bio-forum.pl Zaloguj Wyloguj Edycja Szukaj grzyby.pl atlas-roslin.pl
2006-12-11 Jaworzno - opowieści wilkoszyńskiego lasu
« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2006 «

#12655
od września 2006

2006-12-11 Jaworzno - opowieści wilkoszyńskiego lasu #1

2015.10.07 23:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Po przejściu na północna stronę drogi stanąłem na skraju kompleksu leśnego Dobra - Wilkoszyn. W tym odcinku będę się poruszał trasą oznaczoną kolorem niebieskim.



Zaraz na wejściu pod ciekawie ukształtowanym dębem szypułkowym - Quercus robur natrafiłem na interesujący obiekt powiedzmy konchiologiczny.





Zasadniczo rozglądałem się za grzybami. Oto Diatrype stigma z gałęzi brzozy brodawkowatej - Betula pendula.



Była tam też jakaś "tapeta".



Po drodze zobaczyłem kwitnącą driakiew żółtą - Scabiosa ochroleuca.



Bardzo szybko szedłem przed siebie. Jestem już w okolicy, gdzie ścieżka skręca na zachód. Tutaj znajduje się rozlewisko porośnięte przez olszę czarną - Alnus glutinosa.



Część znajdujących się tutaj drzew została wycięta. Leśnicy nie mieli z tym nic wspólnego. W pewnym sensie była to inicjatywa społeczna.





Teren ten przecina niewielki ciek.



Pniaki po ściętych drzewach są wyraźnie czerwone.



Olsze tworzą wyraźne wysepki. Na ich korzeniach rozwijają się zespoły mszaków.



Tuż za rozlewiskiem znajduje się zupełnie inne zbiorowisko.



Teraz oglądamy większe z tutejszych rozlewisk powstałych na bazie zapadliska górniczego.







Kiedy skręciłem na południe znalazłem na drzewie liściastym żylaka trzęsakowatego - Phlebia tremellosa.









Kolejny gatunek to dość pospolity korzeniowiec wieloletni - Heterobasidion annosum. Tutaj rozwinął się na jakimś głogu - Crataegus.







Nieco dalej w lesie natrafiłem na niewielką kałużę.



A potem zdobyłem wydmę, na której znalazłem osady najwyższego piętra antropocenu,





A poza tym teren porastał bór jakiś tam. Właściwie to jest on prawie świeży.



Po opuszczeniu lasu zerknąłem na południowy zachód, skąd napływały małe chmury generowane przez chłodnie kominowe elektrowni.

« »
Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2006 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Kontakt Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji