Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
Krążkownica wrębiasta - dobry, wiosenny grzyb jadalny
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
i

#1319
od listopada 2006

O grzybku wspomniałem w wątku Krążkownicobranie w Górach Świętokrzyskich
Z uwagi na pospolitość drzewostanów sosnowych, krążkownica ta, wydaje się być możliwa do spotkania na terenie całej Polski (choć niewiele wiadomo jeszcze o jej rozmieszczeniu)
Po uprzednim upewnieniu się, w ramach bezpieczeństwa, postanowiłem skonsumować ją kilka dni wcześniej. Najpierw w mniejszej ilości (4 szt), podsmażając przez ok. 7 minut.
Zgodnie z oczekiwaniami nie odnotowałem u siebie żadnych skutków ubocznych po zjedzeniu. Więc by poczuć w pełni jak smakuje, postanowiłem po raz drugi wybrać się po większą ilość. Wszystko po to by wyrobić sobie własną opinię kulinarną na jej temat.

01 Discina perlata - krążkownica wrębiasta
Po uprzednim oczyszczeniu dość kruchych grzybków z piasku i mchów przy trzonkach...

02 Discina perlata - krążkownica wrębiasta
...postanowiłem w najprostszy sposób poddusić je na średnim ogniu przez ok. 10 minut...
03 Discina perlata - krążkownica wrębiasta
...na samym maśle.


Pierwsze wrażenia po spróbowaniu.
Grzybek bez wyraźnego smaku, ale w dobrej do jedzenia, miękkiej konsystencji (podobnej do serka topionego w plasterkach) co powoduje, że jest lekkostrawny.

Jednak wyraźnie czegoś mu brakuje? Jako, że pierwszy raz go konsumuję, postanowiłem potraktować go tylko pieprzem i solą. Nie chciałem na raziejeszcze próbować z innymi przyprawami.

Ponieważ, poszukiwania smardzy stożkowatych i innych ciekawych grzybków mocno się przeciągnęły, więc jasna sprawa o świeżym obiedzie mogłem zapomnieć. Na pocieszenie, odgrzewane ziemniaki posypałem świeżutkim, wiosennym szczypiorkiem prosto z działeczki. O własnej surówce z kapusty kiszonej nie wspominając;-) Zamiast kotleta wieprzowego oczywiście były podprawione krążkownice;-)

Na talerzu obiado-kolacja prezentowała się tak:
04 Discina perlata - krążkownica wrębiasta

Ostateczna ocena smakowa grzybka:
- konsystencja: 8.0
- smak: 6.0

Zapachu nie wziąłem pod uwagę, bo właśnie przytrafił mi się wiosenny katar. Jak pamiętam z wcześniejszych lat pachniał przyjemnie (smardzowato), acz niewyraźnie.
Ze średniej ważonej wychodzi siódemka, czyli w 10-cio stopniowej skali wynika, że w mojej opinii uchodzi za dobrego grzyba jadalnego, którego warto zbierać.
Choć do rewelacyjnego smardza jadalnego mu daleko, to znacznie bliżej mu do podobej, acz zdecydowanie smaczniejszej krążkówki żyłkowanej
Jednak z uwagi na niewielki wybór w kwietniowych grzybów jadalnych w Polsce wart uwagi. Tym bardziej, że nie podlega u nas ustawowej ochronie:-)

Grzybiorz

(wypowiedź edytowana przez grzybiorz 17.kwietnia.2009)
i

#1885
od października 2005

Super fotki i opis :-) Brawo Marcinie!!
Nie zapuszczałem się w las o tej porze roku. Będę chyba musiał pogonić Jolkę z domu i wyrwać ją do lasu. Dział kuchenny - bardzo potrzebny. Teraz, kiedy przepisy są fotograficzne, wielu będzie próbowało złapać za patelnię :-)
i

#75
od września 2008

Sukces
radośc i marzenie grzybiarza
Własne jadalne grzyby w ogródku.
Owa Krażkownica Wrebiasta , na smardze się nie załapałem niestety
Chyba kora, którą przywiozłem była z ciekawego miejsca






Skończyły jako potrawa klasyczna
cebulka zeszklona
troche przyptraw, wegeta
na koniec szczypiorek i smietana 18 %
jak na różne wynalazki które jadłem
smak delikatny , specyficzny
dziś tez zerwałem ale już nie było tego dużo
pójdzie jutro do jajecznicy

#7501
od maja 2003

2009.05.11 19:14 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
A właściwie skąd wiesz, że zjadłeś krążkownicę, a nie kustrzebkę pęcherzykowatą (Peziza vesiculosa)?
i

#76
od września 2008

noo... te pęcherzyki krwawe z nosa mi nie poszły.
Samopoczucie ogólnie dobre
a zresztą kustrzebka tez jadalna ;)

może to i była kustrzebka
bo w niektórych miejscah wyrastała raczej z wilgotnej ziemi
ale większe owocniki były tam gdzie była kora i drewno

Pewnie poza mikroskopem nie da się ich jednoznacznie rozróżnić
Jeszcze rośnie wiec moge wysłać.
Co prawda jest jakiś u dzieci mikroskop ale nie mam dośc cierpliwosci na szukanie zarodników i ich oznaczanie
Nigdy tego nie robiłem.
Może jest chętny grzybowy detektyw ?
Nie mylić ze zgrzybiałym detektywem ;)
i

#6082
od grudnia 2003

Bez dwóch zdań kustrzebka pęcherzykowata,która lubi nawożone ogródki,pola uprawne,nawóz naturalny itp.Chyba sam spróbuje jaki ma smak :-)
i

#80
od września 2008

no borowik to nie jest
to jasne
ale komu niestraszne czernidłaki i muchomory może sie zachwycić
najlepsze,że nie musiałem kupic działki pod lasem żeby mieś własny zbiór
no i wiosną kiedy tych smardzy jak na lekarstwo
czyli u mnie "0"
czekam jeszcze na majówke wiosenną która pojawiła się umnie w zeszłym roku
i

#128
od września 2008

A więc to :
KUSTRZEBKA PĘCHERZYKOWATA
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji