Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Dlaczego po zjedzeniu żółciaka boli brzuch?
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum «
i

#479
od października 2007

Jadłem panierowane i smażone. Niby nie [powinien bolec a bolał, pewnie dlatego że zjadłem nieco za wiele...

prawie wszystko...



Następnym razem przyrządzę je w bardziej dietetyczny sposób... ;-)
i

#274
od grudnia 2005

2008.08.21 15:15 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

rapatang
ten na zdjeciu wyglada na stary osobnik

powinien byc jaskrawo żółty a nawet żółto pomaranczowy w jaskrawych kolorach

- im bledszy tym mniej jadalny
i

#498
od października 2007

Niektóre takie były...A inne też były jadalne...żarty - zdjęcie akurat kłamie, młody sliczny okaz, po prostu zjadłem go całego (jakieś 1.5 kg grzyba + panierka) no to trudno żeby nie bolał...

A pisze o tym bo gdyby nie to forum, to pewnie nigdy bym poń nie sięgnął...cóż za niewypowiedziana strata.
i

#275
od grudnia 2005

2008.08.21 16:46 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

rapatang
prawda? - a w ilu wersjach mozna go przyrzadzic - ja lubie w czastki krajac przysmazyc i podawac z sosem curry - pieknie wtedy wyglada ten lososiowy kolorow kąsków żółciaka

mam drzewa na ktorych rosnie wiosna a na innych rosnie latem a jeszcze na innych wczesną jesienia

taka tarta wyglada fascynujaco, a na przyklad zrobic sos z okra albo upiec lub usmazyc samosy nadziewane żółciakiem i kalafiorem z lekkim dodatkiem kminku rzymskiego ?
i

#500
od października 2007

Ja kombinuje pierogi z żółciakiem - jak się sprawdzą to w przyszłym roku wyśle do Krakowa na festiwal pierogów.
i

#4475
od kwietnia 2004

2008.08.21 18:49 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Mogę?
Przyozdobić tę tartę okratkiem australijskim.
Nie chciałam nikogo obrazić.

#4476
od kwietnia 2004

2008.08.21 18:50 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Nie na żaden festiwal, Maciek, tylko na Zlot Grzybiarzy. 10 razy 40 uczestników = 400 pierogów.

#501
od października 2007

Jak dla mnie to jakieś 2 godziny lepienia...żaden problem - ale muszą się sprawdzić.
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Archiwum «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji