tak więc stanowczo jeszcze w kwietniu. Okolice Krakowa są dużo cieplejsze i jest możliwe, ze tam już kwitnąć zaczyna.

#669
od września 2004

Sprawdzałem dziś stanowisko w Krakowie-Nowej Hucie i tam jeszcze nie kwitnie.
Kwiaty u Veronica filiformis powinny być jaśniejsze, z większa ilością bieli.
Rozstrzygająca byłaby wizyta tego stanowiska za dwa tygodnie.

(wypowiedź edytowana przez Marcin_Piątek 18.kwietnia.2013)
i

#684
od stycznia 2008

2013.04.18 20:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Pewnie masz rację Marcinie, że lepiej poczekać niż strzelać. Swoją drogą trafiłem na wspominany przez Piotra artykuł prof. Kornasia i Mariana Kuca http://www.ib-pan.krakow.pl/pubs-pdf/Fragmenta%20Flor.%20Geobot./1953/1_a81-86.pdf. Autorzy dają tam konkretny wykaz różnic między Veronica persica i Veronica filiformis. Co ciekawe karbowanie/piłkowanie liści podają tam jako cechę rozróżniającą.

#6478
od września 2006

2013.04.18 21:34 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Byłem dzisiaj na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym oddziału Śląskiego PTB. Proszę sobie wyobrazić, że nikt z obecnych tam botaników nie potrafił jednoznacznie wypowiedzieć się co do tego, z jakim gatunkiem mamy do czynienia. Nikt też nie widział tej rośliny w realu. Na trzecim zdjęciu widać krótką szypułkę kwiatową, która w związku z tym wydaje się być gruba. Jeśli to nie jest to, co miałem na myśli, to nie wykluczone, że pojawił nam się "nowy gracz na boisku".
Liście są bardziej grubo karbowane. Korony kwiatów mają około 1cm średnicy. W stosunku do ryciny we wspomnianym artykule roślina jest krępa, co może być reakcją na wielkanocne ochłodzenie. Robię właśnie suszka i postaram się wkrótce dorzucić jego zdjęcia. Jednakże najlepiej byłoby, aby ktoś podskoczył do ogrodu Zamku w Łobzowie i sprawdził, jak ta roślina wygląda teraz. Idąc ulicą Podchorążych nie sposób przeoczyć jej łanów.

(wypowiedź edytowana przez piotr_grzegorzek 18.kwietnia.2013)

#6479
od września 2006

2013.04.18 21:49 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek

#685
od stycznia 2008

2013.04.18 21:54 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Jak dla mnie w tym ostatnim linku jest bardzo typowa Veronica filiformis

#6480
od września 2006

2013.04.18 21:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
I kolejny dyskusyjny link - http://gallery.nen.gov.uk/asset61321-.html, bo tu mi wyraźnie trąci gatunkiem Veronica filiformis. Także w wielu innych grafikach wyskakujących na hasło Veronica persica pojawia się Veronica filiformis.

#672
od września 2004

dwa ostatnie linki to Veronica filiformis - taka jaką widuję w Nowej Hucie (w wielu miejscach się rozprzestrzenia)

#6482
od września 2006

2013.04.19 10:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Kontynuuję dyskusję. Przeczytałem uważnie pracę Kuca i wykonałem dokumentację fotograficzną tego co po wycieczce dowiozłem do Chrzanowa. Zasadniczo widzę, że na 90% jest to przetacznik perski. Gdyby nie ta nietypowa barwa kwiatów mógłby to być on.
Oto wygląd ogólny okazów. Moim zdaniem kształt blaszek liściowych, długość ogonka oraz brzeg blaszki nie są w 100% typowe.







Jednakże cechy kwiatu a przede wszystkim działek kielicha, brak na ich grzbiecie gruczołków znowu wskazują na V. persica.
Oto pierwszy kwiat.





Oto drugi kwiat.



Oto działki trzeciego kwiatu.



Jest jeszcze rozwijający się czwarty kwiat.



A teraz izolowana korona kwiatu z jej uderzająco długą rurką.





Przyjrzyjmy się dokładniej blaszkom liściowym. Tutaj mam wątpliwości, czy są one grubo piłkowane czy grubo karbowane a może pośrednie.





Z kolei owłosienie łodygi jest zdecydowanie w typie Veronica persica.





Znaczy się jeśli nie to co myślałem i nie jest to mieszaniec to biorąc pod uwagę nietypową barwę kwiatu powinien to być przetacznik perski - Veronica persica po przejściach, czyli skutek zaskoczenia wielkanocnym atakiem zimy. A jeśli tak, to czy ktoś spotkał się z takim samym zjawiskiem gdzie indziej. Zgłębiając temat znalazłem jeszcze takson Veronica persica subsp. corrensiana. To mógłby być on.

(wypowiedź edytowana przez piotr_grzegorzek 19.kwietnia.2013)
i

#686
od stycznia 2008

2013.04.20 21:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Cóż częściej widuję przetacznik nitkowaty niż perski więc nie mam porównania. Ale z Twoich fotek na suszce wychodzi, że jednak P. perski lub jakiś mieszaniec. Przemawia za tym stanowczo grubsza łodyga i szypułki, kształt liści (+_ sercowate - p. nitkowaty ma raczej +_nerkowate) i ząbkowanie liści (u nitkowatego karby są bardziej subtelne). Barwa kwiatów u Veronica filiformis jest zmienna. Przeważają okazy z białymi lub bladoniebieskimi kwiatami z ciemniejszym niebieskim żyłkowaniem, ale zdarzają cię też okazy z okwiatem niebieski. Tyle, że płatki jakby płowieją w mare przekwitania.

#691
od stycznia 2008

2013.04.23 09:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)
Wczoraj zakwitły u mnie pierwsze osobniki Veronica filiformis.

#680
od września 2004

w Nowej Hucie dziś pojawiły się pierwsze kwiaty Veronica filiformis - stanowisk jest wiele m.in. na Placu Centralnym

#6493
od września 2006

2013.04.24 17:07 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Zasadniczo to co znalazłem to jednak okolice Veronica persica. Problemem pozostaje barwa korony kwiatu, a poza tym wszystko się zgadza.
i

#701
od stycznia 2008

2013.05.03 16:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Staszek K. (stku)

Dla uzupełnienia - próbowałem uchwycić zmienność barwy i wielkości kwiatów Veronica filiformis,

oraz ekspansywność rosliny.

#18065
od września 2006

2020.02.24 14:20 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Ostateczna diagnoza dla mojego taksonu to Veronica persica. W 2020 roku znalazłem to samo w Chrzanowie.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji