ta strona być może używa plików cookie, korzystając z niej zgadzasz się na użycie plików cookie — więcej informacji
Samotny pod brzozami
Załóż konto | Edycja konta | Wyloguj się | Zaloguj się
Strona główna | Szukaj | Moderatorzy i Admin
i
2016.06.29 21:35 #285402
Zmień/Popraw · Usuń
Mirosław Wantoch-Rekowski (mirki2) na forum od grudnia 2003, wypowiedź #13486
28/06/2016 Gdańsk osiedle przyleśne VII Dwór. Brzoza, mirabelka. Kapelusz ok. 4 cm, trzon biały, zapach słaby, smak łagodny, choć po długim żuciu można wyczuć lekką ostrawość




chemia :)



fenol w kolejności:
zaraz, po 2 min, po 5 min, po 10 min.




oj bardzo rzadko mi się zdarza, aby na jednym owocniku (niewielkim do tego) pokazać wszystko-pokrój, przekrój, skórka, 4 odczynniki i jeszcze wysyp udany :)
2016.06.29 21:59 #285409
Zmień/Popraw · Usuń
Błażej Gierczyk (ramayana) na forum od września 2005, wypowiedź #5238
Mirku, tylko tak przypomnę - owocniki popaprane odczynnikami NIE NADAJĄ SIĘ do zachowania w zielniku i nie mogą być podstawą zgłoszenia w GREJ.
Jakbyś tę połówkę trzonu podzielił na kawałki, to by Ci starczyło na 10 testów chemicznych, a i materiał zielnikowy by był (druga połówka). A test z KOH można zrobić na kawałku kapelusza 1 x 1 cm:D

(wypowiedź edytowana przez ramayana 29.czerwca.2016)
2016.06.29 22:35 #285417
Zmień/Popraw · Usuń
Mirosław Wantoch-Rekowski (mirki2) na forum od grudnia 2003, wypowiedź #13492
Postaram się o owocniki świeże-na pewno się pokażą, pewnie jutro. W Gdańsku co dzień pada. Faktycznie dobra rada przy jednym owocniku-trzeba oszczędzać :D
2016.06.29 22:38 #285418
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #2576

cytat:

oj bardzo rzadko mi się zdarza, aby na jednym owocniku (niewielkim do tego) pokazać wszystko-pokrój, przekrój, skórka, 4 odczynniki i jeszcze wysyp udany :)



Dumna jestem z Ciebie strasznie :D (KOH sobie daruj na skórce, nie potrzebuję go wcale a wcale)
ale widziałeś co Kustosz napisał, tak więc nawet jak będzie grejowy, to doopa :D no chyba, że znajdziesz następnego.
Pisałam kiedyś o kreseczkach rysowanych na kawałku trzonu za pomocą plastikowej bagietki (odpornej na chemię), tylko trzeba by targać wodę i ją spłukiwać dobrze po każdym odczynniku, albo mieć jedną oddzielną do każdego z nich. Oj, jest wiele sposobów, żeby nie upaprać całego materiału. Ja wiem, że Ty i tak masz przerąbane, bo nie dość, że zbierasz tych grzybów mnóstwo, focisz, nosisz cały majdan, chemię i inne takie, ale są sprawy ważniejsze i te mniej ważne w SPRAWIE :D
2016.06.29 22:50 #285420
Zmień/Popraw · Usuń
Błażej Gierczyk (ramayana) na forum od września 2005, wypowiedź #5239
Alu - wiesz jaka jest wg mnie najlepsza metoda? Przynosisz do domu, robisz na spokojnie testy, fotki nawet z lampą i jest OK. Nic nie targasz do lasu, nic nie śmierdzi, nie rozlewa się w plecaku, jak sobie poplamisz palce, to jest jak umyć, możesz ocenić przebarwienia nawet po godzinie etc.:D
2016.06.29 23:05 #285424
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #2577
No dokładnie, a Ty myślisz, że ja z tymi bagietkami i butelkami po lesie ganiałam? dlatego podziwiałam Mirki, że to wszystko ze sobą targa. Ja zawsze robiłam testy z chemią w domu, tylko wówczas wkurzałam się, że nie mam 5 rąk i dodatkowych godzin z doby. No bo ileś tam sztuk grzyba podzielone na kawałki, trzeba ogarnąć fotograficznie etapami i jeszcze, żeby się nie pomieszały, zachowując chronologię oczywiście, to też stresujące :D
A tak prawdę mówiąc to ta cała chemia jest przereklamowana (mówię o Russula), owszem, w kilku(!) newralgicznych przypadkach może się przydać, ale tylko może.
2016.06.29 23:11 #285425
Zmień/Popraw · Usuń
Błażej Gierczyk (ramayana) na forum od września 2005, wypowiedź #5241
rzadko kiedy sięgam po coś więcej niż FeSO4
2016.06.29 23:18 #285426
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #2578
gdzie reakcja zawsze jest +/- różowa :D jak ma być zielona to albo widać (po owocniku), albo czuć
2016.06.29 23:25 #285427
Zmień/Popraw · Usuń
Błażej Gierczyk (ramayana) na forum od września 2005, wypowiedź #5242
ale ja mam alergię i nie czuje teraz prawie nic, więc ciapam tym FeSO4:P
i
2016.06.29 23:30 #285428
Zmień/Popraw · Usuń
Mirosław Wantoch-Rekowski (mirki2) na forum od grudnia 2003, wypowiedź #13494
Mam tą odrobinę luksusu, że nie muszę targać plecaków i sprzętu oraz laboratorium chemicznego :) nie wyobrażam sobie abym monitorował z laczka grzyby w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym, który rozpościera się na długości 50 km. To samo się tyczy Borów Tucholskich czy Pasa Nadmorskiego od Mierzei Wiślanej do Łeby. Jakbym miał zbiory przywieźć do domu i wtedy fotografować itp. to nie wiem czy większość grzybów nadawała by się do tego (Coprinus, Psathyrella, etc.) Na te gatunki mam patent-na pokrywie silnika jest takie fajne zagłębienie, gdzie można umieścić torebki z grzybami i zacząć pierwszy etap suszenia, aby do domu nie dowieźć zupy :D
Druga sprawa to przyjemność obcowania z przyrodą, uwalenie się w ściółce, obserwowanie, wąchanie i fotografowanie na jakimś przyzwoitym poziomie, odreagowanie na stres. Czasem mam tak dość trójmiejskiego zgiełku, hałasu, pogoni za nie wiem czym-wtedy najbliższy szlaban leśny i parę kilometrów w głąb i 200 m w górę i znów jest pięknie ...:P
2016.06.29 23:38 #285429
Zmień/Popraw · Usuń
Błażej Gierczyk (ramayana) na forum od września 2005, wypowiedź #5243
Nie zrozumiałeś mnie Mirku, nie chodzi mi o fotografowanie owocników. Chodzi o fotografowanie "chemii" - to warto robić (wg mnie) na spokojnie w domowym zaciszu:D
2016.06.29 23:39 #285430
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #2579
E, no trochę targasz, przecież auto tak czy siak zostawiasz i dalej idziesz z laczka Z TYM majdanem. Mirki, pięknie to wszystko brzmi, ale przyznasz, że z tym wąchaniem to trochę przesadziłeś :D
2016.06.30 00:15 #285436
Zmień/Popraw · Usuń
Mirosław Wantoch-Rekowski (mirki2) na forum od grudnia 2003, wypowiedź #13495
Trochę się targa, ale nie wszystko naraz :) Samochód zostawia się a oddala się na góra 100-200 m. Inna sprawa jeżeli las jest słabo dostępny albo rezerwat, to wtedy insza sprawa. Czemu przesadziłem z wąchaniem ? Wchodzisz do liściastego lasu po deszczu i unoszą się wszystkie zapachy lasu...torfowisko - zapach bagna, las iglasty - zapach żywicy. Od czasu jak rzuciłem palenie wszystko inaczej pachnie nawet to czego kiedyś nie wyczuwałem. No chyba, że miałaś na myśli Joachima Loewa :D
2016.06.30 01:16 #285438
Zmień/Popraw · Usuń
ala mikołaj (wink) na forum od listopada 2008, wypowiedź #2580
Z Loewem, to fakt, pomyślałam, jak napisałam, że warto by było go dawać jako przykład, że grzyby trzeba wąchać. I to właśnie miałam na myśli z wąchaniem :D

Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?
Wypowiedź:
Użytkownik: Jak wysłać wypowiedź:
Wysyłanie wypowiedzi w tym dziale wymaga założenia konta.
Maksymalna dopuszczalna waga obrazka to ok. 150kb a jego szerokość to max. 800 pikseli.
Hasło:
Opcje: Włącz kody HTML w wypowiedzi
Automatycznie aktywuj adresy WWW (URL) w wypowiedzi
Akcja: