Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2013-04-11 Jaworzno, Katowice - totalna demolka
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «

#6487
od września 2006

2013.04.21 22:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Ten razem obędzie się bez map. Tego dnia udawałem się do redakcji tygodnika Co Tydzień a następnie do Katowic. W drugim przypadku chodziło o zebranie naukowe Oddziału Ślaskiego PTB, na którym dr hab. Barbara Fojcik miała wygłosić referat pt. Mech w wielkim mieście. W drodze zebrałem kilka próbek jaworznickich mchów, które referentka już mi oznaczyła. Wyniki odebrałem 18 kwietnia, ale wszystko w swoim czasie.
Na początku jaworznicki rynek w ruinie.





W przekroju geologicznym, który powstał niechcący od strony ulicy Mickiewicza zwracam uwagę na nietkniętą żółtą glinę pod bardzo cienką warstwą kulturową.





Jestem teraz u stóp stopni prowadzących do kościoła i spoglądam w kierunku południowym. Bardzo kusząco wyglądają te kamienie. Oddzielało mnie od nich solidne ogrodzenie.



A to już widoki bardziej odgórne, czyli ze szczytu schodów.





Przyglądam się teraz blokom wapieni lub raczej dolomitów, ale tutaj czekam na fachową konsultację. W każdym bądź razie kawałek wziąłem do zbiorów Muzeum w Chrzanowie.



Oczywiście, wykopy, które tutaj powstały są zrobione dla celów bytowych, głównie kanalizacji. Dzięki temu kolejne grupy mieszkańców będą miały szansę śledzić los swojej kupy.



Dodatkowe informacje, które przy okazji można uzyskać nikogo nie obchodzą, poza mną jak się zdaje. Na przykład zaintrygowała mnie ta szara kula, które okazała się być toczeńcem dolomitu marmurkowego, analogicznego do tych, które do tej pory oglądałem w kamieniołomie Pieczyska, w którym znajduje się znane w pewnych kręgach nurkowisko Orka.



Idę teraz początkowo ulicą plac św. Jana a następnie ulicą św. Barbary. Zalegały tutaj resztki śniegu. Widoczny na drugim zdjęciu kamienny murek był miejscem pozyskiwania wspomnianych na wstępnie mszaków.





Oto mchy. Na początku pędzlik murowy - Tortula muralis.



Dalej idzie Schistidium crassipilum. To jeden z wielu drobnych gatunków wyodrębniony z gatunku zbiorowego Schistidium apocarpum.



Dalej idzie szurpek odrębny - Ortotrichum anomalum. Podejrzewam, że z boku jako delikatna zielenina znajduje się zęboróg - Ceratodon murale.



A to już Katowice i Aleja Wojciecha Korfantego. Drzewa które pokazywałem stąd jeszcze w ubiegłym roku zostały zniknięte, jakby powiedzieli bohaterowie Kubusia Puchatka.



Są oczywiście jakieś smętne resztki.



W każdym bądź razie zrobiło się bardzo pusto.



Znaczy się tu i ówdzie coś zostało, ale obawiam się, że nie na długo.



Im bliżej galerii Skarbek, tym bardziej pusto.





Przed galerią ocalała kolekcja iglaków.



Jest tutaj kosodrzewina - Pinus mugo.



Dominował jałowiec rozesłany - Juniperus procumbens.



Pomiędzy tymi dominantami skrywał się bardzo niski świerk pospolity - Picea abies "Nidiformis"



Kiedy zwróciłem się w kierunku rynku nie znalazłem dokumentowanych jeszcze zimą cisów pospolitych - Taxus baccata wraz z całym towarzystwem.



Mam nadzieję, że owo spustoszenie w obu odwiedzanych miejscach jest stanem przejściowym uwarunkowanym potrzebami remontu. Na zakończenie proponuję barwny akcent z krokusów wiosennych - Crocus vernalis, które kwitły przed budynkiem Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska przy ulicy Jagiellońskiej 28.







« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji