Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
2018-01-31 Jaworzno, Cezarówka Dolna, briologiczne potyczki
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2018 «

#16013
od września 2006

2018.04.14 21:47 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Tego dnia, a było na kilka dni przed wizytą Burana odwiedziliśmy jaworznickie wzgórze Korzeniec. Zakwitła leszczyna pospolita - Corylus avellana. Znaczy się mogliśmy obwieścić początek przedwiośnia.



A potem ekipa telewizyjna sobie pojechała a ja ruszyłem na spacer po wzgórzu. Oto skupisko suchych traw. Sprawiają wrażenie kłosownicy - Brachypodium.



Pomiędzy nimi zauważyłem mech. Oznaczyłem go jako brodawkowiec czysty - Pseudoscleropodium purum.





Potem zajrzałem do przyległej buczyny. To południowy stok wzgórza.



Na ziemi zalega spora warstwa suchych liści. Jak wiadomo powszechnie dopiero za cztery lata zamienią się w humus.



Była tam także spora kępa mchu. Tego gatunku nie mam w zbliżeniu.



Oto mech rosnący u podstawy pniaka po ściętym buku - Fagus sylvatica. Na razie nie podejmuję się jego oznaczenia.







Przez las poprowadzono drogę do istniejącej tutaj wieży przeciwpożarowej.





W jej okolicy zauważyłem omszały pniak.



Póki co wydaje mi się, że jest to rokiet cyprysowaty - Hypnum cupressiforme.





Teraz ruszyłem na zachód początkowo grzbietem a potem ścieżką wzdłuż północnego skraju buczyny.





Po pewnym czasie natknąłem się na omszały kamień. Dokładniej to dolomit retu, najwyższego piętra triasu dolnego.



Tutaj uważam, że pomiędzy mchami dominuje opończyk - Encalypta streptocarpa.



Na północ od buczyny znajduje się takie powiedzmy byle co.



W buczynie i tutaj na granicy znajdujemy przylaszczki - Hepatica nobilis. Wiele wskazuje na to, że nazwa rodzajowa Hepatica długo się nie utrzyma.



Jest też jakaś turzyca - Carex.



Oto omszały kamień oznaczający pole górnicze.



Tego mchu także nie oznaczyłem.



W końcu wyszedłem na stok zachodni. Generalnie zawsze go lekceważyłem. Jak się potem okazało niesłusznie.



I teraz zaczyna się to co najważniejsze. Oto moje drugie notowanie na terenie Jaworzna różyczkoprątnika - Rhodobryum roseum. Przed długi czas wahaliśmy się co do przynależności tego gatunku. W końcu pozyskałem okazy, które zawiozłem do Krakowa. Ryszard Ochyra locuta, causa finita. Pozostałe gatunki z tego obrzeża też zostały przez niego oznaczone. Część z nich pokażę w fotoreportażu wykonanym w dniu 5 kwietnia.



Naszemu bohaterowi towarzyszył płożymerzyk - Plagiomnium affine, co w pewnym momencie trochę mnie zmyliło.



Gatunkiem dominującym w tym miejscu jest Eurhynchiastrum pulchellum.



I ponownie Rhodobryum roseum.



I jeszcze raz Eurhynchiastrum pulchellum.



A poza tym jest tam jeszcze między innymi sporo opończyka - Encalypta streptocarpa. Obecność tego gatunku oraz nietypowe siedlisko dawały nadzieję na znalezienie tutaj Rhodobryum ontariense. Zobaczyłem w Krakowie także ten gatunek, więc teraz już wiem, za czym się rozglądać.





I na zakończenie południowy skraj wzgórza.



A tuż przy drodze w charakterze odpadu pojawiły się połamane bloki lodu.

#374
od lipca 2009

to u nasady pnia buka wygląda na Pohlia nutans

Przy zdjęciu płaskomerzyka w prawym górnym rogu widać też te Fissidens dubius.

I przede wszystkim gratuluję wytrwałości badawczej i powrotu po to Rhodobryum, Panie Piotrze:)

#16015
od września 2006

2018.04.15 08:07 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr Grzegorzek
Lepsze zdjęcia towarzystwa z zachodniego skraju trochę sobie poczekają.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Botanika « wędrówki z Grzegorzkiem « 2018 «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji