Główna Zaloguj Wyloguj się Załóż Edycja Szukaj Kontakt grzyby.pl atlas-roslin.pl
czy borowika ponurego mozna jesc ?
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «

#0

2004.09.06 12:42 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Artur B.
mam znajomego ktory od lat zbiera tego grzyba i je, z tego wniosek ze nie jest on grzybem trujacym chyba ?, robi na nim zupe grzybowa jak i duszonego z cebulka.

#252
od 04-2004

Dobrze ugotowany jest jadalny i smaczny.

#0

2004.09.07 11:55 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Artur B.
hmmm, to dlaczego pisza w atlasie na tej stronie ze jest trujacy ? i niejadalny ?

#273
od 04-2004

2004.09.10 14:22 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Jolanta Kozak (jolka)
Jaki to atlas. NAJCZĘŚCIEJ CHODZI O TO, ŻE NIEDOGOTOWANY JEST TRUJĄCY, A TO CAŁKIEM INNA PARA KALOSZY.
PRZECIŻ PODGRZYBEK BRUNATNY I OPIEŃKA MIODOWA TEŻ SĄ PODOBNO NA SUROWO TRUJĄCE. TAK PISZE W ATLASACH.

#8
od 09-2004

2004.09.13 07:39 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Artur B. (artur_b)
atlas na www.grzyby.pl

#247
od 05-2003

2004.09.13 08:10 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
Borowik ponury należy do tej grupy grzybów, które mogą (np. niedogotowane lub u wrażliwszych osób) wywołać dolegliwości żołądkowe, więc taka informacja jest najczęściej podawana. Tak, jak w większości atlasów muchomor czerwonawy jest traktowany z wielką ostrożnością i licznymi zastrzeżeniami, chociaż jest dobrym grzybem jadalnym masowo zbieranym w Czechach :-)

#11
od 09-2004

2004.09.13 08:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Artur B. (artur_b)
kurcze, moglem tego grzyba nakosic wczoraj pol bagaznika samochodu, tyle go bylo :(

#249
od 05-2003

2004.09.13 08:32 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
A jak okażesz się "jednostką nadwrażliwą"?? Zacznij od jednego owocnika :-)))

#12
od 09-2004

2004.09.13 08:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Artur B. (artur_b)
oj, z tego co pamietam to jadlem go juz kiedys nieraz, tylko nie znalem nazwy no i nie jadlem go na surowo :P

#0

2006.09.09 18:17 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

bo
ja mam zamiar zjesc go dzisiaj po raz pierwszy i nikt mnie od tego nie odwiedzie

#0

2006.09.27 11:01 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

jurek j.
wyslales wiadomosc 20 dni temu , napisz czy zyjesz bo ja tego nazbieralem i nie wiem czy jesc.

#8
od września 2006

2006.10.03 16:42 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

JANEK (urma1)
Pozdrawiam all
przyznam ze zaczytalem się w temacie i jestem ciekaw zdania fachowców jak to jest z tym muchomorem czerwonym bo jak opisuje Anna Kujawa jest zbierany masowo w Czechach a jak mapisał kol. bo miał zamiar go zjeść i pewnie tak zrobił
pytanie tylko z jakim skutkiem bo z kolei jurek j. prosił o odpowiedź od bo i cisza oby tylko gość się nie przewiózł na tym muchomorku
bo daj prosze odpowiedź
a fachowców jeszcze raz proszę o wyjaśnienie tego ewenementu

#4058
od maja 2003

2006.10.03 16:57 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
OJOJOJ ja nie pisałam o muchomorze CZERWONYM tylko o CZERWONAWYM - to diametralnie rózne grzyby :-))))

Kolega "bo" chyba po prostu tu nie zajrzał.....

Poza tym kolega "bo" chciał chyba zjeść borowika ponurego - tak mi wychodzi z czytania wątku, który jest o tym grzybku...

#9
od września 2006

2006.10.04 16:08 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

JANEK (urma1)
Przepraszam Anna Kujawa
przyznaje moja nieuwaga fakt źle przeczytałem a z pewnością jest różnica między tymi grzybkami i napewno to sprawdzę ale muszę je poszukać gdzieś na forum
mam jednak nadzieje że kol. bo się odezwie i wyjaśni co zjadł
i jedno tylko małe zastanowionko bo wczoraj około godz 22 pisałem tu odp. i dzisiaj sprawdzam a jej niema nie bardzo kumam co się stało

#4071
od maja 2003

2006.10.04 19:38 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Anna Kujawa (ania)
:-)) różnica jest bardzo zasadnicza - czerwony jest TRUJĄCY (http://www.grzyby.pl/gatunki/Amanita_muscaria.htm)

a czerwonawy jest jadalny (http://www.grzyby.pl/gatunki/Amanita_rubescens.htm)

:-)

#4
od listopada 2012

No właśnie; jak to jest z tym ponurym (Boletus luridus)? Na polskich stronach w jednych miejscach pisze się, że jest on niejadalny, w innych że jadalny warunkowo (niedogotowany powoduje wymioty i nie można go łączyć z alkoholem). Czasem nawet trafiają się opisy, że jest on trujący. No ale generalnie przekaz jest taki, że nie należy go zbierać.

Sprawdziłem na stronach obcojęzycznych. Na angielskich i rosyjskich stronach praktycznie prawie wszędzie podawany jest oficjalnie jako jadalny (jedynie z adnotacją że trzeba go dobrze ugotować przed spożyciem i nie mieszać z alkoholem).

Przykładowe cytaty:

"Boletus luridus is edible after thorough cooking and has been reported as popular in France." (Boletus luridus jest jadalny po dokładnym ugotowaniu i jest bardzo popularny we Francji) (angielska wikipedia)

"warunkowo jadalny grzyb dobrej jakości. Najczęściej się go marynuje. Grzyb zawiera trujące substancje, które rozkładają się przy gotowaniu) (rosyjska wikipedia)

"Jadalny po obróbce termicznej; jako surowy trujący" (źródło: http://atlasgribov.ru)


"Boletus luridus (see photo below), which is edible only if you cook it thoroughly for 30 minutes, otherwise it is poisonous."
(boletus luridus ... jedalny jedynie jeśli ugotuje się go dokładnie przez 30 minut; inaczej trujący (źródło: http://www.wildmushroombasket.com)

Czyli - poprawcie mnie proszę jeśli się mylę - ze źródeł tych wynika, że nie ma raczej dużej różnicy między tym grzybkiem a ceglastoporym (którego powszechnie się w Polsce zbiera i jada)? I ten i ten można jeść po dokładnym ugotowaniu.

Czy ktoś ma może jakieś dokładniejsze informacje o tym jakie toksyny grzyb zawiera i dlaczego - jak piszecie - może wywoływać problemy u jednostek nadrważliwych?

(wypowiedź edytowana przez Naturalarti_ 17.listopada.2012)

#1
od stycznia 2013

2013.01.15 20:21 Edytuj wypowiedź Usuń wypowiedź

Witek T. (belpher)
Wczoraj zjadłem mały słoik marynowanych borowików ponurych. Przed marynowaniem gotowane ok. 30 minut. Zalewa woda+ocet+przyprawy smakowe. Smakowały znakomicie. Chrupiące i ładnie wybarwione.
Żyję, nic mi nie jest. Żadnych niepokojących objawów gastrycznych.

Oprócz jednego

Chcę jeszcze!

Ad rem: Według Pomorskiego Centrum Toksykologii:
"Zespół hemolityczny:
Przykłady grzybów: Krowiak podwinięty (Paxillus involutus), Borowik ponury (Boletus luridus) i Lejkówka buławotrzonowa (Clitocyte clavipes).
Czynnikiem toksycznym jest inwolutyna (antygenowe białko odpowiedzialne za zespół immunohemolityczny), muskaryna, betaina i acetylocholina. Wszystkie ww. związki są dobrze rozpuszczalne w wodzie i ulegają rozkładowi w środowisku kwaśnym. Z tego powodu panuje powszechne przekonanie, że grzyb ten może być bezpiecznie spożywany po kilkukrotnym obgotowaniu i odlaniu wody. Do zatruć dochodzi najczęściej podczas spożywania grzybów surowych bądź smażonych, a także po kilkukrotnym jedzeniu grzybów gotowanych. Objawy pojawiają się od 0,5-3 godzin od czasu spożycia grzybów i obejmują nudności, wymioty, bóle brzucha, ogólne osłabienie, a następnie anemię hemolityczną, hemoglobinurię mogącą prowadzić do rozwoju ostrej niewydolności nerek. Po spożyciu surowych grzybów występuje dodatkowo wzrost temperatury ciała. Objawy muskarynowe, takie jak ślinotok, pocenie się i bradykardia występują niezwykle rzadko."

Problematycznym związkiem jest zatem inwolutyna - silny alergen, dodatkowo kumulujący się w organizmie. Jak każdy alergen - jednemu nic nie zrobi, bo nie jest na niego uczulony, a innego może przyprawić o poważne zaburzenia, bo akurat na to ma alergię. Dodatkowo dochodzi próg wrażliwości na alergen, a objawy mogą się pojawić po przekroczeniu dawki skumulowanej w organizmie nawet przez całe lata.

(wypowiedź edytowana przez belpher 15.stycznia.2013)

(wypowiedź edytowana przez belpher 15.stycznia.2013)
« Poprzedni Następny » bio-forum.pl « W kuchni « Rzadko zbierane i wynalazki «
Czy jesteś pewien/pewna, że masz coś (rzeczowego) do dodania?

Główna Ostatnia doba Ostatni tydzień Szukaj Instrukcja Kopiuj link Administracja
ta strona używa plików cookie — więcej informacji