Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Ostrożnie z czernidłakami!
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Jaki to grzyb? Mykologia « Archiwum - starsze wątki « Archiwum 2009 maj «

#1793
od października 2007

2009.05.19 22:00 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paula Probucka (mykola)
Wczoraj wieczorem zebrałam czernidłaka. Duży, na oko kołpakowaty, ale bez pochwy i pierścienia, więc mnie zaciekawił. Był "w stanie idealnym", żadnych śladów rozkładu, a zatem naiwnie chciałam po prostu zrobić mu wysp.
Położyłam w tradycyjne miejsce - na jeden z regałów z książkami, podkładając dwie kartki papieru. Naprawdę nie skojarzyłam, że akurat z czernidłakami w ten sposób postępować nie należy...

Dziś trochę o nim zapomniałam, bo jeść nie wołał, ale po południu zaczęłam czuć w powietrzu jakiś dziwny, denerwujący zapach i rzuciłam okiem na regał: w miejscu kapelusza (6 cm wys.) zobaczyłam bezkształtną gęstą plamę, a od dołu przez podkładkę przesączała się atramentowa ciecz, niszcząca mój księgozbiór! W ten sposób załatwiłam sobie na organicznoplamiście trzy tomy Ephraima Kishona.

Z dwojga złego może to lepiej, niż stojący po sąsiedzku dwutomowy E.A. Poe w twardej oprawie, lecz jednak szkoda :-(

Trochę się wściekłam na grzybka, ale też dzięki niemu rozwiązałam pewną dręczącą mnie zagadkę. Wreszcie wiem, co tak intensywnie pachnie w niektórych parkowych siedliskach o tej porze roku! Jestem wybitnym "węchowcem", lubię jeździć wieczorem i często zatrzymywałam się, nie potrafiąc zidentyfikować tego zapachu - nie przypomina żadnego kwiatowego, choć jest słodko-mdlący, bardzo dominujący. Organoleptycznie i już w pełni świadomie potwierdziłam dziś wieczorem w terenie, że właśnie tak drażniąco pachną rozpływające się czernidłaki, również innych gatunków. Wieczorem czuć je mocniej niż jakiekolwiek kwiaty i wreszcie potrafię ten zapach zidentyfikować!

To jedyny plus z doświadczenia domowego. Zastanawiam się, jak trwały jest ten aromat i kiedy zejdzie mi z książek. Są już suche, ale wciąż wonieją...

Podsumowując - ostrożnie z czernidłakami! Nie można kłaść owocników byle gdzie - trzeba podkładać folię/ceratkę i pilnować, co się z nimi dzieje. :-)

#1794
od października 2007

2009.05.19 23:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Paula Probucka (mykola)
Ten duży wczorajszy jednak pachnie niezwykle (denerwująco). Może to Coprinus narcoticus?! :)
Przeciętnie owocniki mają kapelusze 2-4 cm wysokości, wyrastają wprost z ziemi niczym paluszki rękawiczki - tylko u nielicznych owocników w ogóle widać trzony. Ja oczywiście musiałam zgarnąć tego najgigantyczniejszego i najwięksiejszego (na pierwszym zdjęciu), żeby mi dokładnie książki zdołał zapaskudzić ;)
Owocników kilkanaście, rosną pod dębem, na skraju niegdyś intensywnie nawożonego terenu (inspekty, szklarnie), obecnie spiaszczonej łąki.


Coprinus bardzo pachnacy_001


Coprinus bardzo pachnacy_002


Coprinus bardzo pachn¹cy_003


(wypowiedź edytowana przez mykola 20.maja.2009)

#7527
od maja 2003

2009.05.24 11:22 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
Według mnie - zwykły kołpakowaty.
C. narcoticus odpada po makro.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « Jaki to grzyb? Mykologia « Archiwum - starsze wątki « Archiwum 2009 maj «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji