Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2013-11-18 Regulice - od kościoła ku wschodowi
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «

#8879
od września 2006

2014.03.29 23:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tym razem zapraszam do serialu złożonego z dziesięciu odcinków. Będzie to opowieść z cyklu co Grzegorzek robi w pracy, ponieważ tego dnia weryfikując pewne fakty z geografii tytułowych Regulic przeszedłem następującą trasę pokazaną na mapie firmy Compass.



Wysiadając na przystanku w Regulicach na początku oglądamy kościół p. w. św. Wawrzyńca. Po bokach świątyni rosną dwie lipy drobnolistne - Tilia cordata.





Oto zbliżenie ulistnionej gałązki oraz pączków jednego z tych drzew.





Pozwoliłem sobie nawet na artystyczne ujęcie wieży kościelnej zza kurtyny jego gałązek.



Znajdujemy się na wzgórzu. Zerkamy teraz na wschód. W dole znajduje się szkoła. W tle widać zalesioną Grzmiączkę.



Teraz mijamy Ekomuzeum i wchodzimy w ulicę Kijów.



Początkowo widok nie jest zachwycający.



Wzdłuż drogi biegnie sucha dolina. Formalnie powinna tedy płynąć rzeka.



Zerkam teraz na uprawiane pole uprawne. Na pierwszym planie widać nawłoć kanadyjską - Solidago canadensis. W tle znajduje się podstawa stromego stoku Grzmiączki.



Za chwilę przekroczymy byłą linię kolejową.



Dolina cieku w dalszym ciągu jest sucha.



Teren stopniowo się podnosi. W tle widać kolejne wzgórze. Jest nim Brandyska.



Na poboczu drogi rozwijają się zarośla z dużym udziałem dzikiego bzu czarnego - Sambucus nigra.



Nieco dalej mijamy starszą i nowszą zabudowę.



W dolinie cieku pojawia się lepiężnik różowy - Petasites officinalis.



Dolina suchego cieku w dalszym ciągu znajduje się po lewej stronie drogi.



Po dojściu do jednego z zabudowań zauważam ciek, ale to nie źródło, tylko efekt przerzutu pomiędzy zlewniami.



Teraz rzeka przechodzi na prawą stronę drogi, aby mieć szansę popłynąć wzdłuż stoku Grzmiączki.



Tutaj znajdujemy jeden z wielu rodzajów osadów najwyższego piętra antropocenu.



Dolina cieku jest na razie ledwo zarysowanym rowkiem. Podejrzewam, że przy wiosennych wezbraniach woda zajmuje całą drogę.



Teraz mijamy okazałe drzewa. Oto wierzba krucha - Salix fragilis.







Podchodzę coraz wyżej. Teraz wciąż sucha dolina cieku staje się bardziej głęboka.



Po chwili zauważam ciekawe mszaki. Oto fałdownik nastroszony - Rhytidiadelphus squarrosus



Powoli zbliżam się do ostatnich zabudowań tej części Regulic. Tutaj dolinę cieku wypełniają różnorodne osady najwyższego piętra antropocenu.





Niektóre z nich są nieudolnie zamaskowane.





Do doliny cieku prowadzą schodki.



Powyżej nich pojawia się woda i wszystko wskazuje na to, że jest ona naturalnego pochodzenia.





Po chwili w tej okolicy pojawiają się łany śledziennicy skrętolistnej - Chrysosplenium alternifolium.



Jest też jakaś rzeżucha - Cardamine.



Dolina cieku w stosunku do drogi jest głęboka co najmniej na półtora metra.



Z roślinności zielnej wyraźnie dominuje śledziennica skrętolistna - Chrysosplenium alternifolium.



Lokalnie woda gromadzi się w większych kałużach.



Czasami przeciska się cienkim strumieniem pomiędzy kamieniami.



Teraz na lewym brzegu Grzmiączki pokazuje się łysa skała. Widać też omszałe gałęzie i pnie.



Jak się okazało tutejsza śledziennica skrętolistna - Chrysosplenium alternifolium jest chora. Poraża ją rdza - Puccinia chrysosplenii. To było moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem rdzy, chociaż żywiciela spotykam bardzo często.





Według GBIF.ORG - http://www.gbif.org/species/2514988 gatunek ten jest rzadko spotykany w Europie, chociaż w Wielkiej Brytanii jest raczej często spotykany - https://data.nbn.org.uk/Taxa/NBNSYS0000021865
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2013 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji