ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
Nasadka binokularowa PZO i regulacja dioptryczna
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
Bio-forum.pl » Jaki to grzyb? Mykologia » Kąciki tematyczne » Mykologia. Warsztat. » Mikroskopia i mikrofotografia » Nasadka binokularowa PZO i regulacja dioptryczna
2009.06.04 21:22 #133567
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Gajdemski (songo) na forum od czerwca 2009, wypowiedź #1
Dzień dobry.

Posiadam standardową nasadkę dwuokularową PZO typu MND-9 (montowana jest np. w Studarach). Mój egzemplarz posiada zablokowaną regulację korekcji dioptrycznej (prawy tubus). Usiłuję naprawić tą usterkę, jednak potrzebowałbym kilku informacji od posiadacza sprawnej nasadki. W szczególności:
- Czy wspomniana regulacja składa się wyłącznie ze swobodnie wkręcanej w gwint tulei?
- Czy tuleję regulacyjną można wykręcić bez rozbierania całej nasadki, czy można to uczynić tylko do pewnego momentu?

Jeśli by ktoś dysponował dokładnymi zdjęciami tego detalu, bardzo byłbym wdzięczny za podzielenie się nimi.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
2009.09.08 10:55 #144166
Zmień/Popraw · Usuń
kasia kajkowska (katrin08) na forum od września 2009, wypowiedź #1
Witam,
Nasadka bino MND9 była stosowana w Studarach raczej przeznaczonych na eksport lub na specjalne zamówienie. Normalnie Studary były monokularowe.. jeśli chodzi o naprawę regulacji dioptryjnej to najlepiej zwrócić się do producenta czyli PZO Mikroskopy, bo inaczej można tylko bardziej zepsuć- nie wiadomo co tak naprawdę jest uszkodzone.
Dysponuję instrukcją obsługi Studara w języku ang, tam jest kilka zdjęć, ale nie wiem czy będą pomocne. W razie pytań proszę o maila (katrishka.p@gmail.com)

pozdrawiam!
2009.09.10 13:49 #144392
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Gajdemski (songo) na forum od czerwca 2009, wypowiedź #2
Witam,

dziękuję za zainteresowanie tematem.

W międzyczasie udało mi się rozebrać nasadkę i zidentyfikować usterkę: po prostu oba elementy regulacji przy prawym okularze są w siebie zbyt mocno wkręcone. Wyjątkowo w tym przypadku odpowiednie wydaje się rozwiązanie siłowe. :)

Z mojego ,,śledztwa'' wynika więc, że odpowiedź na moje oba pytania brzmi ,,tak'', a prawy tubus nasadki składa się z dwóch elementów, które można od siebie odkręcić bezinwazyjnie, podobnie jak i wykręcić można sam tubus (to informacja dla celów archiwalnych, gdyby ktoś potrzebował rozmontować MND-9).

Odnośnie Studarów, to były one jednak (są?) produkowane w różnych wersjach, były więc i takie sprzedawane z MND-9. Np. prezentowany na stronach PZO Studar Z1 (http://www.pzo.warszawa.pl/studar_Z1.htm) jest w takową wyposażony.

Pozdrawiam serdecznie.
2010.01.16 17:06 #157965
Zmień/Popraw · Usuń
Marek D. (mmarek1_bio) na forum od stycznia 2010, wypowiedź #1
witam,
mam taki sam problem z nasadką bino (zablokowana regulacja w prawym okularze) -widocznie jest to częsty przypadek. Czy mogę prosić o info, czy "rozwiązanie siłowe" było skuteczne, bezstratne i może podpowiedź nt. jak się za to zabrać? nie chcę niczego uszkodzić. próbowalem wykręcić ręką - ani rusz.
pozdrawiam
2010.01.16 18:41 #157983
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Gajdemski (songo) na forum od czerwca 2009, wypowiedź #3
Witam,

prawdę mówiąc nie naprawiłem jeszcze tej regulacji. Zablokowana jest akurat w takim położeniu, że ostrość obrazu jest dobra.

Natomiast jestem przekonany co do tego, że ,,siłowe'' rozwiązanie ma tu sens i pod warunkiem zastosowania odpowiednich narzędzi powinno się powieść.

Nie wiadomo w jaki stopniu zakleszczona jest regulacja w Pańskim egzemplarzu, być może nie zaistnieje potrzeba uciekania się do bardziej drastycznych środków. Proponuję następujący schemat postępowania:

1. Za pomocą odpowiednich kleszczy/kombinerek zaciśniętych na pierścieniu służącym do regulacji można spróbować odkręcić tubus od korpusu nasadki. Na tym etapie coś powinno się udać. Albo puści zakleszczony gwint, albo odkręci się od nasadki cały tubus.

2. W przypadku drugiej ewentualności, odkręcony tubus dobrze jest zanurzyć na jakiś czas w roztworze substancji penetrującej (np. popularny WD40). W odkręconym elemencie nie ma już elementów optycznych, więc taka kąpiel mu nie zaszkodzi. Następnie, za pomocą pary kombinerek można spróbować zluzować gwint. Niestety, uchwycenie węższej tulei z uwagi na jej budowę jest trudne i jeśli elementy złączone są mocno (tak, jak w moim przypadku), taka operacja może być nieskuteczna.

3. W ramach trzeciego etapu prób przygotowałem specjalne drewniane kołki, wraz z podstawą, otoczone taśmą izolacyjną i ew. cienką gumą, na które nałożone zostaną oba elementy. Powinno to dać lepszy ,,chwyt'' i ułatwić odkręcenie obu elementów. Jak dotąd nie wypróbowałem jednak tego rozwiązania w praktyce.

Ważna sprawa: stosunkowo łatwo jest zniszczyć zewnętrzne elementy tulei ,,gołymi'' kombinerkami. Skutecznym rozwiązaniem tego problemu są przyklejone do kombinerek gumowe podkładki.

Zamiast kombinerek można użyć narzędzi od odkręcania rur o odpowiednim rozmiarze. Nadają się do tego dość dobrze.

Przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności poszczególne elementy nie powinny ulec uszkodzeniu. Jednak za ewentualne szkody oczywiście nie odpowiadam :)

Życzę powodzenia i proszę koniecznie poinformować o ewentualnych efektach.

Pozdrawiam,

k.
2010.01.16 19:12 #158003
Zmień/Popraw · Usuń
Marek D. (mmarek1_bio) na forum od stycznia 2010, wypowiedź #2
dziękuję za expresową(!) odpowiedź, cóż rzeczywiście muszę się do akcji spokojnie przygotować zgodnie z zasadą "3 razy pomyśleć zanim się coś zrobi". i na pewno poinformuje o efektach. pozdrawiam
2010.02.06 20:01 #159298
Zmień/Popraw · Usuń
Marek D. (mmarek1_bio) na forum od stycznia 2010, wypowiedź #3
cóż, spróbowałem kluczem do rur, wczesniej zabezpieczyłem okular opaską gumową. i ... nie puściło. poddałem się, bałem się że zniszczę, urwę, wygnę tubus w nasadce. Chyba przy okazji zajrzę do serwisu pzo w W-wie.
2010.02.06 20:33 #159302
Zmień/Popraw · Usuń
Bogdan Matyja (franz) na forum od grudnia 2009, wypowiedź #86
Jak smar wysechł ze starości to niczym się nie ruszy takiego kitu. Trzeba rozkręcić nasadkę, wykręcić ten element a jak się nie da to razem z płaską płytką zamoczyć go na 1000 zdrowasiek w nafcie.
pozdrawiam
2010.02.06 21:30 #159312
Zmień/Popraw · Usuń
Krzysztof Gajdemski (songo) na forum od czerwca 2009, wypowiedź #5
W moim przypadku kąpiel w nafcie (i to kilkudniowa) nie dała żadnych rezultatów...

Skoro problem nie jest jednostkowy, można przypuszczać, iż przyczyną zablokowania korekcji dioptrycznej nasadki jest rzeczywiście zastosowanie niewłaściwego smaru -- zapewne podczas niefachowej konserwacji elementów ruchomych. Czy ktoś ma pomysł, jaki to mógł być smar? Być może z tą wiedzą udałoby się dobrać odpowiedni rozpuszczalnik?

Miałem do czynienia z mikroskopem, w którym zablokowane w ten sposób było dosłownie wszystko, włącznie ze śrubami mikro i makrometrycznymi. Tak więc smar musiał być dość powszechnie stosowany.
2010.02.06 23:09 #159326
Zmień/Popraw · Usuń
Bogdan Matyja (franz) na forum od grudnia 2009, wypowiedź #87
Może wrzucić do nitro ? Obserwować czy nie odłazi farba.
2010.03.11 20:12 #161197
Zmień/Popraw · Usuń
Marek D. (mmarek1_bio) na forum od stycznia 2010, wypowiedź #4
SUKCES!!!

już raz się poddałem. próbowałem odkręcić gdzieś tak w styczniu. ustawiłem nasadkę "do góry nogami" i podawałem minimalne ilości WD40 strzykawką z igłą. próbowałem wówczas odkręcić, ale nic z tego. Zostawiłem wtedy nasadkę zrezygnowany. kilka dni temu coś mnie naszło żeby spróbować jeszcze raz. opaska gumowa (gruba guma min. 2 mm. i klucz do rur tak, że chwycił w miarę równomiernie po obwodzie i ... puściło. i to wcale nie użyłem bardzo dużej siły. moja diagnoza jest taka, że WD 40 potrzebował czasu żeby poradzić sobie z zaschniętym smarem.
cóż uratowałem nasadkę bo tubus z korekcją wcześniej był wyraźnie krótszy. co najmniej 0,5 cm. z kolei nasadka, którą używałem dotąd ma malutki pęcherzyk powietrza w jednym z pryzmatów, co strasznie mnie denerwowało, bo przy mniejszej jasności i większych powiększeniach miałem w polu widzenia czarną plamkę (zresztą dziwię się że puściła to kontrola jakości PZO).
i
2010.09.24 22:34 #175407
Zmień/Popraw · Usuń
Jacek Mysłowski (pickul) na forum od stycznia 2010, wypowiedź #31
Panowie, proszę napiszcie czy w tobusie pierścień czarny (plastik) powinien się obracać ? Kupiłem nasadkę - stan magazynowy śliczna ale regulacja dioptryczna stoi. Myślę że po przekręceniu pierścienia wąska metalowa część powinna się wsuwać i wysuwać ?

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: