Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Sos grzybowy z gołąbków (ami)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum porad i przepisów «

#96
od 08-2002

Wcześniej nie wiedziałem o tym, a nawet ni przyszło mi to do głowy. Jak się robi sos grzybowy każdy wie. Każdy robi to na własny sposób i najbardzej mu smakuje i tego nie będę roztrząsał. Jednak czy wiedzieliście, że obok koźlarzy, prawdziwków i czego tam jescze do sosu można wktoić całe mnogości gołąbków. Właśnie zjadłem sos z takimi gołąbkami i był pyszny!!

Gołąbkom najpierw należy oderwać skórkę z kapelusza ze stony zewnętrznej (łato schodzi). Na środku kapelusza może zostać. Potem je ktoimi, nóżki też. I dodajemy do pozostałych grzybów
Wbrew temu co można się spodziewać nie rozgotują się i nie są klapawe. Wręcz przeciwnie - pysznie chrupią i nadają jasny kolor sosikowi.
Gołąbki różniaste, przeróżne.... byle nie były ostre i gorzkie, coby potem nie zbierało na cofki :)

Zjadłem, pochrupałem i żyję, więc hcyba jest ok :))

#72
od 04-2004

Oczywiście! Bardzo dobre są też same, bez innych grzybów. To naprawdę pyszne grzyby.

#73
od 04-2004

Oczywiście! Bardzo dobre są też same, bez innych grzybów. To naprawdę pyszne grzyby.Można je też smażyć w całosci na blasze, lekko osolone.

#63
od 05-2003

2004.07.07 23:18 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Piotr (Piotr) (Piotr)
Ja się dokładnie smaży te gołąbki na blasze? Na jakim tłuszczu, całe z trzonami czy wyłącznie kapelusze?

#126
od 08-2002

Ja to robię tak:

- obczyszczam gołąbki z liści, igieł i traw
- odcinam nóżki
- staram się obedrzeć gołąbki ze skóry począwszy od krawędzi kapelusza (łatwo odchodzi). Po środku może zostać
- całe kapelusze kładę na blasze lub coraz częściej patelni. Najlepiej mi osobiście smakują na prawdziwym masełku
- podczas smażenia dociskam do patelni odsączając w ten sposób sok. Ładnie wówczas skwieczą.
- podczas smażenia można pozypywać solą lub vegetą
- nie trzeba długo smażyć. Smakują już lekko tylko przyrumienione
- można przysmażyć o wiele bardziej, aż bądą chrupać. wówczas mają całkiem inny (też wspaniały) smak. Wedle upodobania.

....a nóżki (są walcowate) przekrawam wzdłóż na pół i też oczywiście smażę i jem z wielkim apetytem

smacznego :)

#71
od 05-2003

2004.07.08 09:36 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (Ania) (Ania)
Tak, jak piszesz też są pyszne, ale bardziej lubie takie, młode kapelusze (najlepiej gołąbków zielonych, ale inne też mogą być), jeszcze półkuliste, położone na blasze (skórką) i posypane po blaszkach szczyptą soli. Od spodu się przysmażą na złoto, w blaszkach zbierze się smakowity "sosik". Chleb z masłem i ogórek małosolny.. Mniam....
Młode maślaczki (bez skórki) tez bardzo mi smakują przysmażone w taki sposób :-)

#127
od 08-2002

o tak Ania, masz rację. Znajomy robi tak również pieczarki. A swoją drogą, takie małe, okrągłe gołąbki zielone są P-R-Z-E-P-Y-S-Z-N-E marynowane. Próbowałaś? Pyyyyycha.

Właśni przyniosłem małe półkuliste gołąbki i zrobię je z tym pysznym sosikiem, o którym piszesz :)

#72
od 05-2003

2004.07.08 11:51 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (Ania) (Ania)
Marynowanych nie jadłam - wszystkie, jakie znajdowałam pożeraliśmy od razu smażone :-) Właśnie zjadłam chleb z ogórkiem małosolnym bez grzybków :-(. Mieszkam w okolicy, o której niebo zapomniało - że deszcz od czasu do czasu też się należy nie tylko Kotlinie Kłodzkiej!!
Smacznych zielonych :-)

#91
od 04-2004

Ja jadam tak, jak Ania. Powiem Wam, że lubię gołabki również na surowo. Tak sobie schrupać malutkimi gryzkami.
A co do maślaczków i pieczarek- na pewno spróbuję. Spróbuję też zamarynować gołabki.:-))
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum porad i przepisów «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji