Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2013-06-08 Od Żbiku do Krzeszowic
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «

#6894
od września 2006

2013.07.03 22:03 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Osiedle Żbik, na teren którego wyszliśmy jest formalnie częścią Krzeszowic. Do centrum jest stąd około 2,5km. Tak trasa naszego powrotu do cywilizacji przedstawia się na mapie firmy Compass.



Wybieramy drogę biegnącą w dół.





Po jej lewej stronie mijamy koryto cieku ukryte przemyślnie w zaroślach.



Po prawej stronie na trawiastym poboczu zauważyliśmy dzwonek rozpierzchły - Campanula patula.





Był też omszały kamień. Podejrzewam gatunek Abietinella abietina.





Osoba myjąca ten samochód ma dom postawiony dokładnie u wylotu doliny cieku. W rozmowie z nami bagatelizowała potencjalne niebezpieczeństwo mieszkania u wylotu lufy armaty, twierdząc, że tam w lesie nie ma żadnej groźnie zapowiadającej się doliny tylko małe źródełko.



Pokiwaliśmy ze zdumieniem głowami, wszak dopiero co dowiedzieliśmy się sporo o Dolinie Za Żbikiem i po prostu poszliśmy dalej.



Mijamy resztki starej zabudowy.



Ten budynek jest w bardzo dobrym stanie.



Zapewne ma to związek z tą kapliczką.





Idziemy jednak dość szybko dalej, odbijając zdecydowanie w kierunku zachodnim.





Tutaj także mamy dzwonek rozpierzchły - Campanula patula pomiędzy kłosówką wełnistą - Holcus lanatus.



I kolejny szybki przeskok. Pokonaliśmy około połowy oznaczonej trasy.







Teraz w przydrożnych zaroślach zauważamy wieczornik damski - Hesperis matronalis.







Wychodząc poza zwartą zabudowę Żbika zerkamy na północ Zarazem jak widać przecinamy linię energetyczną.



Jest tutaj także dolina jakiegoś cieku.



Całość maskuje pokrzywa zwyczajna - Urtica dioica.



Widać także wodę, która parę dni temu musiała rwać bardziej ochoczo.



Oto kolejny rzut oka w kierunku północnym.



A teraz coś z pobocza drogi. Oto maruna bezwonna - Tripleurospermum maritimum.



Towarzyszy jej mak polny - Papaver rhoeas.



I kolejny, szybko przemierzany odcinek drogi. Na jej poboczu, jak widać rządzi kłosówka wełnista - Holcus lanatus.





Dochodzimy do jakiegoś zakrętu i przecinamy kolejną linię wysokiego napięcia.



Właściwie dotarliśmy do cywilizacji, ale do centrum Krzeszowic jeszcze zostało sporo drogi.



Teraz przecinamy bocznicę kolejową. Z tego miejsca spoglądamy na budowany kościół.



Na południe od tej drogi widać zespół słynnych szklarni. Tutaj między innymi produkuje się pomidory.



A pod nogami mamy groszek żółty - Lathyrus pratensis. Widać też gałazkę wierzby iwy - Salix caprea. To są ostatnie zdjęcia zrobione podczas tej wycieczki.







« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji