bio-forum.pl Zaloguj Wyloguj Edycja Szukaj grzyby.pl atlas-roslin.pl
2006.04.07 Jaworzno - od Śródmieścia do Wilkoszyna
« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2006 «

#10959
od września 2006

2006.04.07 Jaworzno - od Śródmieścia do Wilkoszyna #1

2014.12.26 09:56 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tego dnia przygotowywałem się do nakręcenia kolejnego filmu dla telewizji CTv. Tematem, parafrazując słynny film oparty na słynnej książce miało być "Polowanie na różowy wawrzynek". Jak przebiegało samo polowanie opowiem w kolejnym wątku. Na razie długie oczekiwanie i jeszcze dłuższe dojście.



Na mapie znajduje się dziewięć punktów. W punkcie pierwszym, przy ulicy św. Barbary udokumentowałem zanokcicę murową - Asplenium ruta-muraria. Ta roślina do tej pory trzyma się tych murów.





Punkt drugi to południowy wylot tej ulicy. Tutaj znajduje się dom z charakterystyczną kamienną ścianą. Dzisiaj też wygląda tak samo.



W jego ścianach wyłapuję różne osobliwości lokalnej geologii. Tym razem wybrałem triasowy wapień o gęstym, nieco przekątnym warstwowaniu.



Drugi z wybranych kamieni miał warstwowanie bardziej równoległe przedzielone grubszą warstwą jednorodnego wapienia.



Punkt trzeci to klomb na rondzie w rejonie Placu św. Jana. Tutaj zaczynamy od ostrokrzewu kolczastego - Ilex aquifolium.



Następnie idą dwa szafrany. Pierwszy to Crocus flavus "Golden Yellow".



Drugi to Crocus vernus.



Był tam także kosaciec żyłkowany - Iris reticulata.



Zmiana planu. Punkt czwarty. Przechodzę na ulicę Ludwika Waryńskiego, od strony skrzyżowania z ulicą św. Barbary. Tutaj w jednym z ogrodów udokumentowałem świerka kłującego - Picea pungens oplecionego bluszczem pospolitym - Hedera helix. Ten układ to już historia. Świerk został "zniknięty" w parę lat później.





Punkt piąty to prawdopodobnie rejon ulicy Biała. W tej okolicy sfotografowałem rozbudowywany kamienny dom.





Następnie zauważyłem, że w słupku ogrodzenia znajduje się wapień muszlowy z dużą ilością małży. Póki co nie wypowiadam się z jakim rodzajem mamy tutaj do czynienia.



Następnie ruszyliśmy na plan filmowy. Po drodze zatrzymaliśmy się w punkcie szóstym, aby na skraju świeżego wykopu na wzgórzu Chrząstówka utrwalić profil rędziny.





W okolicy punktu siódmego rozglądamy się wokół. Po części, aby lepiej przyjrzeć się krawędzi kompleksu leśnego korzystam z zoom-u.











Punkt ósmy to niewielka, jeszcze zamarznięta kałuża w zaroślach śródpolnych.







I tak osiągnęliśmy punkt dziewiąty. Jest to krawędź kompleksu leśnego Dobra - Wilkoszyn. Tutaj przede wszystkim zwróciłem uwagę na modrzewia - Larix, który na dolnych gałęziach przez całą zimę utrzymywał martwe igły.

#60
od czerwca 2008

2006.04.07 Jaworzno - od Śródmieścia do Wilkoszyna #2

2014.12.26 11:37 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Krzysztof Andrzejewski (krzynianek)
RE: Po drodze zatrzymaliśmy się w punkcie szóstym, aby na skraju świeżego wykopu na wzgórzu Chrząstówka utrwalić profil rędziny.

- w temacie rędziny przyznam, ze bylem niezle zaskoczony kiedy sie dowiedzialem, ze nazwa ta zostala przyjeta na swiecie jako obowiazujaca dla takiego wlasnie typu gleby (jako 'rendzina' - z polskim 'rodowodem' !). wesolych swiat :)
« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2006 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Kontakt Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji