Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2014-07-12 Chełmek - przez północno-zachodnie kresy - część 5
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2014 «

#10868
od września 2006

2014.12.01 22:52 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
W kolejnym odcinku tego serialu zdecydowanie kierujemy się w stronę Przemszy. Trasa tego odcinka jest oznaczona kolorem zielonym.



Na początku coś aromatycznego, czyli kolejny płat macierzanki zwyczajnej - Thymus pulegioides. W tle widać liście koniczyny łąkowej - Trifolium pratense.



Była tam również koniczyna drobnogłówkowa - Trifolium dubium.



Zerkam teraz w dolinę Przemszy, a właściwie w pierwszą terasę powodziową. Oznacza to, że rzeka ma niezbywalne prawo przebywać tutaj tyle razy ile zechce. Niestety, trzy zdjęcia pokazujące te widoki są dość ciemne.







Zatrzymujemy się na chwilę w pobliżu niewielkiego oczka wodnego. Tutaj znajdujemy oczeret jeziorny - Schoenoplectus lacustris oraz grzybienie białe - Nymphaea alba.







Nieco dalej natrafiamy na jaskra płomiennika - Ranunculus flammula.



Było też mnóstwo butwiejących pędów.



W tej okolicy znaleźliśmy kłosówkę wełnistą - Holcus lanatus.



Listę obecności uzupełnia babka lancetowata - Plantago lanceolata.



Rozkwitała już nawłoć pospolita - Solidago virgaurea.



Zerkamy jeszcze raz na staw zza krzewu kruszyny pospolitej - Frangula alnus.



Kolejny gatunek to bukwica zwyczajna - Betonica officinalis.



Były też charakterystyczne liście rdestu wężownika - Polygonum bistorta.



Wchodzimy teraz w gęste trawy. Liczne niebieskie smugi to przetacznik długolistny - Veronica longifolia.



Rozkwitał już krwiściąg większy - Sanguisorba officinalis.



Do Przemszy jest jeszcze daleka droga.



W drodze do niej spotkaliśmy mieczyka dachówkowatego - Gladiolus imbricatus. Na pierwszym zdjęciu pojawia się jeszcze nie rozkwitnięta gółka długoostrogowa - Gymnadenia conopsea.





Kolejny, trywialny gatunek to sit rozpierzchły - Juncus effusus.



Była tam też przetacznik długolistny - Veronica longifolia.



Jesteśmy coraz bliżej Przemszy. Teraz przekraczamy łan trzcinnika piaskowego - Calamagrostis epigeios.



Wkrótce wkroczę na wał przeciwpowodziowy.



Po drodze mijamy łan dziurawca czterobocznego - Hypericum maculatum.









Był też dzwonek rozpierzchły - Campanula patula.



Następnie zawciąg pospolity - Armeria maritima ssp. elongata.



Potem przytulia właściwa - Galium verum.



Wkraczamy teraz w kolejne zarośla.



Po wyjściu na wał zerkamy za siebie. Teraz w kwestii doliny Przemszy wszystko jest jasne.



Samotnym krzewem okazała się być wierzba uszata - Salix aurita.



I jeszcze jedno, nieco zaciemnione spojrzenie na dolinę.



Jestem teraz na wale. Rzekę mam po prawej stronie. ale teraz jej jeszcze nie pokażę.



Teraz przyglądam się dokładnie wierzbie. Wydaje się, że jest to typowa wierzba płożąca - Salix repens, ale 100% pewności brak. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, z jak bardzo puszczalskim rodzajem mamy do czynienia.





#294
od sierpnia 2013

2015.01.21 22:33 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paweł Sieka (biologiaus)
Gółka długoostrogowa a typowalismy w terenie rdesta wężownika. Kolejne ciekawe odkrycie, które uwzględniam w spisie florystycznym.

#63
od czerwca 2008

RE: Gółka długoostrogowa a typowalismy w terenie rdesta wężownika.
..................................................................................
- na nizinie na lakach z mieczykiem i krwisciagiem 12 lipca, w poczatkowej fazie rozwoju kwiatostanu typowalbym raczej na golke gestokwiatowa Gymnadenia densiflora

(wypowiedź edytowana przez Krzynianek 27.stycznia.2015)

#64
od czerwca 2008

RE: Gółka długoostrogowa a typowalismy w terenie rdesta wężownika.
..................................................................................
- na nizinie na lakach z mieczykiem i krwisciagiem 12 lipca, we wczesnej fazie rozwoju kwiatostanu typowalbym raczej na golke gestokwiatowa Gymnadenia densiflora

P.S.Mam kolejny raz problem z wyslaniem tekstu na forum

#11094
od września 2006

2015.01.27 13:12 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Pozostaje tylko zgodzić się z tymi ustaleniami. A poza tym ten teren zasługuje nie tylko na jednorazowe przejście.

#69
od czerwca 2008

Wiecznie nie mam czasu stad przekladalem juz wielokrotnie odszukanie tego fragmentu, niemniej mimo ze padam dzis na buzke ze zmeczenia - jakos ostatnim wysilkiem wreszcie sie zmobilizowalem. Tym bardziej ze sprawa w moim mniemaniu jest bardzo wazna i warta przedstawienia szerszej publicznosci. Otoz - jakis czas temu, dokladnie 13 wrzesnia zeszlego roku, skomentowalem zdjecia do jednej z Twoich wycieczek brzegami Czarnej Przemszy:
https://www.bio-forum.pl/messages/3280/700952.html
Nie przypuszczalem wowczas, ze 2 miesiace pozniej serce mi zywiej zabije. W czym rzecz?

W dniu 1 kwietnia 1868r. na rocznym posiedzeniu Austriackiego Towarzystwa Zoologiczno-Botanicznego (Zoologische Botanische Gesellschaft in Österreich), dr A.Rehmann wyglosil referat omawiajacy rezultaty wielu wycieczek botanicznych, jakie odbyl na przestrzeni 8 lat pomiedzy 1859 a 1867r.na terenach owczesnej austriackiej Galicji. Calosc zostala opublikowana zarowno w periodykach niemiecko - jak i polsko jezycznych, korzystalem z wydania austriackiego:
A.Rehmann - Botanische Fragmenten aus Galizien; in Verhandlungen der Zoologisch-Botanischen Gesellschaft in Wien.18 (1868) ; str.1-28 (479-506)
we wstepie na str.1 (479) mozemy znalezc nastepujaca informacje:
"Z obszaru Krakowa (dawnej Rzeczypospolitej Krakowskiej - moj przypisek) podalem tylko te stanowiska, ktorych brak w Berdau 1859 - Flora Cracoviensis. Ich liczba jest niewielka, w wiekszosci sa to stanowiska z zachodnich rubiezy nad brzegami Czarnej i Bialej Przemszy, ktory to obszar penetrowalem w roku 1867 jako efekt kontraktu zawartego z Komisja Fizjograficzna (CK Towarzystwa Naukowego Krakowskiego - przyp.)."

w spisie roslin na str.8 (486) czytamy:

Orchis ustulata L. - na suchych lakach nad brzegami Czarnej Przemszy i w Zakopanem

i dalej

Gymnadenia conopsea R.Br. - na brzegach Czarnej Przemszy razem z Orchis ustulata

Wynika z tego jasno, ze spenetrowany fragment zamykal sie na odcinku Trójkąt Trzech Cesarzy - ujscie Przemszy (Czarnej) do Wisly, w gre wchodza wylacznie wschodnie brzegi po austriackiej stronie, brzegi zachodnie nalezaly bowiem do Prus. Warto przy tym pamietac, ze we florach slaskich wymieniane jest stanowisko "Orchis ustulata - Berun: Clemensberg bei Lendzin = G. Klemensa w Lędzinach k/Bierunia", w prostej linii ok.9km na zachod od Czarnej Przemszy w okolicach Chelmka.

Panie Piotrze - jak to uczucie potwierdzic stanowisko storczyka golki Gymnadenia sp. po ... 147 latach???

Ogromne gratulacje z mojej strony - i mysle, ze warto opublikowac chocby skromna notatke *lub znacznie wiecej!)
pozdrawiam serdecznie

(wypowiedź edytowana przez Krzynianek 03.lutego.2015)

(wypowiedź edytowana przez Krzynianek 03.lutego.2015)

#11125
od września 2006

2015.02.03 11:24 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
To są materiały gromadzone w związku z pracą magisterską Pawła i jemu daje pierwszeństwo. Może ewentualnie coś razem wypocimy.

#70
od czerwca 2008

Troche "zdubluje", bo podrzucilem juz informacje na Forum Przyroda fachowcowi od tego tematu, niemniej mysle ze warto. Domniemany endemit Malopolski, mieczyk drobnokwiatowy (ponoc zdegenerowana forma Gladiolus imbricatus),opisany przez Berdau pod nr955 we Flora Cracoviensis, jest wymieniony na tej samej stronie:

Rehmann: "Gladiolus parviflorus Berdau Crac. N.955 ist ohne Zweifel eine gute Species, und kommt auch auf mäßig feuchten Wiesen an den Ufern der Przemsza Czarna vor" = bez watpienia zasluguje na wyodrebnienie jako gatunek, wystepuje takze na umiarkowanie wilgotnych lakach nad brzegami Czarnej Przemszy.

#296
od sierpnia 2013

2015.04.23 16:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paweł Sieka (biologiaus)
Po czym Pan wnosi że jest to gółka gęstokwiatowa?. Jest to istotne ze względu na listę florystyczną sporządzaną przeze mnie w pracy magisterskiej.

Co do artukułu na temat łąk trzęślicowych w tym terenie jestem jak najbardziej chętny.

O co chodzi z Orchis ustulata bo nie bardzo rozumiem.

#297
od sierpnia 2013

2015.04.23 16:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paweł Sieka (biologiaus)
Jeśli chodzi o Gladiolus parviflorus to tego gatunku nie ma we florze Polski. Wyjaśnienie można znaleźć w Checkliście Mirek i inn. 2002.

#80
od czerwca 2008

RE: Po czym Pan wnosi że jest to gółka gęstokwiatowa?.

- proponuje uwaznie przeczytac raz jeszcze powyzsze teksty, bo jest tam wszystko (o mieczyku rowniez )- pozdrawiam :)

#11445
od września 2006

2015.04.23 22:02 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
co do storczyków jeszcze się nie wypowiem. Pozostaje jeszcze kwestia miejsca akcji. Otóż rzeka, która dla nas oficjalnie jest Przemszą bywała też nazywana Czarną Przemszą aż do ujścia Wisły. Nie wiadomo z jaką mapą miał do czynienia Rehmann. Gymnadenia densiflora to stosunkowo świeża sprawa, skoro u Szafera nie występuje. Wiele moich okazów opisanych jako Gymnadenia conopsea okazało się należeć do Gymnadenia densiflora. Uważam, że temat zasługuje na odrębne i szersze badanie, a do pracy magisterskiej - promotor locuta, causa finita.

#81
od czerwca 2008

Wyjasnialem na wstepie o jaki fragment chodzi, nazewnictwo geograficzne mozna sprawdzic na arkuszu Messtischblatt - Przemsza Biala i Czarna na arkuszu 5780 Kattowitz, od Trojkata 3 Cesarzy az do ujscia do Wisly rzeka nigdy nie byla okreslana jako Biala. Co sie tyczy Szafera to nie jest on absolutnie miarodajny, bowiem srodowisko krakowskie pozostawalo pod oczywistymi wplywami Wiednia. Natomiast wydzielenie densiflora jest autorstwa botanikow szwedzkich z Uniwersytetu w Upsali, podawane sa dwa nazwiska:
- Göran Wahlenberg (WAHLENBERG)
- Carl Johan Hartman (HARTM.)
Nie wiem w jaki sposob powiazac wymienione osoby z botanikiem z Turyngii w osobie Davida Nathaniela Friedricha Dietricha (D.DIETR.), niemniej to wlasnie jego nazwisko jest najczesciej wiazane z wydzieleniem 'densiflora' 1839. 'Klan Dietrichow' to przede wszystkim jakze silne srodowisko botanikow z Berlina. Moge jedynie dodac, ze jak podaje dawna literatura pomorska, przez lata botanicy berlinscy zaopatrywali sie w okazy zielnikowe z rejonu mokradel polozonych niedaleko dawnego przejscia granicznego w Lubieszynie.
Pozdrawiam
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2014 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji