Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Żółciak siarkowy
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum «
i

#1307
od 04-2004

2005.05.23 14:23 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Znalazłam wczoraj dużo mięciutkiego - ok.2kg
Namoczyłam w zimnej wodzie w miednicy na ok. 1,5 godziny. Odcedziłam, postały znowu ze 2 godz. na sicie.
1. Sznycle.
Ma to trochę taki smak, jak cukinia, czy soja, czy inne stodiabelstwo, czyli mało konkretne. Nasolone, napieprzone potraktowałam jak schabowe. Otoczyłam w mące, jajku, bułce. Usmażyłam na margarynie. Nie jest złe, ale przydałoby się do tego jeszcze trochę jakiejś przyprawy...Albo może bez bułki tartej - jest zbyt intensywna w smaku.
2. Gulasz
Rewelacyjny!!!
Z tych "resztek", z których nie dało się wykroić kotletów.
Pokroiłam w grube słupki. Zeszkliłam pół dużej cebuli, dodałam żółciaka posoliłam i dałam przyprawę Gyros, bo akurat miałam takie natchnienie. Dusiłam. Dodałam potem wody i rosołek. W sumie gotowałam ok. 40 minut. Podprawiłam mąką z wodą. Spróbowałam. Było lekko kwaskowe, miłe w smaku. Dodałam zielonej pietruszki. Ogromnie ciekawy smak. Kolor też. Wygląda naprawdę bardzo apetycznie.Sądzę, że do bułki, albo ryżu będzie znakomite!

PS. samochwalstwo nie jest wskazane. Chwaląc się tu Wam przypaliłam sobie majówkę wiosenną duszoną z cebulką.
i

#1308
od 04-2004

2005.05.23 14:35 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Jestem skąpiec kuchenny i wszystkiego mi szkoda wyrzucić:
Zatem z resztki bułki i jajka ze sznycli upiekłam placuszek. Bardzo dobry był z tą leciutko przypaloną, a raczej przyzłoconą na cebuli majówką. Majówka zrobiła się pikantniejsza w smaku i z jałowym kotlecikiem bardzo mi smakowała.
i

#1322
od 04-2004

2005.05.25 15:19 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Ostatecznie gulasz z żółciaka siarkowego został wzbogacony koncentratem pomidorowym i pieprzem Cayenne i skonsumowany do makaronu. Pan Kozak pochwalił.
Co zaś do sznycelków - wyśmienite są, gdy postoją, a najlepsze na drugi dzień na zimno.
Zdobyłam przepis na pasztet z żółciaka. Gdy zrobię - pochwalę się.

(wiadomość edytowana przez jolka 25.Maja.2005)

(wiadomość edytowana przez jolka 25.Maja.2005)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji